Strona główna Pilka reczna Bezapelacyjny triumf, MKS Perła udanie inauguruje sezon we własnej hali!

Bezapelacyjny triumf, MKS Perła udanie inauguruje sezon we własnej hali!

0
PODZIEL SIĘ
http://www.mks.lublin.pl/

Po inauguracji całego sezonu w Kielcach zawodniczki prowadzone przez Roberta Lisa czekał pierwszy mecz w Hali Globus, a przeciwniczkami miały być piłkarki KPR-u Gminy Kobierzyce, które w przerwie letniej dokonały ważnych wzmocnień, a jednym z transferów było przejście Edyty Charzyńskiej właśnie z Lublina. Sama zawodniczka podczas prezentacji przedmeczowej otrzymała od swoich byłych koleżanek upominki.

Sentymenty skończyły się jednak z pierwszym gwizdkiem, a oba zespoły zaczęły walczyć o kolejne ważne trzy punkty do ligowej tabeli. Podobnie jak podczas inauguracji z Koroną Handball jedynie przez pierwszy kwadrans obie siódemki toczyły wyrównany bój. Po około 20 minutach wyraźnie do głosu zaczęły dochodzić gospodynie, a efektem tego była pierwsza przerwa na żądanie Edyty Majdzińskiej. Na tablicy wyników widniało wtedy 8-4.

Ostatnie 10 minut pierwszej części gry z pewnością można nazwać koncertem w wykonaniu lubelskich szczypiornistek, mimo iż tego dnia nie ustrzegły się wielu prostych błędów. Fragment ten Kinga Achruk i koleżanki zakończyły wynikiem 7-2. W biało-zielonej bramce bardzo dobrze spisywała się debiutująca na parkiecie Hali Globus Gabriela Besen, która zresztą po ostatniej syrenie otrzymała nagrodę MVP w swojej drużynie.

Druga połowa miała podobny przebieg, gdyż przez większość czasu kibice mogli oglądać wyrównany pojedynek, a przewaga miejscowych oscylowała praktycznie cały czas w granicach 10. trafień. Ponownie w barwach MKS-u Perła sporą zdobyczą bramkową mogły pochwalić się skrzydłowe, które otrzymywały swoje okazje najczęściej przy kontratakach. Małgorzata Rola oraz Dagmara Nocuń były jednymi z najskuteczniejszych zawodniczek w swojej drużynie.

Podczas ostatnich 5 minut ekipa z Koziego Grodu powiększyła jeszcze swoje prowadzenie ostatecznie ustalając wynik na 32-19. Przed pierwszym gwizdkiem faworyt był tylko jeden i przebieg meczu to potwierdził. Siódemka z Kobierzyc pokazała, że posiada jednak ciekawy skład i będą w stanie urwać jeszcze punkty wyżej notowanym drużynom. Tym razem to jeden z głównych pretendentów triumfował wyraźnie bez zbędnych nerwów, a przy okazji trener Robert Lis mógł dać zagrać każdej z zawodniczek w większym wymiarze czasowym z wyjątkiem Weroniki Gawlik, która w ogóle nie pojawiła się na parkiecie.

MKS Perła Lublin – KPR Gminy Kobierzyce 32-19(15-6)

MKS Perła Lublin: Januchta, Rola, Gęga, Gawlik, Matuszczyk, Besen, Repelewska, Drabik, Nestsiaruk, Nocuń, Rosiak, Achruk, Petkovska

KPR Gminy Kobierzyce: Ciesiółka, Jakubowska, Wojda, Mączka, Janczak, Wesołowska, Słota, Kaźmierska, Wiertelak, Charzyńska, Linkowska, Mazguła, Daszkiewicz, Walczak, Dąbrowska, Michalak

MVP: Julia Walczak i Gabriela Besen

Komentarze