Strona główna Siatkówka Reprezentacja Biało-czerwoni triumfują po tie-breaku z Kanadą!

Biało-czerwoni triumfują po tie-breaku z Kanadą!

0
PODZIEL SIĘ

Dziś odbył się drugi mecz towarzyski reprezentacji siatkarzy. Polacy po raz kolejny zmierzyli się z Kanadą, tym razem spotkanie odbywało się w Opolu. Przypomnijmy, że pierwszy mecz Polacy przegrali. Dziś także przegrywali 0:2, ale po zmianie szóstki biało-czerwoni odwrócili losy i triumfowali po tie-breaku.

Początek spotkanie nie należał do najlepszych w wykonaniu Polaków. Biało-czerwoni popełniali sporo własnych błędów, przede wszystkim w polu zagrywki. Rywale praktycznie od początku kontrolowali przebieg meczu. Dobrze radzili sobie w ataku i zachowywali dużą pewność w wykonywaniu swoich akcji. W końcówce Polacy dogonili rywali, jednak to nie wystarczyło na wygraną. W ostatniej akcji Kanadyjczycy skutecznie zatrzymali blokiem Bartosza Kurka. Podopieczni trenera Antigi dzięki skutecznej grze zwyciężyli w premierowej odsłonie tego spotkania (22:25).

Druga partia także nie należała do udanych w wykonaniu biało-czerwonych. Przy stanie (4:5) trener Heynen wykorzystał już obie przerwy. Rywale jednak uzyskali dwa oczka przewagi i grali konsekwentnie (14:16). Decydujące fragmenty drugiej odsłony pokazywały należały jednak do naszych rywali. Choć gra była zacięta, to więcej zimnej krwi zachowali Nasi dzisiejsi rywale i po grze na przewagi triumfowali także i w drugiej odsłonie.

Po dwóch przegranych setach trener Heynen postanowił zmienić całkowicie całą szóstkę. Na boisku pojawił się Konarski, Szalpuk, Kubiak, Drzyzga, Kochanowski, Nowakowski i na libero Paweł Zatorski. To całkowicie zmieniło obraz gry. Biało-czerwoni przede wszystkim poprawili zagrywkę, a goście popełniali sporo własnych błędów (13:6). Nasi zawodnicy kontrolowali od początku do samego końca tą partię (20:10). Kanadyjczycy nie zdołali wrócić do dobrej gry i przegrali trzecia odsłonę (25:17).

Biało-czerwoni poszli za ciosem i rozpoczęli skutecznie czwartą odsłonę. Polacy dobrze zagrywali i byli skuteczni w ataku (8:4). Kanadyjczycy nie byli w stanie odrobić różnicy, nie mieli zbyt wiele argumentów na odpowiedź na równą grę Polaków (16:10). Nasza ekipa utrzymywała równą i pewną grę, mimo że rywali walczyli do końca to Nasi nie pozwolili zbliżyć się do siebie. Wygraną w tym secie zapewnił atak Konarskiego (25:18).

Piąty set obie ekipy otworzyły wyrównaną grą. Przy zmianie stron to Polacy jednak mieli jedno oczko więcej od rywali (8:7). Gdy na zagrywce pojawił się Fabian Drzyzga, Kanadyjczycy mieli duże problemy z przyjęciem i nie potrafili znaleźć recepty na Polaków. Biało- czerwoni do końca zachowali pewną grę i wygrali pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera (15:9).

Polska – Kanada 3:2 (22:25, 27:29, 25:17, 25:18, 15:9)

Polska: Bartosz Kurek, Bartłomiej Lemański, Grzegorz Łomacz, Bartosz Kwolek, Bartosz Bednorz, Jan Nowakowski, Michał Żurek  oraz Łukasz Kaczmarek, Marcin Janusz, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Dawid Konarski, Paweł Zatorski


Kanada: 
Tyler Sanders , Steve Marshall, Stephane Maar, Daniel Vandoorn, Graham Vigrass, Brad Gunter, Blair Bann oraz Arthur Szwarc, Jason DeRocco, Bryan Duquette, Brett Walsh, Lukas Van Berkel

Komentarze