Strona główna ME Polska 2017 EUROVOLLEY 2017: Niestety koniec mistrzostw dla Polaków!

EUROVOLLEY 2017: Niestety koniec mistrzostw dla Polaków!

0
PODZIEL SIĘ

Reprezentacja Polski po przegranym meczu z Serbią na PGE Narodowym w Warszawie i po zwycięstwach w trzech setach z Finlandią i Estonią w Gdańsku zajeła drugie miejsce w grupie A i dziś stoczyła walkę w barażu o ćwierćfinał z aktualnymi wicemistrzami Europy Słowenią.

Spotkanie biało-czerwoni rozpoczeli od udanego bloku.Żaden z zespołów na początku nie potrafił osiagnąć wiekszej przewagi niż jednopunktowa zaliczka, gra była wyrównana.A na pierwszym czasie technicznym polska ekipa osiagnąła dwa punkty przewagi 8:6.W dalszych akcjach Słoweńcy odrobili starty i doprowadzili do remisu 13:13.A na drugiej przerwie nasi rywale mieli jednopunktowe prowadzenie.Chwile póżniej wynik znów był w granicach remisu 17:17, 19:19.Niestety po naszych błedach własnych Słoweńcy odskoczyli na kilka punktów przewagi i przy wyniku 24:21 mieli pierwszą piłkę setową.Premeriową odsłonę zakończył Mitja Gasparini.

Drugą partie nasz zepół rozpoczął nieudanie.Wynik od początku był korzysty dla Słoweńców 4:2.I tą przewagę dwupunktową rywale utrzymali do pierwszej przerwy technicznej.Po udanym ataku Alena Sketa i po bloku na Michale Kubiaku nasi przeciwnicy powiększali przewagę 12:9 i w tym momencie trener biało-czerwonych poprosił o czas.Niestety chwile później wyszli na czteropunktowe prowadzenie 14:10.Już za kilka minut wynik był dużo bardziej korzystny dla Polaków 15:15.Trzy kolejne akcje wygrali Słoweńcy i wynik znów nie wyglądał dobrze 18:15 dla rywali.Rezulat niestety dla Polaków w końcówce seta nie wyglądał dobrze.Słoweńcy wyszli na prowadzenie 23:19.Podopieczni trenera Kovaca do końca utrzymali skuteczną gre i objęli prowadzenie w całym meczu.

Początek trzeciego seta nie zwiastował na przełamanie Polaków.Słoweńcy rozpoczeli od przewagi 3:1.Szybko jednak biało-czerwoni doprowadzili do remisu 4:4.A na pierwszą przerwie technicznej biało-czerwoni schodzili z dwupunktową zaliczką.Szybko Słoweńcy szybko doprowadzili do remisu 8:8.Dalsze akcje niestety nie były udane w naszym wykonaniu.Słoweńcy osiągnęli prowadzenie 15:11.Gra Polaków niestety nie poprawiała się, wynik był coraz gorszy dla naszej ekipy, przewaga Słowńców wzrastała 21:14.Przy wyniku 24:16 podopieczni trenera Kovaca mieli piłkę meczową.Wygrali pewnie partię i całe spotkanie po dużo skuteczniejszej i bardziej ułożonej grze.

 

Polska – Słowenia 0:3 (21:25, 21:25, 19:25)

Polska: Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Bartłomiej Lemański, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (L) – Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Rafał Buszek, Artur Szalpuk, Łukasz Wiśniewski, Jakub Kochanowski

Słowenia: Alen Pajenk, Jan Kozamernik, Alen Šket, Mitja Gasparini, Dejan Vinčić, Tine Urnaut, Jani Kovačić (L) – Žiga Štern, Danjel Koncilja, Tonček Štern

Komentarze