Strona główna Pozostałe Hokej Faworyci w półfinale fazy play-off PHL!

Faworyci w półfinale fazy play-off PHL!

0
PODZIEL SIĘ
Foto: unia-oswiecim.pl

GKS Tychy oraz TAURON KH GKS Katowice, obie drużyny zapewniły sobie już miejsce w następnej fazie rozgrywek Polskiej Hokej Ligi. W pozostałych spotkaniach stan rywalizacji wynosi 2:2, co oznacza, że będą potrzebne kolejne spotkania.

Orlik Opole 0:5 TAURON KH GKS Katowice
Faworyci spotkania, GKS Katowice mieli początkowo problem aby pokonać strzegącego bramki Opola Michała Kielera. Pierwszy gol padł dopiero w 34. minucie gry! Orlik opadł z sił, a okazję doskonale wykorzystał Mikołaj Łopuski. Drugą bramkę zdobył Jakub Grof. 25 sekund przed końcem drugiej tercji, golkipera z Opola pokonał Tomasz Malasiński, a sekundę przed syreną zrobił to Radosław Sawicki. Katowiczanie grając w osłabieniu strzelili piątą bramkę! Andrej Themar w asyście Jessego Rohtli i Bogusława Rąpały włożył krążek do siatki gospodarzy. Katowiczanie jako pierwsi zameldowali się w półfinale fazy play-off i zagrają w nim ze zwycięzcą pary Unia Oświęcim – Comarch Cracovia.

JKH GKS Jastrzębie 4:2 TatrySki Podhale Nowy Targ 
Jastrzębianie, którzy wczoraj wygrali dopiero po serii rzutów karnych, dziś strzelanie rozpoczęli znacznie wcześniej. Walcząc o drugie zwycięstwo i półfinał fazy play-off, JKH pokazało, że nie wycofało się jeszcze z bitwy. Przemysława Odrobnego w 16. minucie pierwszej tercji pokonał Tobiasz Bigos. Wyrównanie i strzał dający przewagę padł po strzale Elvjisa Biezaisa (’23, ’25). Do remisu doprowadził Leszek Laszkiewicz i Jastrzębie ciągle było w grze. Gospodarze nie chcąc wypuścić z rąk wygrania meczu rozwiązali worek z bramkami. W 12. minucie 14. sekundzie drugiej tercji punktował Kamil Wróbel, a minutę przed zjazdem na przerwę strzał na gola zamienił Leszek Laszkiewicz. Nowotarżanie nie zdołali odrobić straty i oba zespoły zagrają ze sobą jeszcze co najmniej dwa spotkania. Kolejny mecz w niedzielę, na lodowisku w Nowym Targu.

Polonia Bytom 3:7 GKS Tychy 
Wczorajsza wygrana GKS-u Tychy pokazała, że drużyna z piwnego miasta również może mieć słabszy dzień. Niewielka wygrana nad Polonią Bytom sprawiła, że dziś tyszanie zaczęli grę bardzo szybko. Już w 2.minucie 24. sekundzie, podczas gry w przewadze punktował Gleb Klimenko. W 7.minucie w asyście Bartłomieja Jeziorskiego punktował Filip Komorski. Przed zjazdem do szatni, trzecie trafienie dołożył Michael Cichy (’17). Czwarty gol padł w 26. minucie. Po raz drugi Mateusza Studzińskiego pokonał Gleb Klimenko. Bytomianie w trzeciej tercji poczuli nagły przypływ sił, który spożytkowali w postaci trzech bramek, w 1., 5., i 6. minucie. Gole dla gospodarzy strzelali odpowiednio Lukas Novak, Marcin Frączek i David Abramov. Tyszanie po natarciu odpowiedzieli strzałem Filipa Komorskiego (’48) oraz Bartosza Ciury (’58). Zakończyli tym samym rywalizację w Bytomiu zwyciężając 7:3. Trójkolorowi tym samym zapewnili sobie miejsce w półfinale. Ich rywalem będzie JKH GKS Jastrzębie, lub drużyna TatrySki Podhala Nowy Targ.

Unia Oświęcim 3:2 Comarch Cracovia
Oświęcimianie, którzy przegrali swoje dwa pierwsze spotkania, a wczoraj wygrali na własnym lodowisku, dziś szybko rozprawili się z ekipą Pasów. Strzelając w pierwszej tercji trzy gole dali sobie ogromną przewagę. Powrót do bramki Rafała Radziszewskiego, można uznać za nieudany, gdyż golkiper gości pierwszą bramkę stracił już w 4. minucie. Wynik otworzył Petr Tabacek, a drugiego gola zdobył podczas gry w przewadze Radim Haas(‚7). Stan gry na 3:0 ustalił Kamil Paszek (’11). Cracovia nie zamierzała jednak tak łatwo składać broni i postraszyła ekipę z Oświęcimia w drugiej tercji. Podczas gry w przewadze celne trafienie dla krakowian zaliczył Tomas Sykora (’35), a chwilę po nim Nikita Kolesnikovs (’36). Unici nie oddali jednak zwycięstwa, na które tak ciężko pracowali. Wyrównali stan rywalizacji na 2:2 i na kolejny mecz przenoszą się do Krakowa.

Komentarze