Strona główna Siatkówka Liga siatkówki kobiet Kolejna wygrana Chemika Police we własnej hali

Kolejna wygrana Chemika Police we własnej hali

0
PODZIEL SIĘ
Foto: Grzegorz Poważny

W ramach 11. Ligi Siatkówki Kobiet Chemik Police podejmował w swojej hali MKS Dąbrowę Górniczą. Przyjezdne wysoko postawiły poprzeczkę i wygrały premierową odsłonę, jednak na odpowiedź miejscowych nie trzeba było długo czekać. Policzanki ostatecznie wygrały spotkanie 3:1. 

Spotkanie rozpoczęło się wyrównanie (4:4), jednak po chwili przyjezdne przejęły inicjatywę (5:8). Chemiczki bardzo szybko zareagowały i zupełnie odwróciły sytuację. Teraz one miały na swoim koncie trzy „oczka” przewagi (13:10). Nie mogły cieszyć się nią zbyt długo, gdyż dąbrowianki odzyskały prowadzenie i tym razem nie wypuściły go aż do końca partii (16:19, 20:23). Podopiecznym Jakuba Głuszaka nie udało się obronić wyniku i premierowa odsłona, dość niespodziewanie, padła łupem MKS-u (23:25).

Przyjezdne podbudowane wygraną poprzedniego seta dobrze rozpoczęły drugą odsłonę (1:4). Wraz z upływem czasu udało im się nieco powiększyć przewagę (6:11). Nagle gospodynie przebudziły się i zaczęły punktować seriami, aż doprowadziły do remisu (16:16). Do samego końca seta zespoły grały punkt za punkt, wymieniając nawzajem potężne ciosy (18:18, 21:21). W samej końcówce więcej zimnej krwi zachowały Mistrzynie Polski, dzięki czemu triumfowały 25:23 i wyrównały setowy stan rywalizacji.

Policzanki bardzo dobrze rozpoczęły następną odsłonę (6:3). Przyjezdne usilnie próbowały doprowadzić do wyrównania, jednak rywalki skutecznie trzymały je na kilkupunktowy dystans (13:10). Sytuacja nie zmieniła się aż do samego końca partii. Siatkarki Chemika Police grały jak natchnione, zdobywając punkt za punktem. Trzeci set, z dość wyraźną różnicą punktową, również padł ich łupem (25:20).

Identycznie jak w poprzednim secie, partię lepiej rozpoczęły zawodniczki Chemika Police (6:3). Bardzo szybko powiększyły różnicę punktową z trzech do sześciu „oczek” (10:4). Przy stanie 15:7 trener przyjezdnych poprosił o czas dla swojego zespołu. Niestety, przerwa nie pomogła dąbrowiankom (17:10). Chemiczki pewnie zmierzały po kolejną wygraną (20:15). Szybko doprowadziły spotkanie do końca, triumfując w ostatniej odsłonie 25:18.

Chemik Police – MKS Dąbrowa Górnicza  3:1 (23:25, 25:23, 25:20, 25:18)

Chemik Police: Buša, Holston, Gajgał-Anioł, Bednarek-Kasza, Smarzek, Bełcik, Veljković, Mirković, Mędrzyk, Simeonova, Zaroślińska-Król, Krzos.

MKS Dąbrowa Górnicza: Baidiuk, Martiniuc, Dreczka, Tobiasz, Lipska, Purchartová, Polak, Ciesiulewcz, Perlińska, Michalewicz, Grbac, Trivunović, Colik, Drabek

 

Komentarze