Strona główna Sporty zimowe Skoki narciarskie Kolejne nagranie Jana Ziobro. Skoczek przedstawia swoje „dowody’

[WIDEO] Kolejne nagranie Jana Ziobro. Skoczek przedstawia swoje „dowody’

0
PODZIEL SIĘ

Po nagraniu opublikowanym równy tydzień temu (5.01) przyszedł czas na kolejne. Jan Ziobro znów zwierza się fanom za pomocą Facebooka. Tym razem podaje jednak konkretne dowody.

Ziobro twierdzi, że ludzie w kadrze uwzięli się na niego i specjalnie „rzucają kłody pod nogi”. Już tydzień temu na nagraniu umieszczonym w internecie, podał informację o przerwaniu kariery. Uzasadniał to tragiczną sytuacją w polskiej kadrze. Uważał, że pewne osoby specjalnie utrudniają mu życie.

Podjąłem decyzję o zawieszeniu kariery. Jej kontynuowanie nie ma sensu. Wielu ludzi z otoczenia chce mnie po prostu zniszczyć jako zawodnika. Jestem pomijany i poniżany. To jest skandal– wyznał w emocjonalny sposób Jan Ziobro na nagraniu z 5.01.

W kadrze są równi i równiejsi. Nie jestem w stanie zaakceptować takiej sytuacji. Żegnam się ze skokami narciarskimi i dziękuję kibicom. Przez ostatnie dwa lata dotknęło mnie wiele sytuacji. Muszę odpocząć i ochłonąć – dodał Ziobro.
Całą sytuację zdążył skomentować nawet Adam Małysz. Były polski skoczek, a aktualnie dyrektor skoków i kombinacji norweskiej w PZN.

A teraz to już nie wiem, o co chodzi. Wiosną go przekonaliśmy, żeby nie kończył kariery. Prezes Tajner napisał do niego pismo, ja z nim kilka razy rozmawiałem. Potem latem w Ramsau miał konfrontację z trenerami, chcieliśmy żeby się wygadał, żeby wszyscy sobie podali ręce i zaczęli od nowa. Nie bardzo miał wtedy argumenty. Teraz mówi, że ma. Ale nie podaje konkretów: kto się na niego uwziął i jak. Próbowałem z Jankiem rozmawiać podczas Pucharu Świata w Wiśle. Zapytałem, czy wszystko w porządku, czy trenerzy ok. Odpowiadał zdawkowo, czułem że mnie zbywa. Teraz odjechał ze zgrupowania niczego nie tłumacząc trenerom. Wcześniej nie było go na mistrzostwach Polski w Wiśle. Okej, to jest sprawa klubów, kogo wyślą na mistrzostwa. Ale wszyscy kadrowicze byli. Janka nie było, znów nie powiedział, dlaczego. Ponoć miał chrzciny u szwagra – powiedział dziennikarzowi serwisu Sport.pl Adam Małysz.

Dziś Ziobro postanowił mówić już konkretnie. Podał przykłady, gdy rzekome osoby miały utrudniać mu skakanie.

Skoczek podaje kolejne przykłady. Zobaczcie zresztą sami.

Komentarze