Strona główna Siatkówka Europejskie puchary LM: Jastrzębianie przegrywają… a mimo to awansują do play-off’ów!

LM: Jastrzębianie przegrywają… a mimo to awansują do play-off’ów!

0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim meczu fazy zasadniczej zmierzyły się ze sobą zespoły z Jastrzębia i z Berlina. Pomimo tego, ze to zawodnicy Berlin Recycling Volleys wyszli z pojedynku zwycięsko, to Pomarańczowi mogli cieszyć się z awnasu.

Jastrzębianie bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, już na samym jego początku zdobywając wysokie prowadzenie (0:5). Miejscowi zaczęli odrabiać punkty, jednak trudno było od razu zniwelować straty do zera (4:8). Jastrzębianie byli bardzo konsekwentni i nie pozwalali rywalom sobie zagrozić (11:15). Nic nie wskazywało na to, aby brązowi medaliści ostatniego sezonu mieliby wypuścić z rąk wygraną w tej odsłonie (17:20), jednak niespodziewanie gospodarze doprowadzili do remisu (20:20). Ostatecznie set zakończył sprytny atak Quirogi (23:25).

Poirytowani przegraną berlińczycy agresywnie rozpoczęli drugą odsłonę od razu przejmując kontrolę nad grą (7:2). Jastrzębianie dwoili się i troili aby wyrównać, jednak znaleźli się w takiej samej sytuacji, co ich rywale w premierowej odsłonie (10:5). Podopieczni Ferdinando De Giorgiego nie pomagali samym sobie popełniając dużo prostych błędów (12:8). Nim się obejrzeliśmy, a miejscowy prowadzili już 16:10! Jastrzębianie stanęli w miejscu i mogli jedyni obserwować jak ich rywale zdobywają kolejne punkty (20:12). Gospodarze pewnie triumfowali 25:16 tym samym wyrównując setowy stan rywalizacji.

Początek kolejnej odsłony z powrotem należał do jastrzębian (1:3). Miejscowym udało się nieco zmniejszyć straty, jednak to podopieczni trenera De Giorgiego niezmiennie utrzymywali się na prowadzeniu (6:8). Niestety, nie na długo – zawodnicy Berlin Recycling Volleys doprowadzili do remisu (11:11). Jastrzębianie nie pozwolili im przejąć kontroli nad grą i bardzo szybko powrócili na prowadzenie (13:17). Nie wypuścili go już do samego końca odsłony wygrywając pewnie z dużą przewagą 25:18.

W czwartej odsłonie powtórzył się scenariusz z drugiego seta. Siatkarze z Berlina bardzo dobrze rozpoczęli partię, od wyniku 6:0! Jastrzębianie znaleźli się w trudnej sytuacji, próbowali odrobić straty, jednak bezskutecznie (9:4). Miejscowi ciągle utrzymywali bezpieczny dystans punktowy i nie pozwolili rywalom na przejęcie kontroli. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 16:9. Ta widocznie wpłynęła na nich pozytywnie, bo nim się obejrzeliśmy set wchodził w końcowa fazę (19:11). Miejscowi triumfowali 25:17 i tym samym doprowadzili do tie-breaka.

Decydującą partię otworzył remis 3:3. Jako pierwsi „oczko” przewagi zdobyli gospodarze (5:4). To widocznie zwiększyło ich motywację do dalszej walki. Tuż po zmianie stron różnica urosła do aż trzech punktów (9:3). Gra jastrzębian ponownie zaczęła się „łamać” (11:7). Miejscowi chętnie skorzystali z takiej okazji i triumfowali 15:9.

Berlin Recycling Volleys – Jastrzębski Węgiel 3:2 (23:25, 25:16, 18:25, 25:17, 15:9)

Berlin Recycling Volleys: Okolic, Marshall, Kromm, Weber, Klein, Vigrass, Kühner, White, Carroll, Russell, Bogachev, Pujol, Perry, Binder

Jastrzębski Węgiel: Strzeżek, Muzaj, Kosok, Boruch, Quiroga, Ernastowicz, De Rocco, Kampa, Sobala, Oliva, Kukulski, Turski, Popiwczak, Gdowski.

Komentarze