Strona główna Kolarstwo Monika Żur specjalnie dla Polski-Sport.pl: Cel mamy jeden, przyleciałyśmy do Richmond po...

Monika Żur specjalnie dla Polski-Sport.pl: Cel mamy jeden, przyleciałyśmy do Richmond po medal.

0
PODZIEL SIĘ

Najbardziej utalentowana młoda Polska zawodniczka MTB, wielokrotna mistrzyni Polski. W tym roku została powołana do kadry szosowej na mistrzostwa świata w Richmond, ale mimo to znalazła chwilkę czasy aby udzielić dla nas wywiadu. Zapraszamy!

images (7)

 

P-S Monika pierwsza rzecz o którą chciałbym Cię zapytać to czy powołanie które
otrzymałaś przez kadrę Polski na szosowe Mistrzostwa Świata było dla ciebie zaskoczeniem? Jednak twoją najmocniejszą stroną jest kolarstwo górskie.

Od kilku sezonów łączę z powodzeniem kolarstwo górskie i szosowe. Uważam, że starty na szosie mają dobry wpływ na formę na rowerze górskim. Powołanie jest dla mnie czymś wyjątkowym. Jestem dumna, że mogę być częścią tej wspaniałej drużyny i zrobię wszystko co w mojej mocy, by pomóc Kasi Niewiadomej zdobyć medal mistrzostw świata. Niewykluczone, że kiedyś zwiążę swoją przyszłość z szosą.

P-S Jaka będzie wyglądała wasza taktyka na ten wyścig? Kto będzie liderem Kasia Niewiadoma czy ktoś jednak inny?

Taktykę ustalimy przed wyścigiem wspólnie z trenerem kadry Mariuszem Mazurem. Kasia już wiele razy w tym sezonie pokazała, że potrafi skutecznie walczyć z czołówką światową, ale ostateczną decyzję podejmie selekcjoner.

P-S Jak oceniasz trasę w Richmond?

Wyścig odbędzie się na 16 kilometrowych rundach. Do pokonania będziemy miały 8 okrążeń. Runda jest dość ciężka ze względu na 2 brukowe podjazdy i trzeci prowadzący do mety. Chwila nieuwagi może zakończyć się upadkiem przez dużą ilość studzienek i zakrętów.

P-S Jak to jest łączyć MTB z szosa?

Zupełnie naturalnie. Kolarz górski wykonuje dużo treningów na rowerze szosowym. Trochę ciężej jest w drugą stronę, gdy szosowiec chce spróbować sił na „góralu”. Jak wiadomo, kolarstwo górskie to również technika.
9p5k0203

P-S Czy zawodnik MTB jest w stanie dobrze jeździć bez treningów szosowych?

Moim zdaniem treningi na szosie to podstawa budowania dobrej formy w kolarstwie górskim. Łatwiej wykonać założenia treningowe na rowerze szosowym. Wystarczy spojrzeć na czołówkę światową – wszyscy trenują na szosie. Niektóre zawodniczki można spotkać na wyścigach szosowych.

P-S Czy wyścig Mistrzostw Świata w Andorze dalej śni Ci się po nocach? Wynik był naprawdę świetny ale gdyby nie miejsce na starcie mogło by być dużo lepiej

O wyścigu w Andorze już nie myślę. Skupiam się na mistrzostwach świata w Richmond. Teraz już możemy tylko gdybać co by było gdyby nie słaby start i późniejsze korki na tasie, ale to nic nie zmieni. Zrobiłam na tym wyścigu wszystko co mogłam i wyszło z tego 7. miejsce. W końcu to najlepsza siódemka na świecie.

P-S Chyba ten sezon już może być zaliczony do udanych. 7. miejsce w mistrzostwach świata, 3. miejsce w Mistrzostwach Europy. Co ty o tym możesz powiedzieć?

To najlepszy sezon w mojej karierze. Oczywiście najcenniejszy jest brązowy medal z mistrzostw Europy, zaraz potem 7. miejsce na mistrzostwach świata i 9. na Igrzyskach Europejskich w Baku. Te wyścigi zapamiętam na bardzo długo. Wiążą się z nimi wspaniałe chwile.

P-S Przyszły sezon spędzisz również w teamie 4F Scott Racing Team?

Sprawa drużyny, którą będę reprezentować w przyszłym sezonie niedługo się wyjaśni, o czym oczywiście poinformuję.

P-S Kilka dni temu zostałaś Górską Szosową Mistrzynią Polski w kategorii U-23. Co możesz powiedzieć o tym wyścigu?

Górskie Mistrzostwa Polski to zawsze bardzo ciężki wyścig. W tym roku, Paulina Brzeźna-Bentkowska i Ania Plichta były nie do pokonania. Poprawiłam swoją trzecią pozycję z ubiegłego sezonu. Zdobyłam pierwszą koszulkę Mistrzyni Polski w tym roku, czym potwierdziłam, że jestem w dobrej dyspozycji.

P-S Jak wyglądały początki Moniki Żur w klubie KS Luboń Skomielna Biała?

Robiłam szybkie postępy dzięki pomocy ze strony prezesa Edwarda Bala, trenera Łukasza Sukiennika i zawodników sekcji. Panowała świetna atmosfera, która nakręcała mnie do działania. Z czasem przyszły pierwsze zwycięstwa. Dość szybko, bo po 4 miesiącach regularnych treningów.

P-S Czy po tym sezonie zobaczymy Cię również na trasach przełajowych?

Planuję wystartować w kilku wyścigach przełajowych i mistrzostwach Polski. Może pojadę też na mistrzostwa Europy? Czas pokaże w jakiej będę formie.

P-S Ostatnie pytanie jakie macie cele wraz z resztą dziewczyn na mistrzostwa świata w Richmond?

Cel mamy jeden, przyleciałyśmy do Richmond po medal

 

Wywiad przeprowadził Karol Dziambor

Komentarze