Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Świerczok odejdzie z Zagłębia. Sensacyjny kierunek!

Świerczok odejdzie z Zagłębia. Sensacyjny kierunek!

0
PODZIEL SIĘ
Foto: lechia.pl

Wygląda to na naprawdę szybką, ale i zabójczo skuteczną akcję- dosłownie kilka chwil temu na jaw wyszło, że Jakub Świerczok odejdzie z Zagłębia Lubin. Strzelec 16 goli w rundzie jesiennej odejdzie do Bułgarii, gdzie spotka się z Jackiem Góralskim w Łudogorcu Razgrad.

Generalnie, cała sytuacja wygląda jakby agent Świerczoka był rasowym napastnikiem. Skrzętnie wykorzystał zamieszanie, które powstało ostatnio wokół transferu innego zawodnika lubińskiego Zagłębia- Jarosława Jacha, dogadał się z Łudogorcem i sprawił, że lubinianie nie mają tak naprawdę nic do powiedzenia.

Stało się tak, bowiem Świerczok miał w kontrakcie zapisaną, bądź co bądź, raczej niską klauzulę odejścia. Bułgarzy zaoferowali około 700 tysięcy euro (w większości źródeł mówi się, że po prostu poniżej 1 miliona) i lubinianie nie mają nic do powiedzenia. Sam zawodnik jest zdecydowany na ruch, który uważa za awans sportowy i niebawem zmieni barwy klubowe.  W Razgradzie spotka się z Jackiem Góralskim, którego widział już ostatnio na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Zresztą, sam Góralski powiedział ostatnio dla Weszło bardzo wiele pochlebnych słów na tematu klubu.

Żadna polska drużyna nie gra ani w Lidze Europy, ani w Lidze Mistrzów, a Łudogorec gra tam co roku. Jeśli chodzi o organizację, to mogę porównać na przykład bazy treningowe. Mamy siedem boisk, pięć naturalnych i dwie sztuczne. W bazie mamy od razu rehabilitację, siłownię, odnowę, wszystko jest na miejscu. Z jednej strony akademia, z drugiej pierwsza drużyna. Stadion jest mały, bo na dziewięć tysięcy ludzi, ale nowoczesny.- powiedział serwisowi Weszło Jacek Góralski.

Tak więc, trudno się dziwić Świerczokowi, że przyjął propozycję. Polak zostanie następcą wieloletniego zawodnika Łudogorca, który niedawno pożegnał się z klubem- Juninho Quixady. Brazylijczyk miał już swoje lata, a w aktualnym sezonie strzelił tylko trzy gole. Numerem jeden na szpicy jest jednak rumuński napastnik Claudiu Keseru (10 goli i 5 asyst w 16 meczach) i to właśnie z nim miałby rywalizować Świerczok.Warto również zauważyć, że drużyna Łudogorca ma przed sobą m.in. starcie z AC Milan w Lidze Europy, co też na pewno jest kuszącą perspektywą.

Komentarze