Strona główna Żużel Pozostałe Tomasz Gollob w stanie śpiączki. „Stan zagrażający życiu”!

Tomasz Gollob w stanie śpiączki. „Stan zagrażający życiu”!

0
PODZIEL SIĘ
alchetron.com

Bardzo złe informacje dopływają o stanie zdrowia Tomasza Golloba. Jeden z najwybitniejszych żużlowców w historii miał wczoraj poważny wypadek podczas treningu przed zawodami w motocrossie w Chełmnie.

Jak poinformował dziś profesor Marek Harat, który operował wczoraj Golloba, 46-latek spędził noc pod respiratorem w Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy na oddziale intensywnej opieki medycznej. Został również wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

– Respirator, który wspomaga oddychanie jest standardową procedurą przy stłuczeniu płuc – mówi nam profesor Marek Harat, lekarz który operował Golloba. – Na pewno jednak nie jest tak, że nie należy się tym przejmować. To jest stan zagrożenia życia. Przy czym można go z tego wyprowadzić. Po leczeniu respiratorem, antybiotykami i drenażem opłucnym może wrócić do normalności bez trwałych deficytów.

– Problem trwałych deficytów, chodzi o porażenie, jest natomiast bardzo poważny – informuje nas profesor Harat. – W momencie, kiedy rozpoczynałem operację był porażony. Nie odczuwał czucia, nie wykonywał żadnych ruchów. Czucie było zniesione od linii klatki piersiowej.

– W czasie operacji rdzeń został odbarczony, krwiak został usunięty, więc jest iskierka nadziei, że funkcja rdzenia może wrócić – mówi dalej lekarz. – Wiele zależy od tego, jak silny był uraz rdzenia. Patrząc na obrażenia kości można stwierdzić, że był to bardzo duży uraz. Oprócz złamania trzonu doszło też do podwichnięcia i przemieszczenia dwóch trzonów.

– Istotne jest to, że kręgosłup został odbarczony w krótkim czasie – zauważa Harat. – Sportowiec otrzymuje leki. Pierwotny uraz związany z uciśnieniem tkanki naczyń za nami. Teraz walczymy z urazem wtórnym, który powoduje samonapędzające się zmiany w obrębie rdzenia. One mogą doprowadzić do centralnej martwicy krwotocznej i pełnego uszkodzenia rdzenia. Robimy wszystko, żeby to powstrzymać. Ważne, że rdzeń został odbarczony. Potrzeba kilku dni, a nawet tygodni, żeby zobaczyć, jakie są rokowania. Jak zostanie wybudzony to zrobimy kolejne badania. Niestety groźba kalectwa jest bardzo poważna – kończy Harat.

Źródło: Własne/Sportowe Fakty

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSponsor na dłużej z Legią Warszawa!
Następny artykułNajlepsza „11” 30. kolejki Lotto Ekstraklasy wg Polski- sport
Sport to moje główne hobby. Począwszy od futbolu, a kończywszy na...szachach. W swoim życiu miałem styczność z wieloma dyscyplinami. Koszykówka, siatkówka, piłka nożna, tenis czy bieganie. Teraz postanowiłem to doświadczenie i wiedzę przelewać na nowy projekt Polski-sport.pl!

Komentarze