Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Wybierz antyjedenastkę rundy jesiennej wspólnie z Polski-sport.pl! Pomocnicy

Wybierz antyjedenastkę rundy jesiennej wspólnie z Polski-sport.pl! Pomocnicy

0
PODZIEL SIĘ

Kontynuujemy wybór antyjedenastki rundy jesiennej LOTTO Ekstraklasy. Po obrońcach przyszedł czas na pomocników. 

Spośród nominowanych ośmiu kandydatów wybierzcie aż czterech. Macie czas do niedzieli do godziny 11.

Foto: jagiellonia.pl
Kamil Vacek (Śląsk Wrocław)

Czech od czasu swojego powrotu do polskiej Ekstraklasy kompletnie nie może się odnaleźć. 30-latek podczas pobytu w Izraelu zgubił gdzieś swoją świetną formę którą prezentował w Piaście Gliwice. Reprezentant kraju w rundzie jesiennej był kompletnie nieprzydatny w ofensywie, tracił futbolówkę w prostych sytuacjach i nie potrafił sfinalizować swoich okazji bramkowych.

Foto: lechia.pl
Konstantin Wasiljew (Piast Gliwice)

Chciało by się powiedzieć – co za zjazd. Jedna z gwizd poprzedniego sezonu po transferze do Piasta Gliwice stała się co najmniej ligowym średniakiem. Dwa zmarnowane rzuty karne na początku sezonu oraz tylko jeden gol przez całą rundę to zdecydowanie za mało jak na zawodnika tej klasy. Estończyk to zdecydowanie jedno z największych negatywnych zaskoczeń minionej rundy.

Adam Gyurcso  (Pogoń Szczecin)

Węgier poprzedni sezon z pewnością mógł zaliczyć do udanych -5 goli, 10 asyst i nieprawdopodobny wkład w grę ofensywną Portowców. Niestety w rundzie jesiennej trwającego sezonu 26-latek już nie był tak skuteczny co można łatwo wywnioskować po liczbach -2 bramki i 2 asysty. Skrzydłowy Pogoni nie robił już takiego szumu na boku boiska do jakiego nas przyzwyczaił, a defensorzy rywali łatwo odbierali mu piłkę.

Foto: jagiellonia.pl
Mateusz Kupczak (Bruk-Bet Termalica)

Środkowy pomocnik Bruk-Betu Termaliki zagrał bardzo słabą rundę, podobnie zresztą jak i cały zespół z Niecieczy. 25-latek często się był spóźniony w defensywie i mylił się przy rozgrywaniu piłki.

Victor Perez (Wisła Kraków)

Tzw. „hiszpański zaciąg” w Wiśle Kraków okazał się być bardzo udany i skuteczny. Z pewnym wyjątkiem. Victor Perez który w zamierzeniu miał być jednym z królów środka pola okazał się być kompletną klapą. Były zawodnik Realu Valladolid nie potrafił odnaleźć się na boisku. Często tracił piłkę, nie nadążał za rywalem i popełniał szkolne błędy. Wielki minus.

Jakub Wójcicki (Cracovia)

Beznadzieja runda w wykonaniu skrzydłowego Cracovii. 29-latek w 18 rozegranych meczach nie zdołał strzelić żadnej bramki notując zaledwie jedną asystę. Mierzący aż 190 centymetrów ofensywny zawodnik Pasów nie potrafił wygrywać pojedynków jeden na jeden, a marnowane przez niego okazje powinny mu się śnić aż do rozpoczęcia rundy wiosennej.

Foto: jagiellonia.pl
Adam Deja (Cracovia)

Kolejny „as” z talii Michała Probierza. Defensywy pomocnik Cracovii zaliczył fatalną wręcz rundę. Niezliczoną ilość razy gubił krycie, a ponad to miał problemy z przewidywaniem ruchu przeciwnika.

Foto: jagiellonia.pl
Mateusz Mak (Piast Gliwice)

Zaledwie jeden gol w rundzie jesiennej z pewnością nie może być powodem do dumy dla skrzydłowego Piasta Gliwice. 26-latek już od pewnego czasu nie może odnaleźć swojej formy z GKS-u Bełchatów. Kiedy gra nie potrafi znaleźć sobie miejsca na boisku i przez to przechodzi obok meczów.

Kto był najgorszym pomocnikiem rundy jesiennej LOTTO Ekstraklasy 2017/2018?

Komentarze