Strona główna Sporty zimowe Pjongczang 2018 ZIO Pjongczang: Olimpijski znicz zapłonął!

ZIO Pjongczang: Olimpijski znicz zapłonął!

0
PODZIEL SIĘ
Foto: pyeongchang2018.com

Za nami spektakularna ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Znicz olimpijski zapaliła łyżwiarka figurowa, Yu-na Kim.

Część artystyczna nawiązywała do balansu pomiędzy nowoczesnością i kulturą tradycyjną. Pięcioro dzieci, które były głównymi bohaterami opowieści uczestniczyło w podróży w przeszłość i przyszłość. Liczba pięć jest szczególnie ważna dla azjatyckiego kraju. Pięcioro młodych ludzi symbolizowało też żywioły. Wejście na scenę tygrysa, smoka, ptaka, żółwia i modliszki pokazało wyimaginowany obraz harmonicznego życia zwierząt i ludzi. Następnie bohaterowie znaleźli się na morzu, na tafli którego wykonywali czary. Te przeniosły ich do przyszłości. Podczas występu ukazano jak ludzie kolejnych pokoleń wykorzystują wynalazki i wysoką technologię.

Podczas przemówień oficjeli dominowały takie słowa jak: jedność, pokój, czy duch fair play. – Jestem przekonany, że nasze igrzyska dadzą obywatelom całego świata, światło pokoju. To będą zawody waszego życia. Świat będzie się wami inspirował. Pokażecie nam jak żyć w pokoju, mimo wszystkich różnic. Zainspirujecie nas walcząc o nagrody w duchu fair play – mówił Thomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Piosenkę „Gangnam Style” zespołu PSY usłyszeliśmy, nie jak zapowiadano, podczas uroczystego występu koreańskiego artysty, a z odtworzenia podczas pochodu reprezentacji. Nostalgicznym utworem, który zabrzmiał na stadionie przy zapalonych świecach był cover Johna Lennona „Imagine”.

Zauważalnym elementem, jaki różnił ceremonię otwarcia od poprzednich była kolejność wychodzenia narodowych reprezentacji. Tradycyjnie jako pierwszy na stadionie pojawili się Grecy, a kolejne reprezentacje wychodziły już w kolejności zgodnej z koreańskim alfabetem. Polską reprezentację podczas pochodu oklaskiwał między innymi Prezydent RP Andrzej Duda z małżonką.

Zawodnicy z Rosji wyszli za flagą olimpijską, którą niósł wolontariusz. To wynik afery dopingowej, po której MKOL nałożył surowe kary dla rosyjskiego komitetu. Dyskwalifikacje nie ominęły też zawodników, którzy współpracowali z kadrą Rosji. Taką karę dostała m.in. Urszula Kamińska, polska trener short-tracku. Symbolicznym momentem było przejście reprezentacji Korei Południowej i Północnej pod jedną flagą. Reżimowy rząd w ostatnich tygodniach wyjątkowo otworzył się na współpracę z sąsiadem. W ramach pomocy Koreańczycy z Północy wysłali 229 cheerleaderek, które brały udział w piątkowym wydarzeniu.

Kolejną różnicą między ostatnimi Igrzyskami w Vancouver i Soczi jest pogoda. W Kanadzie i Rosji organizatorzy musieli zabezpieczać się sztucznym śniegiem, który ratował ich przed dodatnimi temperaturami. Pyeong-Chang uważane jest za najchłodniejsze miasto na tej szerokości geograficznej. Pogoda z pewnością będzie sprzyjać zimowej imprezie. Uporczywy mróz może przeszkadzać jednak kibicom. Podczas dzisiejszej ceremonii rozdano 35 tysięcy koców.

Przewidywano, że transmisję z ceremonii otwarcia zobaczy aż 600 milionów telewidzów. Sygnał nadawano do ponad dwustu krajów.

Komentarze