wtorek, 9 sierpnia, 2022

MŚ U-21: Polacy mają złoto! Koncertowa gra biało-czerwonych!

Polscy siatkarze dzięki zwycięstwu we wczorajszym meczu 3:2 z reprezentacją Brazylii awansowali do finału. Biało-Czerwoni jak do tej pory odnieśli komplet zwycięstw podczas rozgrywanych w Czechach mistrzostwach świata do lat 21.W meczu o złoto przeciwnikiem naszych siatkarzy byli Kubańczycy.

Pierwsza partia nie rozpoczęła się po naszej myśli.Od pierwszych minut Kubańczycy mieli kilkupunktową przewagę Jednak polacy szybko doprowadzili do remisu 7:7, a na pierwszej przerwie technicznej mieliśmy jedno oczko mniej od rywali.W kolejnych akcjach jednak pokazaliśmy kilka dobrych zagrań i objęliśmy prowadzenie 12:10 . Na drugiej pauzie mieliśmy dwupunktową zaliczkę. Dwa kolejne oczka też ,,padły łupem” Polaków , dzięki temu że Kubańczycy popełnili błąd a Kochanowski wykonał asa serwisowego.Trener naszych przeciwników wziął czas. Przy rezultacie 24:19 nasi siatkarze mieli piłkę setową i wygrali seta do 20.

Początek drugiego seta był skuteczny w naszym wykonaniu 5:1. Już przy tym wyniku trener Kubańczyków był zmuszony przerwać grę.Na pierwszej pauzie technicznej mieliśmy czteropunktową przewagę. Po świetnych zagrywkach Kochanowskiego nasze prowadzenie wzrosło 13:5. Znów trener naszych rywali przerwał gre prosząc o czas.To jednak nie pomogło Kubańczykom i schodziliśmy na przerwę z wynikiem 16:6. Cztery kolejne punkty również zdobyła polska ekipa. Do końca part utrzymalismy świetną skuteczność gry i nie pozwoliliśmy Kubańczykom na odrobienie choćby części strat. Wygralismy bardzo pewnie do 10.

Trzecia odsłona także zaczęła sie po naszej myśli.Po ataku Ziobrowskiego zdobylismy dwupunktową przewagę 6:4. Na pierwszej pauzie technicznej utrzymaliśmy to prowadzenie a potem powiększaliśmy prowadzenie 11:7. W kolejnych akcjach utrzymaliśmy skuteczną grę i na drugiej przerwie technicznej prowadziliśmy 16;11. Dalsza gra naszego zespołu była znakomita. Przy wyniku 20:13 trener rywali poprosił o czas. Końcówka należała do polskiej drużyny. Przy wyniku 24:17 mieliśmy piłke setową. Partia zakończyła się rezultatem 25: 19.

 

Polska – Kuba 3:0 (25:20, 25;10 ,25:19)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski,  Szymon Jakubiszak , Radosław Gil,Norbert Huber, Mateusz Masłowski

Kuba: José Israel Masso Alvarez, Osniel Lazaro Melgarejo Hernandez, Javier Octavio Concepcion Rojas, Miguel David Gutierrez Suarez, Adrian Eduardo Goide Arredondo, Miguel Angel Lopez Castro, Lionnis Salazar Rubiera – Raciel Orlando Herrera Cabrera

MŚ U-21: Polacy zagrają o złoto!

Polscy siatkarze jak do tej pory wygrali wszystkie mecze na MŚ U-21 rozgrywanych w Czechach. Pokonali w trzech setach reprezentację Maroka, Czech, Kanady i Kuby oraz stoczyli dwa pięciosetowe pojedynki z Chinami i Iranem. Przeciwnikiem półfinałowym Polaków byli Brazylijczycy.Biało-Czerwoni wygrali 6 spotkanie na tych Mistrzostwach.

Pierwsza partia rozpoczeła się od prowadzenia biało-czerwonych 5: 2 . Rywale dzięki skutecznej grze w ataku szybko doprowadzili do remisu 6:6 . Na pierwszej przerwie technicznej mieliśmy dwupunktowe prowadzenie.  Walka w dalszej części była punkt za punkt. Na drugiej pauzie wynik był korzystny dla Polaków 16:14 i po przerwie wyoknaliśmy skuteczny blok.Trener Brazylijczyków był zmuszony wziąść czas.  Po ataku ze środka Hubera i świetnej akcji Fornala było już 21;17. Nery Pereira Tambeiro Junior wziął drugi czas. Przy wyniku 24:20 po ataku Kochanowskiego mieliśmy pilkę setową. Set zakończył atakiem Kwolek. Premierową odsłonę wygraliśmy 25;21.

Początek drugiego seta był koszystny dla Polaków 3:1. Sytuacja w drugim secie była wynikowo identyczna na pierwszej przerwie technicznej jak w pierwszej partii. Niestety szybko nasz przewaga została zniwelowana i Brazylijczycy wyszli na prowadzenie 10:9 . Przy wyniku 11:13 trener Pawlik poprosił o czas dla biało-czerwonych. Szybko doprowadzamy do remisu dzieki skutecznej grze w ataku i na zagrwce Kochanowskiego.  Znów nasza przewaga wróciła do dwóch punktów i na pauzie prowdziliśmy 16:14 . Dzięki popsutych zagrywkach rywali i  skutecznym ataku Kochanowskiego polacy znów mieli cztery oczka przewagi. Trener Canarinhos musiał przerwać grę. Przy rezultacie 24:19 mieliśmy pierwsza piłkę setową i ją wykorzystaliśmy i objęliśmy prowadznie 2:0 w setach.

Niestety trzecia partia nie rozpoczeła się dla biało-czeronych udanie. Brazylijczycy już na początku mieli dwupunktową przewagę 5:3 . Świenta zagrywka Fornala doprowadziła do remisowego wyniku. Na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy z jednopunktową przewagą.Niestety rywale szybko i skutecznie doprowadzili do remisu a później objeli prowadzenie. W kolejnych akcjach skuteczną zagrywce włączył Bartosz Kwolek i byliśmy o punkt lepsi od rywali.Na drugiej przerwie mieliśmy dwupunktową zaliczkę i po przerwie drużyna Brazylii popełniła błąd. Canarinhos  dzięki skutecznej grze w polu zagrywki doprowadziła do remisu. Po ataku Hubera trener Brazyli przerwał grę. Przy wyniku 20:21trener Pawlik poprosił o czas. Do końca rywale tylko powiększyli przewagę i wygrali seta do 21.

Czwarta odsłona od początku pokazał walkę punkt za punkt 4:4 , 6 :6 – żaden z zespołów nie mógł odskoczyć na większa przewagę.Na pierwszej przerwie to rywale mieli jednopunktową przewagę. Przy wyniku 10:10 trener Brazylijczyków poprosił o przerwę.Dzięki skutecznej grze uzyskaliśmy prowadzenie 13;11 ale za chwilę był znów remis. Na drugiej pauzie o dwa oczka byliśmy lepsi od Brazylijczyków. Rywale odrobili straty i dalsza gra toczyła sie punkt za punkt. Trener  Canarinhos  przerwał grę przy wyniku 20:19 dla biało-czerwonych. Niestety w końcówce seta skuteczniej zagrali rywale i wygrali do 23 doprowadzjąc tym samy do ti-breaka.

Piąta partia dobrze się zaczeła dla podopiecznych trenera Pawlika . Przy wyniku 5:2 dla Polaków trener rywali wziął czas. Polacy mieli trzy punkty przewagi na zmianie stron i trener Brazyli przerwał grę prosząc o przerwę.Ruwalę zminiejszyli przewagę tylko do jednego punktu dla Polaków. Bardzo ważny punkt zdobyliśmy blokiem i uzyskaliśmy przewagę 12:9 . Przy wyniku 14: 11 mieliśmy piłkę meczową. Tomasz Fornal skończył mecz. Wygralismy 3:2

Polska – Brazylia 3:2 (25:21, 25:19, 21;25, 23:25,15:12)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Mateusz Masłowski (L) – Radosław Gil, Szymon Jakubiszak, Jędrzej Gruszczyński

Brazylia:  Felipe Moreira Roque, Matheus Gonçalves Silva, Victor Aleksander Almeida Cardoso, Daniel Figueiredo Mascarenhas, Gabriel Bertolini, Alexandre Figueiredo Elias, Maique Reis Nascimento (L) – Henrique Dantas Nóbrega Honorato, Luis Cláudio S. Rodrigues, Luis Cláudio S. Rodrigues, Lucas Adriano Araújo Barreto

MŚ U-21: Polacy w trzech setach pokonują Kubańczyków i zagrają o medale!

Kolejnym przeciwnikiem biało-czerwonych na Mistrzostwach Świata U-21 rozgrywanych w Czechach była reprezentacja Kuby. Polacy zwycięzyli i zagrają w półfinale!

Polacy dobrze rozpoczeli spotkanie od prowadzenia 3:1 . Kolejne akcje jednak nie były dobrze rozegrane przez nasz zespół.Po bloku wykonanym przez Kubańczyków i ataku w aut Kwolka 4:7, trener Pawlik musiał przerwać grę. Jednak po przerwie technicznej to Polacy zaczęli skutecznie grać blokiem i wynik był remisowy. W dalczej części seta bardzo ciekawą grę pokazał Kwolek dzięki któremu wyszlismy na prowadzenie 20:15. Do końca utrzymaliśmy koncetrację i partię zakończył przy wyniku 25:17 Jakub Kochanowski skutecznym blokiem.

Druga partia na początku pokazała Nam walkę ,,punkt za punt”. Na pierwszej przerwie technicznej po ataku Ziobrowskiego prowadziliśmy 8:5. Pożniej dwie dobre zagrywki na polską stronę posłał Yang. Rywale szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie 12 :11 . Po bloku na Ziobrowskim rywale popełnili dwa błędy. Wynik znów był remisowy. Kolejne punkty zapisane po naszej stronie były dzięki kiwce Kwolka i dobrych atakach Hubera. Przy wyniku 20 :18 trener Kuby poprosił o czas.Atak Fornala dał Polakom piłkę setową. 24:20. Po dwóch błędach Polaków trener zdecydował się wziąść czas. Set zakończył Kochanowski 25:22.

Trzeci set po skutecznym ataku Fornala otworzylismy wynikiem 3:1. Szybko jednak rywale wrócili do gry i po przerwie technicznej na tabilcy był remis. 8:8. Po ataku Yanga w aut i skutecznej zagrywce Kwolka 13:9 trener Kubańczyków poprosił o przerwę. Na drugiej przerwie technicznej przewaga biało-czerwonych była pięciopunktowa po skutecznym ataku Fornala. Po czasi technicznym mieliśmy ciekawą akcję po której punkt zdobyli Kubańczycy. W dalszej części Fornal przekroczył linię trzeciego metra a Kwolek nie poradził sobie z podwójnym blokiem. Nasza przewaga w końcowym framencie była jedynie dwupunktowa 21:19 . Jednak skuteczniej zagralismy w kilku akcjach i to Polacy przy stanie 24:20 mieli piłkę setową. Ostatni punkt zdobyli biało-czerwoni po skytecznym ataku Kwolka.

 

Polska – Kuba 3:0 (25:17 , 25:22 , 25:20)

Polska: Kwolek, Kochanowski, Kozub, Ziobrowski, Huber, Fornal, Masłowski, Gruszczyński, Domagała, Gil, Mucha, Jakubiszak

Kuba: José Israel Masso Alvarez, Osniel Lazaro Melgarejo Hernandez,Javier Octavio Concepcion Rojas,Javier Octavio Concepcion Rojas,Miguel Angel Lopez Castro,Lionnis Salazar Rubiera,Marlon Yang Herrera

MŚ U-21:Polacy znów zwyciężają!

 

Polscy juniorzy po wygranych meczach z Marokiem i Czechami grali dziś ostatni mecz w grupie. Biało-czerwoni już wcześniej zapewnili sobie awans do II fazy MŚ. 

Biało-Czerwoni ostatni mecz rozgrywali z reprezentacją Kanady. W wyjściowej szóstce nie było żadnych zmian. Na pierwszą  przerwę techniczną Kanadyjczycy schodzili z jednopunktowym prowadzeniem. Dalsza gra toczyła się w zasadzie punkt za punkt. Dopiero błąd naszego zawodnika pozwolił odskoczyć naszym rywalom na dwupunktowa przewagę. (14:12) Jednak na drugiej przerwie to Polacy przejęli inicjatywę , po dobrej zagrywce Tomasza Fornala i prowadzili (16:14) Później nasza drużyna zaczęła popełniać błedy i rywale znów mieli przewagę. W końcówce partii siatkarze Sebastiana Pawlika odrobili trzy piłki setowe i zakończyli partię na swoją korzyść (31:29)

Poczatek drugiej partii to świetna gra blokiem Polaków. Kanadyjczycy szybko odrobili straty po dobrych zagrywkach. Pierwsza pauza techniczna to znów jednopunktowe prowadzenie Kanady. W pewny momencie po skutecznej grze naszych rywali zrobiło się już (11:14). W kolejnych minutach z dobrej strony pokazał się Fornal , dzięki któremu schodziliśmy na przerwę techniczną z dwupunktową zaliczką. Nie pozwoliliśmy rywalom na przełamanie i do końca donieślismy prowadzenie. Seta wygraliśmy 25:23. Ostatnia akcja należała do Bartosza Kwolka

Od początku seta trzeciego gra była wyrównana. Gdy w polu serwisowym pojawił się łukasz Kozub , rywale zaczeli popełniać błędy w ataku co spowodowało wyjście naszego zespółu na prowadzenie 13:6 W dalszej części seta Kanadyjczycy nie mogli zrobić przejścia. W zasadzie nie mieli argumentów na Polski zespół i nie walczyli.W końcówce starcilismy pięć punktów z rzędu ale seta zakończyliśmy w stosunku 25:20 i cały mecz 3:0

Polska – Kanada 3:0 (31:29, 25:23, 25:20)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Mateusz Masłowski (L) – Damian Domagała, Szymon Jakubiszak

Kanada: Jesse Elser, Eric Loeppky, Mccarthy Mawdsley, Matthew Passalent, Derek Epp, Deanan Gyimah, Jordan Pereira (L) –

50 tysięcy biletów sprzedanych na galę KSW 39: Colosseum!

Jak poinformował na swoim twitterze współwłaściciel federacji KSW Maciej Kawulski, liczba biletów sprzedanych na historyczną galę KSW 39: Colloseum przekroczyła 50 tysięcy.

Wynik osiągnięty przez największą polską federację MMA plasuje ich na 7. pozycji na liście największych pod względem ilości widzów gal w historii.


KSW 39: Colloseum odbędzie się 27 maja na PGE Stadionie Narodowym. Poniżej pełna karta walk gali:
Walka wieczoru: (PPV, KSW TV)
Catchweight: Mamed Khalidov (32-4-2) vs. Borys Mańkowski (19-5-1)

Karta główna: (PPV, KSW TV)
120 kg.: Mariusz Pudzianowski (10-5) vs. Tyberiusz Kowalczyk (3-0)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze ciężkiej
120 kg.: Fernando Rodrigues Jr. (11-2) vs. Marcin Rozalski (6-4)
120 kg: Popek Monster (2-2) vs. Robert Burneika (2-0)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze półciężkiej
93 kg.: Tomasz Narkun (13-2) vs. Marcin Wojcik (10-4)
120 kg.: Karol Bedorf (14-3) vs. Michal Kita (17-8)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze lekkiej
70 kg.: Mateusz Gamrot (12-0) vs. Norman Parke (23-5-1)
93 kg.: Łukasz Jurkowski (15-10) vs. Rameu Thierry Sokoudjou (17-16)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze piórkowej
66 kg.: Marcin Wrzosek (12-3) vs. Kleber Koike Erbst (21-4-1)
84 kg.: Damian Janikowski (0-0) vs. Gerardo Julio Gallegos (8-6)
– Pojedynek o pas mistrzyni KSW w wadze muszej
57 kg.: Ariane Lipski (8-3) vs. Diana Belbita (8-2)

 

FC Barcelona nie przestaje szaleć. Co się dzieje w klubie Lewandowskiego?

Blaugrana wciąż nie może zarejestrować nowych piłkarzy ze względu na brak funduszy. Tymczasem klub prowadzony przez Joana Laportę podobno pracuje nad ściągnięciem Bernardo Silvy z Manchesteru City, a transfer Marcosa Alonso jest już przyklepany. Jednocześnie uruchomiona została czwarta dźwignia finansowa, która zapewni klubowi dodatkowe 100 mln euro, a to i tak za mało!

FC Barcelona zyska kolejne 100 mln euro. Klub szacuje, że to nadal o 30-40 mln za mało

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet Dokładnie cztery dni dzielą FC Barcelonę od rozpoczęcia nowego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy, który ma być otwarciem nowej, mistrzowskiej ery. Niepokojącą wiadomością na ten moment jest fakt, że Duma Katalonii nie może zarejestrować nowych piłkarzy ze względu na niedobory pieniędzy w klubowej kasie. Niezarejestrowani są Lewandowski, Christensen, Kessie, Raphinia, Kounde, Dembele oraz Sergio Roberto. Polak może być jednak pewny swojego występu 13 sierpnia z Rayo Vallecano.

Nie obawiam się o rejestrację. Środki na moją osobę były dużo wcześniej zarezerwowane. Wszystko będzie załatwione na tip-top przyznał kapitan reprezentacji Polski podczas konferencji prasowej po swojej prezentacji na Spotify Camp Nou.

Hiszpańskie media informują dziś, że czwarta dźwignia finansowa, która opiera się na sprzedaży 24,5% udziałów Barça Studios funduszowi GDA Luma została uruchomiona. Barcelona zyska dzięki temu 100 mln euro. Tyle samo, ile otrzymała w wyniku sprzedaży 25% udziałów Barça Studios firmie Sixth Street. Mimo wszystko władze klubu szacują, że wciąż może brakować od 30 do 40 mln euro na rejestrację wszystkich piłkarzy.

Pique zgodził się na obniżkę pensji, konflikt z de Jongiem, Depay na włoskim kursie…

Ostatnim elementem budowania wystarczająco wysokiego budżetu na nadchodzący sezon ma być obniżka wydatków na pensje. Gerard Pique zgodził się już na przedłużenie kontraktu i drastyczne obniżenie swoich zarobków. Taki ruch nie wchodzi z kolei w grę dla Frenkiego de Jonga, którego sytuacja jest najbardziej skomplikowana.

Holender chce zostać w Barcelonie, ale musiałby zgodzić się na obniżenie zarobków. Pomocną dłoń w kierunku Barcy wyciągnął Erik ten Hag, który chciałby de Jonga w Manchesterze United, ale brak Ligi Mistrzów na Old Trafford zniechęca go do przenosin. W ostatnich godzinach do gry weszła Chelsea. Były piłkarz Ajaksu Amsterdam ma być otwarty na transfer do Londynu.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Budżet klubu niemal na pewno odciąży też odejście Memphisa Depaya. Drugi z Holendrów, który jest wypychany z klubu, znajduje się w ścisłym gronie piłkarzy, o których stara się Juventus Turyn. Obecnie trwają rozmowy nad kontraktem, który miałby obowiązywać przez najbliższe dwa-trzy lata. Kluczowe dla tej transakcji jest jednak rozwiązanie umowy z Barceloną, dzięki czemu Włosi nie musieliby płacić za Depaya. W jego przypadku w mediach pojawił się również temat Tottenhamu, ale Fabrizio Romano zaprzeczył tym informacjom.

Szereg problemów z finansami nie sprawił jednak, że Barcelona zakończyła wzmacnianie swojej kadry w tym oknie transferowym. Gerard Romero poinformował dziś, że Blaugrana zamierza ściągnąć do siebie Bernardo Silvę z Manchesteru City. Kwota transferu miałaby oscylować w okolicach 50-60 mln euro.

Informacje te dementuje jednak „Manchester Evening News”. Zdaniem brytyjskiego medium, do City nie wpłynęła żadna oferta za Bernardo. Nie oznacza to jednak, że nic w tym temacie się nie dzieje – podobno doszło już do rozmowy pomiędzy piłkarzem i trenerem Barcy.

W tym momencie pewne jest natomiast to, że do drużyny Xaviego lada moment dołączy Marcos Alonso z Chelsea. Hiszpan nie znalazł się w kadrze meczowej na mecz Premier League z Evertonem. Thomas Tuchel przyznał, że jego udział w meczu nie miał sensu — Marcos chce odejść i my to akceptujemy. Nie było żadnego sensu, aby angażować go w to spotkanie.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Gerard Pique zgodził się na obniżkę pensji. Drastyczna redukcja

Serena Williams zapowiedziała koniec kariery! „Pora na ewolucję”

Serena Williams oświadczyła publicznie, że po tegorocznym US Open definitywnie zakończy sportową karierę. Legenda kobiecego tenisa odejdzie z touru WTA po 27 latach startów na światowych kortach. Amerykanka podkreśliła jednocześnie, że nie nazwałaby tego emeryturą, a raczej ewolucją. To schyłek pewnej epoki.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Serena Williams kończy sportową karierę

Ten moment wreszcie musiał nadejść, bo zbliżał się nieuchronnie od pewnego czasu. Dziś już wiemy, że kariera jednej z najwspanialszych zawodniczek w annałach tenisa oficjalnie dobiega końca. Odliczanie właśnie się rozpoczęło. Serena Williams zakomunikowała na łamach magazynu „Vouge”, że po US Open 2022 pożegna się z zawodowstwem.

Dyscyplina bezsprzecznie traci kogoś, kto pod względem sportowym prezentował dawniej absolutną dominację. Ponadto 40-latka to osobowość: medialna, modowa, charytatywna. Ubiegłoroczna kontuzja odniesiona podczas Wimbledonu bez dwóch zdań zahamowała jej fenomenalny marsz po kolejne triumfy. Jednak tego, co osiągnęła, nikt jej nie odbierze.

Jedna z najwybitniejszych ikon w historii tenisa

Miłośnicy tenisa z całego wręcz świata doświadczyli niesamowitej przygody w towarzystwie sukcesów Williams. Amerykanka może nie odchodzi w glorii zwycięstwa, chociaż jeszcze przecież nowojorski Wielki Szlem przed nią, ale z przepięknym przesłaniem. Zawodniczka podkreśliła, że nie lubi słowa „emerytura” i zdecydowanie woli to rozpatrywać w kategorii ewolucji. Jak się okazuje, jej postanowienie ma związek z planami rodzinnymi.

– Odchodzę od tenisa, by skupić się na innych rzeczach, które są dla mnie ważne. W ciągu ostatniego roku Alexis [Ohanian – mąż tenisistki] i ja staraliśmy się o kolejne dziecko. Ostatnio otrzymaliśmy od lekarza informacje, które mnie uspokoiły i sprawiły, że poczułam, że kiedy tylko będziemy gotowi, możemy powiększyć rodzinę. Zdecydowanie nie chcę ponownie zajść w ciążę jako sportowiecoświadczyła Williams na łamach „Vouge’a”.

Williams to postać ikoniczna. Zwyciężczyni 73 turniejów WTA w grze pojedynczej i 23 w grze podwójnej. Zdobyła 23 tytuły wielkoszlemowe w singlu oraz 14 w deblu. Poza tym sięgnęła po Niekalendarzowego Wielkiego Szlema tudzież Karierowego Złotego Wielkiego Szlema. 27 lat od profesjonalnego debiutu. Z niecierpliwością czekamy na US Open, zwieńczone występem godnym legendy tenisowych aren.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Serena Williams odpadła z Wimbledonu. „Kto wie, co ze mną będzie”

Kevin Durant postawił ultimatum Nets. Właściciel odpowiedział

Kevin Durant wciąż chce opuścić Brooklyn Nets. Gwiazdor NBA kilka dni temu postawił nowojorskiemu klubowi ultimatum. Koszykarz w ogóle nie widzi dalszej współpracy z trenerem Steve’em Nashem i aktualnym sztabem szkoleniowym. Właściciel „Siatek” kategorycznie odpowiedział na warunki 33-latka.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Kevin Durant postawił ultimatum Nets

Kevin Durant związał się z Brooklyn Nets w 2020 roku, gdzie wspólnie z Kyrie Irvingiem i Jamesem Hardenem miał tworzyć wielką trójkę. Ten tercet miał doprowadzić „Siatki” do tytułu mistrzowskiego NBA w ostatnich latach. Jednak projekt zupełnie nie wypalił. Zresztą, jak wiele poprzednich podobnych idei w najlepszej koszykarskiej lidze świata.

Kilka dni temu Shams Charania z „The Athletic” poinformował, że gwiazdor NBA spotkał się z właścicielem Nets. Durant jasno zakomunikował Joe Tsaiowi, iż pragnie za wszelką cenę opuścić organizację. 33-latek przedstawił szefowi klubu również ultimatum: koszykarz w nowojorskiej ekipie zostanie, ale muszą polecieć głowy. „Durantula” zażądał zwolnienia trenera Steve’a Nasha oraz generalnego menedżera drużyny – Seana Marksa.

Joe Tsai stanowczo odpowiedział gwieździe NBA

Warunek „albo ja, albo oni” wystosowany przez gwiazdora NBA dziś spotkał się wreszcie z kategoryczną odpowiedzią właściciela brooklyńskiej organizacji. Joe Tsai oświadczył za pośrednictwem mediów społecznościowych, że management i sztab szkoleniowy mają jego pełne poparcie. Dodał też, że podejmie decyzje najkorzystniejsze dla klubu.

Wśród zespołów, do których Durant może trafić w ramach wymiany, wymienia się przede wszystkim Boston Celtics, Toronto Raptors oraz Miami Heat. Jednak Nets oczekują oferty, która pozwoli im poważnie wzmocnić drużynę „Siatek”.

Durant występuje na parkietach NBA od 2007 roku. Zawodnik dwukrotnie sięgał po puchar imienia Larry’ego O’Briena, dwanaście razy był wybierany do Meczu Gwiazd ligi. W 2014 roku otrzymał statuetkę MVP sezonu zasadniczego NBA. Podczas wszystkich sezonów gracz kręcił statystyki na poziomie: 27.2 punktu, 7.1 zbiórki, 4.3 asysty, 1.1 bloku, a także 1.1 przechwytu.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Draymond Green stawia odważną teorię. „Pokonalibyśmy Chicago Bulls lat 90.”

Tyson Fury zapowiedział kolejną walkę. Niewinny żart czy wielki powrót?

Wszystko wskazuje na to, że Tyson Fury wróci do profesjonalnego boksu. Mistrz świata organizacji WBC w ostatnich miesiącach utrzymywał, że jest na sportowej emeryturze, ale teraz wyzwał do pojedynku swojego byłego rywala – Derecka Chisorę.

Tyson Fury chce trzeciej walki z Dereckiem Chisorą

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Po wygranym pojedynku z Dillianem Whytem Tyson Fury zapowiedział przejście na sportową emeryturę. Mistrz świata organizacji WBC na Wembley ogłosił, że nie interesuje go już zawodowy boks, gdyż wygrał wszystko, co mógł. Król Cyganów nie wytrzymał jednak długo w swoim postanowieniu. Brytyjczyk wyzwał do walki Derecka Chisorę.

Fani boksu doskonale pamiętają, że pięściarze spotkali się już na ringu dwukrotnie. W 2011 roku Tyson Fury pokonał na punkty zawodnika urodzonego w Zimbabwe. Z kolei w drugim pojedynku, który miał miejsce trzy lata później, Dereck Chisora został poddany przez własny narożnik. Trenerzy brytyjskiego wojownika uznali, że ten został zbyt mocno poturbowany przez mistrza WBC. Postanowili więc przerwać walkę przed startem jedenastej rundy.

– Zdecydowałem się wrócić do boksu, ponieważ mogę być pierwszym mistrzem wagi ciężkiej w historii, który będzie miał dwie trylogie: jedną z Deontayem Wilderem, drugą z Dereckiem Chisorą powiedział Tyson Fury.

Co ciekawe, Brytyjczyk zapowiedział, że do najbliższej walki zamierza się przygotowywać z Isaacem Lowem. To były pięściarz walczący w wadze piórkowej, który nie ma jednak doświadczenia trenerskiego.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Dereck Chisora ostatni pojedynka stoczył 9 lipca. Wtedy też zrewanżował się Kubratowi Pulewowi, zwyciężając z Bułgarem na punkty. Decyzja sędziów nie była jednak jednogłośna.

Kołecki walczy o powrót do zdrowia. Cierpienia byłej gwiazdy KSW

Lech Poznań ma konkurencję w wyścigu po Carlitosa. Czy mistrz Polski doprowadzi do transferu?

W trakcie pierwszego sierpniowego weekendu pojawiła się informacja, że Lech Poznań jest poważnie zainteresowany ściągnięciem Carlitosa, byłego piłkarza Wisły Kraków i Legii Warszawa. Informacje potwierdziło kilka źródeł. Tymczasem okazuje się, że Hiszpanem poważnie interesują się dwa cypryjskie kluby.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Lech Poznań nie jest osamotniony w drodze po Carlitosa

Carlitos grający aktualnie dla Panathinaikosu Ateny nie może liczyć na to, że będzie jedną z najważniejszych postaci tego klubu w nadchodzącym sezonie. Grecy są więc skłonni sprzedać 32-letniego Hiszpana, którego pozyskali za darmo w styczniu 2020 roku. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na kwotę 2 mln euro, ale mało realne, aby Koniczynki otrzymały nawet połowę tej kwoty.

Greckie media podają, że do walki o piłkarza włączyły się dwa klubu ze stolicy Cypru – APOEL Nikozja oraz Omonia Nikozja. Nad rozpoczęciem starań zastanawiają się też włodarze innego klubu z tamtego regionu – Anorthosisu. Były król strzelców PKO BP Ekstraklasy jest znany na Cyprze ze względu na swój 5-miesięczny pobyt w Arisie Limassol, któremu pomógł w awansie do pierwszej ligi.

Patrząc pod kątem finansowym, Lech Poznań nie powinien mieć żadnych problemów z przebiciem oferty Cypryjczyków. Możliwości finansowe mistrza Polski zdecydowanie przewyższają budżet APOELU oraz Omonii. Pytanie czy władze poznańskiego klubu będą chciały skorzystać z tej przewagi. Wiemy, że w przeszłości różnie z tym bywało.

Początkowo mówiło się też, że Carlitosem zainteresowane są jeszcze dwa kluby z Polski, ale ich temat nie pojawia się już w greckich mediach.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Carlitos na radarze Lecha Poznań. Była gwiazda Ekstraklasy wróci do Polski?

Alexis Sanchez odszedł z Interu. Dołączy do polskiego napastnika

Alexis Sanchez przestał być piłkarzem Interu Mediolan. Wczoraj „Nerazzurri” poinformowali, że rozwiązali kontrakt Chilijczykiem. Według medialnych doniesień zawodnik prawdopodobnie dołączy wkrótce do Olympique’u Marsylia.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Inter poinformował o rozwiązaniu umowy

Alexis Sanchez przywędrował do Interu Mediolan w 2019 roku na zasadzie rocznego wypożyczenia z Manchesteru United. Rok później reprezentant Chile związał się z „Nerazzurrimi” na stałe. Jednak przygoda napastnika z włoską drużyną nie potrwała długo, chociaż zdobył z nią mistrzostwo Włoch, krajowy puchar i superpuchar.

W poniedziałek wieczorem Inter Mediolan poinformował o rozwiązaniu umowy z 33-latkiem za porozumieniem stron. Włoski klub w oficjalnym komunikacie podziękował Sanchezowi za trzy zdobyte trofea oraz trzy sezony w barwach zespołu „Nerazzurrich”, życząc mu jednocześnie sukcesów na dalszym etapie sportowej kariery.

Alexis Sanchez zostanie kumplem Milika

Piłkarz jest aktualnie na szczeblu zaawansowanych negocjacji z Olympique Marsylią. Jak informuje Fabrizio Romano, Sanchez zostanie piłkarzem francuskiego zespołu na zasadzie wolnego transferu. Umowa marsylczyków z Chilijczykiem ma obowiązywać do 30 czerwca 2024 roku.

33-latek ponoć zgodził się nawet na pewne ustępstwa finansowe dotyczące wynagrodzenia. Olympique Marsylia ma płacić napastnikowi trzy miliony euro, czyli aż o cztery mniej, niż otrzymywał w Interze.

Sanchez wystąpił łącznie w 109 meczach w koszulce „Nerazzurrich”, w których strzelił 20 goli oraz zanotował 23 asysty. Teraz będzie mógł dzielić szatnię z Arkadiuszem Milikiem.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Kwestia Bartłomieja Drągowskiego rozwiązana. Polak zostaje w Serie A

Real Madryt – Eintracht Frankfurt (10.08): Zakłady i Typy Bukmacherskie. Kto sięgnie po Superpuchar UEFA?

Królewscy wracają do rywalizowania o trofea i już w środę podejmą Eintracht w ramach Superpucharu UEFA. Zwycięzca Ligi Mistrzów zmierzy się z najlepszym zespołem Ligi Europy, a nas czeka wspaniałe widowisko. Pojedynek Real Madryt – Eintracht Frankfurt odbędzie się na stadionie Olimpijskim w Helsinkach. Przyjrzymy się zakładom i typom bukmacherskim na to spotkanie.

Real Madryt – Eintracht Frankfurt
10.08.2022, 21:00

1
X
2
1.47
4.75
7.14
1.47
4.60
6.90
1.48
4.65
7.00

zakład bez ryzyka w eFortuna

Real Madryt – Eintracht Frankfurt: Kursy i Typy Bukmacherskie

Królewscy poprzedni sezon Ligi Mistrzów z pewnością zapamiętają na długie lata. Niesamowite zwroty akcji zarówno w ćwierćfinale, jak i półfinale zapewniły im awans do najważniejszego meczu z Liverpoolem. W ostatecznym pojedynku fantastyczną formą popisał się Thibaut Courtois, który nie dopuścił do straty bramki. Angielski zespół tworzył sobie zdecydowanie więcej okazji, ale to Real Madryt zadał decydujący cios w postaci trafienia Viniciusa Jesusa. Podopieczni Carlo Ancellotiego mają szansę uczcić ten triumf zwycięstwem w Superpucharze UEFA.

Kibice Eintrachtu Frankfurt również przeżyli wspaniałe chwile w trakcie ich przygody w Lidze Europy. W fazie pucharowej musieli mierzyć się z największym rywalem Królewskich. Niemiecki zespół zaskakująco wyeliminował Barcelonę, a zwycięstwo na Camp Nou zapamiętają wszyscy sympatycy Orłów, którzy licznie przybyli na stadion.

W półfinale również stanęli przed wymagającym zadaniem, gdyż mierzyli się z West Hamem, ale Fabiański i spółka nie zatrzymali Eintrachtu. Na koniec starcie z Rangersami i zwycięski konkurs jedenastek na zawsze wpisze się w historię klubu.

Bukmacherzy STS, Fortuna i LV BET zdecydowanie wskazują na Real Madryt w finale Superpucharu UEFA. Królewscy są silniejszym zespołem i postarają się sięgnąć po kolejny puchar w tym roku. My skłonimy się ku zakładowi na bramkę niezawodnego Karima Benzemy. Francuz pokonywał bramkarza rywali w dwóch poprzednich spotkaniach towarzyskich z rzędu.

Nasz typ: Karim Benzema strzeli bramkę (1.60 STS)

zakład bez ryzyka w STS

Kolejny Francuz w Realu Madryt

Zaraz po Hiszpanach i Brazylijczykach, Francuzi są najliczniejszą grupą w składzie Królewskich. Do Benzemy, Camavingi i Mendy’ego dołączył kolega z reprezentacji Trójkolorowych. Aurelien Tchouameni występował w poprzednich latach w Monaco, gdzie rozegrał dwa pełne sezony.

Występy młodego pomocnika nie uszły uwadze najlepszej drużynie Europy zeszłego sezonu i Real Madryt wyłożył za Francuza 80 milionów euro. Ogromna suma wiążę ze sobą równie wysokie oczekiwania. Tchouameni to piłkarz urodzony w 2000 roku, który w wieku 19 lat debiutował w seniorskiej reprezentacji Francji. Jego zadania to przede wszystkim neutralizacja ataków rywala i rozpoczynanie ofensywnych akcji.

Francuz wystąpił jak na razie w trzech towarzyskich spotkaniach rozegranych przez Królewskich i prawdopodobnie zobaczymy go również w Superpucharze UEFA. Czy Tchouameniego będzie stać na godne zastąpienie Toniego Kroosa, który zbliża się do schyłku swojej kariery? Z pewnością na to liczą w Madrycie, gdyż wyłożono za piłkarza ogromne pieniądze.

pakiet powitalny w LV BET na zakłady bukmacherskie - 3333 zł

Kwestia Bartłomieja Drągowskiego rozwiązana. Polak zostaje w Serie A

Bartłomiej Drągowski wreszcie przeniesie się do nowego klubu. Polskie i włoskie media są zgodne, że bramkarz trafi ostatecznie do Spezii. Z nową drużyną 24-latek zwiąże się kontraktem do czerwca 2025 roku. 

Populacja Polaków w Spezii powiększa się. Dołącza Drągowski

Liga Typerów Polski-Sport.plOd wielu tygodni mówiło się o tym, że Bartłomiej Drągowski odejdzie z Fiorentiny. Najpierw Polak łącony był z przenosinami do Premier League, gdzie zainteresowane jego usługami były drużyny Southampton oraz Bourmemouth. Na przeszkodzie z transferu stanęły jednak kwestie biurokratyczne.

Później wydawało się, że 24-latek może trafić Espanyolu. Ostatecznie zespół z Barcelony nie chciał jednak zgodzić się na wygórowane wymagania włodarzy Fiorentiny. Włoskie media twierdziły, że Viola oczekiwała za reprezentanta Polski nawet osiem milionów euro. Ostatecznie wiec Drągowski zostanie we Włoszech.

Portal „Sport.pl” potwierdził, że 24-letni bramkarz trafi do Spezii. Bartłomiej Drągowski z nowym klubem zwiążę się na trzy kolejne sezony. Włosi zapłacą za Polaka tylko trzy miliony euro. Jednak będą musieli oddać również połowę kwoty uzyskanej z tytułu ewentualnej sprzedaży.

Dziennikarze dodają, że na transfer wpływ miał fakt, że właściciele obu klubów znają się doskonale z Nowego Jorku, w którym mieszkają. Ponadto Rocco Comisso i Robert Platek już wcześniej robili ze sobą interesy, a to tylko kolejna transakcja z udziałem tych dwóch biznesmenów.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

W Spezii Bartłomiej Drągowski będzie miał okazję zagrać z innymi Polakami. W zespole występują bowiem Jakub Kiwior oraz Arkadiusz Reca.

Grabara ma powody do obaw? Doświadczony konkurent w Kopenhadze

Grabara ma powody do obaw? Doświadczony konkurent w Kopenhadze

Kamil Grabara będzie miał nowego konkurenta w FC Kopenhadze. Duński klub poinformował o podpisaniu kontraktu z doświadczonym Australijczykiem, Mathew Ryanem. Czy polski golkiper ma się czego obawiać? Wydaje się, że jednak nie.

Świetny sezon i paskudna kontuzja

Kamil Grabara poprzednie rozgrywki duńskiej Superligaen może zaliczyć do niesamowicie udanych. Polak odnotował swój najlepszy sezon w dotychczasowej zawodowej karierze na arenach piłkarskich i prezentował naprawdę świetny kunszt bramkarski. Piłkarz imponował do tego stopnia, że zaczęły się nim interesować kluby z mocniejszych lig europejskich.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Jednak – pomimo sporego zainteresowania – 23-latek pozostał w FC Kopenhadze. Ten ruch można nawet zrozumieć. Zawodnik po prostu chciał mieć pewny pierwszy plac, żeby móc zimą pojechać na mistrzostwa świata do Kataru. Plany Grabary na pewno skomplikowała groźnie wyglądająca kontuzja, której doznał w drugiej kolejce duńskiej ekstraklasy.

Grabara ma nowego konkurenta

Aktualnie polski bramkarz pozostaje na liście kontuzjowanych, co zmusiło jego klub do wdrożenia właściwych działań. FC Kopenhaga zatrudniła tymczasowego zastępcę Grabary, a mianowicie doświadczonego Mathew Ryana. Duńczycy sprowadzili Australijczyka z Realu Sociedad za pięć milionów euro.

Kontrakt 30-latka będzie obowiązywał do 30 czerwca 2024 roku. Australijczyk ma jeszcze w swoim CV pobyt w takich klubach, jak chociażby: Valencia, Arsenal Londyn czy Brighton & Hove Albion. Czy nasz rodak ma się czego obawiać? Raczej nie. Ryana ściągnięto do klubu, aby wypełnić lukę podczas absencji Polaka. Być może zostanie on pierwszym wyborem sztabu szkoleniowego, ale dopiero, gdy polski golkiper opuści FC Kopenhagę na dobre.

Mathew Ryan wystąpił łącznie w dziewięciu meczach La Ligi, zachowując trzy czyste konta.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Kamil Grabara doznał urazu. „Przez jakiś czas mnie nie zobaczycie”

Dawid Tomala nie weźmie udziału w ME. Zdradził dlaczego

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyśle aż 81 sportowców na Mistrzostwa Europy, które zorganizowane zostaną w Monachium. W tej grupie zabraknie jednak Dawida Tomali. Mistrz olimpijski z Tokio przyznał, że chce odpocząć, gdyż cały czas zmaga się z kontuzją kolana. 

Tomala planuje wrócić do formy dopiero w następny roku

Liga Typerów Polski-Sport.plW poniedziałek PZLA opublikował listę zawodników, którzy będą reprezentować nasz kraj na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce w Monachium. Reprezentacja Polski prezentuje się znakomicie, a w jej skład wchodzi wielu medalistów MŚ w Eugene. W Niemczech wystąpią m.in. Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki, Katarzyna Zdziebło, Pia Skrzyszowska czy Natalia Kaczmarek.

W Bawarii o medale nie powalczy jednak kilku ważnych zawodników. Wśród wielkich nieobecnych są Anita Włodarczyk oraz Dawid Tomala, zdobywca złotego medalu w chodzie na 50 kilometrów na igrzyskach olimpijskich w Tokio 2020. Wybitny lekkoatleta zrezygnował ze startu, gdyż od kilku miesięcy ma problemy z kolanem.

Zrezygnowałem z mistrzostw Europy, bo chciałbym wreszcie zadbać o swoje zdrowie, muszę się tym zająć. Przez cały sezon ciągnie się za mną ból kolana. Wszedłem w sezon bardzo późno, przez co nie uzyskałem formy na MŚ. Przygotowania były przesunięte o 5 miesięcy, a to jest przepaść – powiedział zawodnik, cytowany przez portal „WP Sportowe Fakty”.

Przypomnijmy, że Tomala ostatni raz wystąpił na lipcowych mistrzostwach świata w Eugene. W chodzie na 35 kilometrów zajął dopiero 19. miejsce. Mistrz olimpijski zapewniał jednak, że wróci już na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Budapeszcie.

Liga Typerów Polski-Sport.pl

Diamentowa Liga w Chorzowie oczarowała. Lekkoatletyczne święto