MŚ U-21: Polacy mają złoto! Koncertowa gra biało-czerwonych!

Polscy siatkarze dzięki zwycięstwu we wczorajszym meczu 3:2 z reprezentacją Brazylii awansowali do finału. Biało-Czerwoni jak do tej pory odnieśli komplet zwycięstw podczas rozgrywanych w Czechach mistrzostwach świata do lat 21.W meczu o złoto przeciwnikiem naszych siatkarzy byli Kubańczycy.

Pierwsza partia nie rozpoczęła się po naszej myśli.Od pierwszych minut Kubańczycy mieli kilkupunktową przewagę Jednak polacy szybko doprowadzili do remisu 7:7, a na pierwszej przerwie technicznej mieliśmy jedno oczko mniej od rywali.W kolejnych akcjach jednak pokazaliśmy kilka dobrych zagrań i objęliśmy prowadzenie 12:10 . Na drugiej pauzie mieliśmy dwupunktową zaliczkę. Dwa kolejne oczka też ,,padły łupem” Polaków , dzięki temu że Kubańczycy popełnili błąd a Kochanowski wykonał asa serwisowego.Trener naszych przeciwników wziął czas. Przy rezultacie 24:19 nasi siatkarze mieli piłkę setową i wygrali seta do 20.

Początek drugiego seta był skuteczny w naszym wykonaniu 5:1. Już przy tym wyniku trener Kubańczyków był zmuszony przerwać grę.Na pierwszej pauzie technicznej mieliśmy czteropunktową przewagę. Po świetnych zagrywkach Kochanowskiego nasze prowadzenie wzrosło 13:5. Znów trener naszych rywali przerwał gre prosząc o czas.To jednak nie pomogło Kubańczykom i schodziliśmy na przerwę z wynikiem 16:6. Cztery kolejne punkty również zdobyła polska ekipa. Do końca part utrzymalismy świetną skuteczność gry i nie pozwoliliśmy Kubańczykom na odrobienie choćby części strat. Wygralismy bardzo pewnie do 10.

Trzecia odsłona także zaczęła sie po naszej myśli.Po ataku Ziobrowskiego zdobylismy dwupunktową przewagę 6:4. Na pierwszej pauzie technicznej utrzymaliśmy to prowadzenie a potem powiększaliśmy prowadzenie 11:7. W kolejnych akcjach utrzymaliśmy skuteczną grę i na drugiej przerwie technicznej prowadziliśmy 16;11. Dalsza gra naszego zespołu była znakomita. Przy wyniku 20:13 trener rywali poprosił o czas. Końcówka należała do polskiej drużyny. Przy wyniku 24:17 mieliśmy piłke setową. Partia zakończyła się rezultatem 25: 19.

 

Polska – Kuba 3:0 (25:20, 25;10 ,25:19)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski,  Szymon Jakubiszak , Radosław Gil,Norbert Huber, Mateusz Masłowski

Kuba: José Israel Masso Alvarez, Osniel Lazaro Melgarejo Hernandez, Javier Octavio Concepcion Rojas, Miguel David Gutierrez Suarez, Adrian Eduardo Goide Arredondo, Miguel Angel Lopez Castro, Lionnis Salazar Rubiera – Raciel Orlando Herrera Cabrera

MŚ U-21: Polacy zagrają o złoto!

Polscy siatkarze jak do tej pory wygrali wszystkie mecze na MŚ U-21 rozgrywanych w Czechach. Pokonali w trzech setach reprezentację Maroka, Czech, Kanady i Kuby oraz stoczyli dwa pięciosetowe pojedynki z Chinami i Iranem. Przeciwnikiem półfinałowym Polaków byli Brazylijczycy.Biało-Czerwoni wygrali 6 spotkanie na tych Mistrzostwach.

Pierwsza partia rozpoczeła się od prowadzenia biało-czerwonych 5: 2 . Rywale dzięki skutecznej grze w ataku szybko doprowadzili do remisu 6:6 . Na pierwszej przerwie technicznej mieliśmy dwupunktowe prowadzenie.  Walka w dalszej części była punkt za punkt. Na drugiej pauzie wynik był korzystny dla Polaków 16:14 i po przerwie wyoknaliśmy skuteczny blok.Trener Brazylijczyków był zmuszony wziąść czas.  Po ataku ze środka Hubera i świetnej akcji Fornala było już 21;17. Nery Pereira Tambeiro Junior wziął drugi czas. Przy wyniku 24:20 po ataku Kochanowskiego mieliśmy pilkę setową. Set zakończył atakiem Kwolek. Premierową odsłonę wygraliśmy 25;21.

Początek drugiego seta był koszystny dla Polaków 3:1. Sytuacja w drugim secie była wynikowo identyczna na pierwszej przerwie technicznej jak w pierwszej partii. Niestety szybko nasz przewaga została zniwelowana i Brazylijczycy wyszli na prowadzenie 10:9 . Przy wyniku 11:13 trener Pawlik poprosił o czas dla biało-czerwonych. Szybko doprowadzamy do remisu dzieki skutecznej grze w ataku i na zagrwce Kochanowskiego.  Znów nasza przewaga wróciła do dwóch punktów i na pauzie prowdziliśmy 16:14 . Dzięki popsutych zagrywkach rywali i  skutecznym ataku Kochanowskiego polacy znów mieli cztery oczka przewagi. Trener Canarinhos musiał przerwać grę. Przy rezultacie 24:19 mieliśmy pierwsza piłkę setową i ją wykorzystaliśmy i objęliśmy prowadznie 2:0 w setach.

Niestety trzecia partia nie rozpoczeła się dla biało-czeronych udanie. Brazylijczycy już na początku mieli dwupunktową przewagę 5:3 . Świenta zagrywka Fornala doprowadziła do remisowego wyniku. Na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy z jednopunktową przewagą.Niestety rywale szybko i skutecznie doprowadzili do remisu a później objeli prowadzenie. W kolejnych akcjach skuteczną zagrywce włączył Bartosz Kwolek i byliśmy o punkt lepsi od rywali.Na drugiej przerwie mieliśmy dwupunktową zaliczkę i po przerwie drużyna Brazylii popełniła błąd. Canarinhos  dzięki skutecznej grze w polu zagrywki doprowadziła do remisu. Po ataku Hubera trener Brazyli przerwał grę. Przy wyniku 20:21trener Pawlik poprosił o czas. Do końca rywale tylko powiększyli przewagę i wygrali seta do 21.

Czwarta odsłona od początku pokazał walkę punkt za punkt 4:4 , 6 :6 – żaden z zespołów nie mógł odskoczyć na większa przewagę.Na pierwszej przerwie to rywale mieli jednopunktową przewagę. Przy wyniku 10:10 trener Brazylijczyków poprosił o przerwę.Dzięki skutecznej grze uzyskaliśmy prowadzenie 13;11 ale za chwilę był znów remis. Na drugiej pauzie o dwa oczka byliśmy lepsi od Brazylijczyków. Rywale odrobili straty i dalsza gra toczyła sie punkt za punkt. Trener  Canarinhos  przerwał grę przy wyniku 20:19 dla biało-czerwonych. Niestety w końcówce seta skuteczniej zagrali rywale i wygrali do 23 doprowadzjąc tym samy do ti-breaka.

Piąta partia dobrze się zaczeła dla podopiecznych trenera Pawlika . Przy wyniku 5:2 dla Polaków trener rywali wziął czas. Polacy mieli trzy punkty przewagi na zmianie stron i trener Brazyli przerwał grę prosząc o przerwę.Ruwalę zminiejszyli przewagę tylko do jednego punktu dla Polaków. Bardzo ważny punkt zdobyliśmy blokiem i uzyskaliśmy przewagę 12:9 . Przy wyniku 14: 11 mieliśmy piłkę meczową. Tomasz Fornal skończył mecz. Wygralismy 3:2

Polska – Brazylia 3:2 (25:21, 25:19, 21;25, 23:25,15:12)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Mateusz Masłowski (L) – Radosław Gil, Szymon Jakubiszak, Jędrzej Gruszczyński

Brazylia:  Felipe Moreira Roque, Matheus Gonçalves Silva, Victor Aleksander Almeida Cardoso, Daniel Figueiredo Mascarenhas, Gabriel Bertolini, Alexandre Figueiredo Elias, Maique Reis Nascimento (L) – Henrique Dantas Nóbrega Honorato, Luis Cláudio S. Rodrigues, Luis Cláudio S. Rodrigues, Lucas Adriano Araújo Barreto

MŚ U-21: Polacy w trzech setach pokonują Kubańczyków i zagrają o medale!

0

Kolejnym przeciwnikiem biało-czerwonych na Mistrzostwach Świata U-21 rozgrywanych w Czechach była reprezentacja Kuby. Polacy zwycięzyli i zagrają w półfinale!

Polacy dobrze rozpoczeli spotkanie od prowadzenia 3:1 . Kolejne akcje jednak nie były dobrze rozegrane przez nasz zespół.Po bloku wykonanym przez Kubańczyków i ataku w aut Kwolka 4:7, trener Pawlik musiał przerwać grę. Jednak po przerwie technicznej to Polacy zaczęli skutecznie grać blokiem i wynik był remisowy. W dalczej części seta bardzo ciekawą grę pokazał Kwolek dzięki któremu wyszlismy na prowadzenie 20:15. Do końca utrzymaliśmy koncetrację i partię zakończył przy wyniku 25:17 Jakub Kochanowski skutecznym blokiem.

Druga partia na początku pokazała Nam walkę ,,punkt za punt”. Na pierwszej przerwie technicznej po ataku Ziobrowskiego prowadziliśmy 8:5. Pożniej dwie dobre zagrywki na polską stronę posłał Yang. Rywale szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie 12 :11 . Po bloku na Ziobrowskim rywale popełnili dwa błędy. Wynik znów był remisowy. Kolejne punkty zapisane po naszej stronie były dzięki kiwce Kwolka i dobrych atakach Hubera. Przy wyniku 20 :18 trener Kuby poprosił o czas.Atak Fornala dał Polakom piłkę setową. 24:20. Po dwóch błędach Polaków trener zdecydował się wziąść czas. Set zakończył Kochanowski 25:22.

Trzeci set po skutecznym ataku Fornala otworzylismy wynikiem 3:1. Szybko jednak rywale wrócili do gry i po przerwie technicznej na tabilcy był remis. 8:8. Po ataku Yanga w aut i skutecznej zagrywce Kwolka 13:9 trener Kubańczyków poprosił o przerwę. Na drugiej przerwie technicznej przewaga biało-czerwonych była pięciopunktowa po skutecznym ataku Fornala. Po czasi technicznym mieliśmy ciekawą akcję po której punkt zdobyli Kubańczycy. W dalszej części Fornal przekroczył linię trzeciego metra a Kwolek nie poradził sobie z podwójnym blokiem. Nasza przewaga w końcowym framencie była jedynie dwupunktowa 21:19 . Jednak skuteczniej zagralismy w kilku akcjach i to Polacy przy stanie 24:20 mieli piłkę setową. Ostatni punkt zdobyli biało-czerwoni po skytecznym ataku Kwolka.

 

Polska – Kuba 3:0 (25:17 , 25:22 , 25:20)

Polska: Kwolek, Kochanowski, Kozub, Ziobrowski, Huber, Fornal, Masłowski, Gruszczyński, Domagała, Gil, Mucha, Jakubiszak

Kuba: José Israel Masso Alvarez, Osniel Lazaro Melgarejo Hernandez,Javier Octavio Concepcion Rojas,Javier Octavio Concepcion Rojas,Miguel Angel Lopez Castro,Lionnis Salazar Rubiera,Marlon Yang Herrera

MŚ U-21:Polacy znów zwyciężają!

 

Polscy juniorzy po wygranych meczach z Marokiem i Czechami grali dziś ostatni mecz w grupie. Biało-czerwoni już wcześniej zapewnili sobie awans do II fazy MŚ. 

Biało-Czerwoni ostatni mecz rozgrywali z reprezentacją Kanady. W wyjściowej szóstce nie było żadnych zmian. Na pierwszą  przerwę techniczną Kanadyjczycy schodzili z jednopunktowym prowadzeniem. Dalsza gra toczyła się w zasadzie punkt za punkt. Dopiero błąd naszego zawodnika pozwolił odskoczyć naszym rywalom na dwupunktowa przewagę. (14:12) Jednak na drugiej przerwie to Polacy przejęli inicjatywę , po dobrej zagrywce Tomasza Fornala i prowadzili (16:14) Później nasza drużyna zaczęła popełniać błedy i rywale znów mieli przewagę. W końcówce partii siatkarze Sebastiana Pawlika odrobili trzy piłki setowe i zakończyli partię na swoją korzyść (31:29)

Poczatek drugiej partii to świetna gra blokiem Polaków. Kanadyjczycy szybko odrobili straty po dobrych zagrywkach. Pierwsza pauza techniczna to znów jednopunktowe prowadzenie Kanady. W pewny momencie po skutecznej grze naszych rywali zrobiło się już (11:14). W kolejnych minutach z dobrej strony pokazał się Fornal , dzięki któremu schodziliśmy na przerwę techniczną z dwupunktową zaliczką. Nie pozwoliliśmy rywalom na przełamanie i do końca donieślismy prowadzenie. Seta wygraliśmy 25:23. Ostatnia akcja należała do Bartosza Kwolka

Od początku seta trzeciego gra była wyrównana. Gdy w polu serwisowym pojawił się łukasz Kozub , rywale zaczeli popełniać błędy w ataku co spowodowało wyjście naszego zespółu na prowadzenie 13:6 W dalszej części seta Kanadyjczycy nie mogli zrobić przejścia. W zasadzie nie mieli argumentów na Polski zespół i nie walczyli.W końcówce starcilismy pięć punktów z rzędu ale seta zakończyliśmy w stosunku 25:20 i cały mecz 3:0

Polska – Kanada 3:0 (31:29, 25:23, 25:20)

Polska: Bartosz Kwolek, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Mateusz Masłowski (L) – Damian Domagała, Szymon Jakubiszak

Kanada: Jesse Elser, Eric Loeppky, Mccarthy Mawdsley, Matthew Passalent, Derek Epp, Deanan Gyimah, Jordan Pereira (L) –

50 tysięcy biletów sprzedanych na galę KSW 39: Colosseum!

Jak poinformował na swoim twitterze współwłaściciel federacji KSW Maciej Kawulski, liczba biletów sprzedanych na historyczną galę KSW 39: Colloseum przekroczyła 50 tysięcy.

Wynik osiągnięty przez największą polską federację MMA plasuje ich na 7. pozycji na liście największych pod względem ilości widzów gal w historii.


KSW 39: Colloseum odbędzie się 27 maja na PGE Stadionie Narodowym. Poniżej pełna karta walk gali:
Walka wieczoru: (PPV, KSW TV)
Catchweight: Mamed Khalidov (32-4-2) vs. Borys Mańkowski (19-5-1)

Karta główna: (PPV, KSW TV)
120 kg.: Mariusz Pudzianowski (10-5) vs. Tyberiusz Kowalczyk (3-0)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze ciężkiej
120 kg.: Fernando Rodrigues Jr. (11-2) vs. Marcin Rozalski (6-4)
120 kg: Popek Monster (2-2) vs. Robert Burneika (2-0)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze półciężkiej
93 kg.: Tomasz Narkun (13-2) vs. Marcin Wojcik (10-4)
120 kg.: Karol Bedorf (14-3) vs. Michal Kita (17-8)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze lekkiej
70 kg.: Mateusz Gamrot (12-0) vs. Norman Parke (23-5-1)
93 kg.: Łukasz Jurkowski (15-10) vs. Rameu Thierry Sokoudjou (17-16)
– Pojedynek o pas mistrza KSW w wadze piórkowej
66 kg.: Marcin Wrzosek (12-3) vs. Kleber Koike Erbst (21-4-1)
84 kg.: Damian Janikowski (0-0) vs. Gerardo Julio Gallegos (8-6)
– Pojedynek o pas mistrzyni KSW w wadze muszej
57 kg.: Ariane Lipski (8-3) vs. Diana Belbita (8-2)

 

Kursy na Legia – Lech. Zakłady, Typy. Kto faworytem? (17.10.21)

0
stadion legii

Przed nami jeden z najważniejszych meczów w sezonie polskiej Ekstraklasy. Już w niedzielę, 17 października, do Warszawy przyjedzie Lech Poznań. “Kolejorz” zmierzy się z Legią wramach 11. kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Kto jest faworytem? Jakie są kursy bukmacherskie na mecz Legia – Lech? Typy na to spotkanie interesują nie tylko kibiców, ale i użytkowników portali z zakładami.

fortuna bonus
Dwie twarze Legii

Zespół Czesława Michniewicza występuje w tym momencie na kilku frontach. Oprócz rozgrywek Pucharu Polski czy Ekstraklasy, Legia uczestniczy również w Lidze Europy. W europejskich pucharach idzie im bardzo dobrze. “Wojskowi” mają na swoim koncie 6 punktów po 2 meczach i są zdecydowanym liderem swojej grupy – wyprzedzając Spartak, Napoli oraz Leicester. Jednak formy prezentowanej w europejskich pucharach, gracze Michniewicza nie potrafią przełożyć na rozgrywki ligowe. Po 8 rozegranych meczach (drużyna Legii ma 2 spotkania zaległe) mają na swoim koncie jedynie 9 punktów. Warto dodać, że w tym momencie warszawska Legia zajmuje dopiero 15. miejsce w ligowej tabeli i ma jedynie dwa “oczka” przewagi nad strefą spadkową.

Lider z Poznania

Na przeciwnym biegunie są gracze Lecha Poznań. Można stwierdzić, że Legia zmaga się w tym roku z tymi samymi problemami, które napotkał “Kolejorz” w poprzedniej kampanii. Wówczas, po tym jak Lech występował w Lidze Europy, zakończył on sezon Ekstraklasy na 11. miejscu. W tym momencie, gracze z Poznania są liderami polskiej ligi. W 10 meczach przegrali tylko raz, notując jednocześnie 6 zwycięstw. W ostatnim spotkaniu przed przerwą reprezentacyjną,gracze Lecha zwyciężyli 4:0 ze Śląskiem Wrocław. Czas pokaże, czy podopieczni Macieja Skorży utrzymają wysoką dyspozycję.

lvbet bonus

Kursy bukmacherskie na Legia – Lech. Kto wygra?

W najlepszych, polskich portalach do obstawiania dostępne są już kursy na mecz Legii
Warszawa z Lechem Poznań. Wielu kibiców zastanawia się, która z drużyn jest faworytem
bukmacherów przed tym starciem. Co ciekawe, mimo sytuacji w ligowej tabeli, to ekipa
gospodarzy jest minimalnym faworytem do zwycięstwa.
Przelicznik na zwycięstwo graczy Legii waha się w przedziale 2,50-2,55. Z kolei stawiając 1 PLN na wygraną podopiecznych Macieja Skorży macie możliwość zgarnięcia od 2,80 do 3,00 PLN. Nieco wyższe kursy na zakłady na mecz Legia – Lech znajdziecie w przypadku
obstawiania wyniku remisowego.

Fortuna: Legia wygra (2,50); remis (3,25); Lech wygra (2,90)
STS: Legia wygra (2,55); remis (3,35); Lech wygra (3,00)
LVBet: Legia wygra (2,55); remis (3,55); Lech wygra (2,80)

Typy bukmacherskie na mecz Legia – Lech

Wiecie już, gdzie znaleźć atrakcyjne kursy na zakłady bukmacherskie na mecz Legii z Lechem. Znacie również informację, która drużyna jest uważana przez bukmacherów za faworyta nadchodzącego spotkania. Naszym zdaniem, bardzo prawdopodobnym scenariuszem jest wynik remisowy. Taki wynik padł w ostatniej rywalizacji między tymi zespołami. Zespół Macieja Skorży jest co prawda liderem Ekstraklasy, a gracze Legii mają w perspektywie mecz w Lidze Europy przeciwko Napoli, co może sprawić, że Czesław Michniewicz zdecyduje się na kilka zmian w podstawowej “jedenastce”. Sądzimy jednak, że kibice zgromadzeni przy Łazienkowskiej 3 dodadzą “Stołecznym” dodatkowej energii. Przewidujemy, że czeka nasciekawe starcie, zakończone bramkowym remisem.

Gdzie obejrzeć mecz Legii z Lechem?

Jedno z najbardziej prestiżowych spotkań w repertuarze polskiej Ekstraklasy będzie transmitowane nie tylko w Canal+, ale i w Telewizji Publicznej. Mecz Legia – Lech obejrzycie na TVP1 oraz w Canal+ Sport. Oczywiście, na stronach internetowych tych nadawców macie możliwość skorzystania również z transmisji internetowej.
Początek rywalizacji Legia – Lech w niedzielę, 17 października o godzinie 17:30.

Albania – Polska Transmisja. Gdzie oglądać mecz? Stream

0
lewandowski

Przed nami decydujące mecze w walce o miejsce na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata. Ekipę Biało-czerwonych czeka bój o 2. miejsce z Albańczykami. Sprawdź gdzie znaleźć transmisję i czy mecz dostępny będzie w formie online.

Albania – Polska – gdzie obejrzeć transmisję w telewizji?

Jak w przypadku każdego meczu rodzimej reprezentacji w piłce nożnej, z transmisją nie będzie problemu. Transmisja z meczu Polska – Albania dostępna będzie tradycyjnie już w Telewizji Polskiej. Spotkanie transmitowane będzie na łamach TVP 1, a relacja rozpocznie się już od godziny 19:05 w kanale TVP Sport (od 20:30 w TVP). Przypomnijmy, że mecz odbędzie się 12 października 2021 roku, czyli we wtorek.

Na kanale TVP Sport można więc liczyć na obszerne studio, którego gospodarzem będzie Jacek Kurowski, a ekspertami mają być Jakub Wawrzyniak i Marcin Żewłakow. Oprócz tego na miejscu będzie trzech reporterów, więc możemy spodziewać się wielu wywiadów przed meczem. Samo spotkanie na antenie TVP 1 oraz TVP Sport skomentuje duet Mateusz Borek – Kazimierz Węgrzyn, którzy podobnie jak Panowie w studio oraz reporterzy, przeprowadzą całą transmisję prosto z Tirany.

lvbet bonus

Jeżeli jednak jesteście zwolennikami innych opcji i z jakiegoś powodu ta propozycja nie przypada Wam do gustu, mecz będzie pokazywany również w abonamencie Polsat Box. Konkretnie transmisja z najbliższego meczu Polaków będzie dostępna na kanale Polsat Sport Premium 1. Na kanałach otwartych Polsatu w tym samym czasie będzie można obejrzeć mecze Anglii z Węgrami oraz Danii z Austrią.

Livestream online z meczu Albania – Polska – dostęp za darmo!

Oczywiście nie możemy zapominać o osobach, które zdecydowanie bardziej preferują stream w internecie z meczu Polska – Albania, niż po prostu oglądanie meczu przed telewizorem. Nie ma z tym oczywiście najmniejszego problemu, również i tym razem z pomocą przychodzi Telewizja Polska.

Jak oglądać livestream z meczu Albania – Polska bez żadnych opłat? Wystarczy wejść na portal Sport TVP i znaleźć relację z meczu, która tuż przed spotkaniem będzie dostępna na stronie głównej. Nie sposób nie zauważyć playera, kiedy gra reprezentacja. Warto również pamiętać, aby transmisję włączyć przynajmniej kilka minut przed meczem. Strona blokuje takie wtyczki jak Ad Blocker, więc raczej nie unikniecie oglądania reklam. Te trwają od 1,5 minuty, a czasami nawet dłużej, dlatego jeśli nie chcecie przegapić części spotkania, pamiętajcie aby odpalić transmisję wcześniej.

Co dalej – jakie są szanse na awans Polski z grupy?

Dla zespołu Paulo Sousy starcie z Albanią to bardzo ważne spotkanie – być może najważniejsze w tych eliminacjach. Mimo tego, że to już 8. kolejka zmagań (z 10), to nadal reprezentacja Albanii zajmuje miejsce powyżej Polski. Zespół Biało-czerwonych nadal pokutuje za wyjazdowy remis z Węgrami z 25 marca tego roku. Jeśli jednak ekipa prowadzona przez portugalskiego selekcjonera wygra z Albanią, sytuacja będzie znacznie lepsza. Na następnym zgrupowaniu pozostaną mecze z Andorą i Węgrami – jeśli tutaj ponownie nie powinie się noga reprezentantom Polski, to z miejscem w barażach nie powinno być problemu. A tutaj wszystko zależy od tego, z kim przyjdzie grać zespołowi Sousy. Ten pokazał jednak meczami z Hiszpanią czy Anglią, że nawet z większymi rywalami potrafi zaskoczyć.

 

fortuna bonus

Albania – Polska o Której Mecz? Gdzie grają? Składy

0

Przed reprezentacją Polski prowadzoną przez Paulo Sousę niezwykle ważny mecz. Spotkanie z Albanią może zaważyć na ostatecznym awansie do Mistrzostw Świata w Katarze. Kiedy i o której rozpocznie się mecz Albania – Polska, a także inne niezbędne informacje znajdziesz poniżej.

Data meczu Albania – Polska

Starcie drużyn Albanii i Polski odbędzie się w ramach 8. kolejki eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze, które odbędą się pod koniec 2022 roku. Przypomnijmy, że Polska musi zająć przynajmniej drugie miejsce w grupie, jeśli Biało-czerwoni mają zagrać na mundialu w Katarze. Zajęcie pozycji tuż za Anglikami gwarantuje miejsce w barażach, z których na MŚ pojadą trzy drużyny.

lvbet bonus

Dlatego mecz, który odbędzie się 12 października 2021 roku o godzinie 20:45, będzie tak ważny z perspektywy szans na awans naszej reprezentacji. Polska na ten moment dość niespodziewanie zajmuje 3. miejsce, tracąc jeden punkt do Albanii. Aby mieć komfortową sytuację przed ostatnimi starciami, Biało-czerwoni muszą wygrać.

Miejsce spotkania Albania – Polska. Czy dostępne są jeszcze bilety?

O wygraną z Albanią nie będzie wcale tak łatwo z dwóch powodów. Zespół ten właśnie rozprawił się z Węgrami i dzięki temu nadal zajmuje pozycję gwarantującą grę w barażach. Drugim powodem jest miejsce rozgrywania meczu Albania – Polska. Starcie odbędzie się na Arena Kombetare, czyli po prostu Arenie Narodowej. Stadion, który umiejscowiony jest w Tiranie i powstał niecałe 2 lata temu, może pomieścić 22 300 widzów.

Jak możemy się domyślać, przy tak dobrej postawie reprezentacji Albanii, na stadionie nie powinno świecić pustkami. Zwłaszcza, że zapewne również sektor gości będzie zapełniony. Od 24 września w sprzedaży pojawiły się bilety dla polskich fanów. Cena biletu na mecz Polska – Albania to 40 złotych, więc znacznie mniej niż trzeba zapłacić za mecze domowe, rozgrywane na PGE Narodowym. Wejściówki na najbliższy mecz zostały już wyprzedane.

Przewidywane składy przed spotkaniem Albania – Polska

fortuna bonus na start

Po ostatnim spotkaniu Polski z San Marino wiemy jedno – w meczu nie zagra Łukasz Fabiański, który zakończył karierę reprezentacyjną. Pewne miejsce w bramce ma Wojciech Szczęsny, co do którego pozycji przez jakiś czas zapewne nie będzie wątpliwości. W odróżnieniu od wielu poprzednich lat, w tym momencie nie ma raczej konkurenta na swoim poziomie.

Według wstępnych doniesień, Polska powinna po raz kolejny wyjść trójką w obronie. Najczęstsza różnica w przewidywaniach ekspertów pojawia się jeśli chodzi o ustawienie ataku. Dwóch skrzydłowych i Lewandowski – a może po prostu gra na dwóch napastników? Faworytem do zajęcia miejsca obok Roberta jest Karol Świderski, nie można jednak zapominać o Adamie Buksie, który fantastycznie wszedł do kadry Paulo Sousy. Zawodnik New England Revolution w czterech meczach odnotował 5 trafień i naszym zdaniem to on ma większe szanse na grę niż Świderski, który w tym samym okresie do siatki rywali trafiał 3 razy.

Poza tym powinno obejść się bez zaskoczeń. W obozie Albanii sprawa jest natomiast prosta – po wygranej 1:0 nad Węgrami, trener Edoardo Reja nie będzie za bardzo mieszał w składzie. Sprawdźcie nasze przewidywane składy na mecz Polska – Albania poniżej.

Polska: Szczęsny – Bereszyński, Glik, Bednarek – Krychowiak, Moder, Jóźwiak, Zieliński, Puchacz – Buksa, Lewandowski

Albania: Berisha – Ismajili, Djimsiti, Kumbulla – Trashi, Bare, Gjasula, Hysaj – Cekici, Cikalleshi, Uzuni

Albania – Polska Typy, Zakłady i Kursy Bukmacherskie

0
robert lewandowski

Po pierwszym spotkaniu Polski z Albanią trudno było mieć wątpliwości co do tego, kto jest faworytem do zajęcia drugiego miejsca w grupie I w ramach eliminacji do MŚ w Katarze. Najbliższy rywal Polaków zaskoczył jednak w starciu z Węgrami i teraz na własnym stadionie nie można całkowicie odbierać mu szans. Jak ta sytuacja wpłynęła na zakłady i kursy bukmacherskie na mecz Polska – Albania i jak w takim razie prezentują się typy na to spotkanie?

Przewidywania przed meczem Albania – Polska: najlepsze typy

fortuna bonus

 

Jeśli spojrzymy na wynik pierwszego meczu Polski z Albanią, to nie mamy żadnych wątpliwości. Paulo Sousa i jego ludzie prezentują wyższy poziom sportowy. Rezultat 4:1 nie mówi jednak całej historii o przebiegu tego meczu. Oczywiście to Polacy pierwsi strzelili gola – w 12. minucie za sprawą Roberta Lewandowskiego, a sam wynik robi wrażenie. Z drugiej jednak strony, pierwsza połowa wcale nie należała do Polaków – w 25. minucie wyrównał Cikalleshi, a momentami podopieczni Edoardo Reji byli w stanie zamykać Polaków pod własną bramką.

Koniec końców liczy się jednak skuteczność, której tak bardzo brakowało Polakom za poprzednich trenerów. Trzeba przyznać, że obecnie jeśli rywale odetną Lewandowskiego, to mamy też inne opcje. Regularnie trafiają do siatki choćby Karol Świderski i Adam Buksa. I o ile być może tacy zawodnicy mogliby być powstrzymani przez defensorów topowych drużyn, o tyle na Albanię również powinni mieć sposób.

Dlatego naszym zdaniem najlepszym typem na Albania – Polska jest po prostu wyjazdowe zwycięstwo reprezentacji Polski. Spodziewamy się jednak, że mecz będzie miał swoją dramaturgię, dlatego wydaje nam się, że po raz kolejny nie obędzie się bez straconej bramki. Dlatego również typowanie, że obie drużyny strzelą gola wydaje się mieć jak najbardziej pokrycie w poprzednich wynikach i postawie defensywnej podopiecznych Paulo Sousy.

Obstawianie Albania – Polska możliwe w legalnych zakładach bukmacherskich

albania polska typy

 

Oczywiście opcji poza wymienionymi przez nas jest jeszcze więcej, w legalnych zakładach na Polska – Albania macie niezliczoną liczbę zdarzeń do wytypowania. Dość popularne jest obstawianie under/over czyli na ilość bramek w danym meczu. Możliwe jest również postawienie na to ile dany zawodnik strzeli bramek – i tu puszczamy oczko w kierunku Lewego, ale kto wie, być może również będący w świetnej formie (przynajmniej w kadrze) Buksa i Świderski znowu trafią do siatki rywala? Poza tym dostępna jest duża ilość kombinacji poszczególnych zakładów, np. Polska wygra, a mecz zakończy się z rezultatem powyżej 2,5 gola.

Kto faworytem bukmacherów w meczu Albania – Polska? Kursy bukmacherskie

Zerknęliśmy również do najbardziej popularnych na polskim rynku marek bukmacherskich, aby zobaczyć jak szanse w meczu z Albanią oceniają eksperci.

Fortuna: Albania wygra (3,80); remis (3,30); Polska wygra (2,10)
STS: Albania wygra (3,75); remis (3,25); Polska wygra (2,10)
LVBet: Albania wygra (3,7); remis (3,2); Polska wygra (2,12)

Jak widać, specjaliści bukmacherscy oceniają szansę Polski dość wysoko, ale nie są to przeliczniki, jakie są wystawiane przez firmy bukmacherskie, kiedy mamy do czynienia z ewidentnym faworytem. Wcale nas to nie dziwi – Albania jest na fali po wygranej z Węgrami, a ewentualny awans na Mistrzostwa Świata w Katarze byłby dla tego kraju wielkim wydarzeniem. Dlatego Polacy będą musieli się mierzyć nie tylko z rywalami na boisku, ale i rozentuzjazmowanym tłumem.

Fury – Wilder typy na zakłady bukmacherskie – kto faworytem bukmacherów? Kursy na Walkę

0
Boks

Już niebawem dojdzie do trzeciego starcia pomiędzy Deontayem Wilderem a Tysonem Furym. Walka dwóch czołowych pięściarzy wagi ciężkiej elektryzuje środowisko, choć tym razem – w odróżnieniu od poprzedniego pojedynku – mamy tutaj zdecydowanego faworyta.

Tyson Fury vs Deontay Wilder typy bukmacherskie. Kto ma większe szanse w tym starciu?

fortuna bonus na start

The Gypsy King jest absolutną gwiazdą wagi ciężkiej, a od 28 listopada 2015 roku, kiedy to dokonał rzeczy niebywałej, eksperci nie mogą odmówić mu umiejętności. To właśnie tego dnia zrobił coś, co wydawało się niemożliwe – pokonał panującego przez lata w wadze ciężkiej Władimira Kliczkę, zdobywając tytuły WBA, WBO, IBF oraz IBO. Co dalej się stało fani boksu znają doskonale – Fury najpierw chciał rewanżu z Kliczką, co uniemożliwiła mu kontuzja, potem popadł w nałogi i koniec końców, nie zdołał nawet pojawić się w ringu jako obrońca pasów mistrzowskich.

W 2018 roku wyszedł na prostą a pod koniec roku po raz pierwszy skrzyżował rękawice z Deontayem Wilderem. Walka zakończyła się remisem, więc panowie mieli sobie jeszcze wiele do wyjaśnienia. Rewanż nadszedł w lutym 2020 roku, a zwycięzcą okazał się pretendent do tytułu WBC – Tyson Fury.

Naszym zdaniem to właśnie Brytyjczyk jest faworytem i spodziewamy się kolejnej wygranej przez KO. Jeżeli poszukujecie typu bukmacherskiego na walkę Fury – Wilder, to naszym zdaniem takie rozwiązanie pojedynku jest jak najbardziej prawdopodobne.

Kursy bukmacherów na walkę Fury vs Wilder. Kto jest faworytem?’

Przed starciem sprzed półtora roku, kursy bukmacherskie na pojedynek Fury i Wildera były bardzo wyrównane. Po remisie z 2018 roku, bukmacherzy nie mieli pojęcia kto może zwyciężyć w pojedynku dwóch topowych pięściarzy wagi ciężkiej. Dlatego kursy u legalnych bukmacherów w Polsce oscylowały w granicach 1,90 na obu pięściarzy. Jesli ktoś wtedy postawił niezłą sumkę na Fury’ego, to mógł być zadowolony.

Dziś złotówka postawiona na Brytyjczyka da o wiele mniej, bo kursy na wygraną Fury’ego z Wilderem mieszczą się w granicach: 1,30 – 1,40. W przypadku Amerykanina przekraczają one nawet 3,00, więc różnica pomiędzy obiema walkami jest wręcz ogromna. Warto wspomnieć, że obaj panowie nie walczyli szmat czasu, a dokładnie od 22 lutego 2020 roku. Trudno przewidzieć w jakiej formie mogą być obaj zawodnicy i jak Fury pokaże się w swojej pierwszej obronie pasa. Jeśli jednak dał radę z Kliczką, a potem wrócił w wielkim stylu po 2,5-rocznej przerwie, to wątpienie w jego możliwości czy nastawienie, byłoby nie na miejscu.

lvbet bonus

Przed walką Fury – Wilder III. Kto następny w kolejce po pas WBC?

Sytuacja w wadze ciężkiej od jakiegoś czasu wygląda jak telenowela. Dostajemy informacje, że jakaś walka ma się odbyć, jest to powtarzane, pojawia się data, potem jedna walka jest przekładana… Nie wygląda to tak w przepadku starcia Fury – Wilder (tutaj powodem opóźnienia rewanżu był pozytywny wynik testu na koronawirusa u Fury’ego), ale jeśli już mówimy o niekończącej się sadze z Furym i Joshuą w roli głównej, to tak właśnie jest. Panowie tak długo zwlekali, że eksperci mają wątpliwości, iż w ogóle do tego starcia na szczycie dojdzie. Zwłaszcza, że ten drugi dość wyraźnie przegrał z Usykiem i aby w ogóle doprowadzić do walki z rodakiem, będzie musiał pokonać Ukraińca w rewanżu.

Zakładamy, że w zakłady bukmacherskie na Fury – Wilder się nie mylą i The Gypsy King faktycznie ponownie zasiądzie na tronie. Czy tak się jednak stanie, przekonamy się w nocy z 9 na 10 października 2021 roku – a w zasadzie już nad ranem, bo walka ma się odbyć tuż po starciu Heleniusa z Kownackim, o godzinie 6:00.

Polska – San Marino Typy na Zakłady Bukmacherskie. Kursy Bukmacherów.

1
robert lewandowski polska - san marino

Mecz Polska – San Marino już w sobotę! Obowiązkiem Polaków jest wygrana z najbliższym
rywalem, co, z pewnością, nie jest zaskoczeniem dla nikogo – także dla piłkarzy przeciwników.
Mimo, że w sporcie niczego nie można być pewnym, wygrana Polaków wydaje się
oczywistością. Podobnego zdania są bukmacherzy – niektóre firmy do obstawiania nawet nie
oferują gry na zwycięstwo Biało-czerwonych. Nie odstrasza to jednak użytkowników przed
zawieraniem kuponów na to spotkanie. A to oznacza jedno: niemalejące zainteresowanie
typami na zakłady bukmacherskie na mecz Polska – San Marino.

Pożegnanie Łukasza Fabiańskiego

Nie ulega wątpliwości, że mecz z San Marino będzie miał szczególne znaczenie również dla
Łukasza Fabiańskiego. Zawodnik angielskiego West Hamu po raz ostatni zagra w
“biało-czerwonych” barwach. Będzie to jednocześnie jego 57. spotkanie z “orzełkiem” na piersi.
Jako, że koledzy z obrony zapewne nie będą chcieli popsuć sobie humorów, a także tego
“święta” Łukaszowi Fabiańskiemu, zakładamy, że Polacy zachowają w tym meczu czyste konto.
Patrząc jednak na postawę Biało-czerwonych w defensywie, nie będzie też z pewnością
ogromną sensacją, jeśli San Marino – nawet przypadkiem – trafi do siatki graczy Sousy. Tym
bardziej, że Polacy – w ostatnim czasie – tracą gola praktycznie w każdym meczu. Kurs na to
zdarzenie oscyluje w granicach 4.80. Jest to bardzo atrakcyjny przelicznik. Mimo to, sądzimy, że
Polakom uda się zachować czyste konto w tym spotkaniu – nasz typ to brak goli na San Marino
w tym meczu.

fortuna bonus na start

Lewandowski w pogoni za kolejnymi bramkami

Podobnie jak Łukasz Fabiański chciałby zachować czyste konto w nadchodzącym starciu, tak
Robert Lewandowski będzie szukał okazji na zdobycie kolejnych bramek do swojej “kolekcji”.
Oczywiście, należy mieć na uwadze, że trzy dni po meczu z San Marino, Polacy zagrają bardzo
ważne spotkanie przeciwko reprezentacji Albanii. Kapitan reprezentacji Polski musi być w pełni
sił na tę rywalizację. Nie zdziwimy się więc, jeśli Paulo Sousa da nieco odpocząć swojemu
najważniejszemu zawodnikowi. Sądzimy, że, podobnie jak w pierwszym meczu Polski z San
Marino, Lewandowski może zagrać tylko jedną połowę. Jednak 45 minut w pojedynku z
przeciwnikiem pokroju San Marino powinno wystarczyć na zdobycie co najmniej 2 bramek. Taki
jest też nasz kolejny typ bukmacherski na mecz Polska – San Marino. Kursy na to zdarzenie
również znajdziecie w legalnych serwisach do obstawiania.

“Czwórka” do przerwy?

Biorąc pod uwagę fakt, że Polacy są bardzo bramkostrzelnym zespołem w meczach przed
własną publicznością, należy się spodziewać gradu goli. Warto wziąć pod uwagę fakt, że Paulo
Sousa skorzysta (przynajmniej po części) z zawodników, którzy na co dzień nie grają w
pierwszej “jedenastce”. Będzie to dla nich idealna okazja, by zaprezentować swoje umiejętności
przed kibicami zgromadzonymi na Stadionie Narodowym. Naszym zdaniem, warto również ten
fakt przeanalizować. Nasz kolejny typ na zakłady bukmacherskie na mecz Polska – San Marino
opiera się o przewidywanie sumy liczby goli w tym spotkaniu – a w naszym przypadku: w
pierwszej połowie. Zakładając, że Robert Lewandowski rozpocznie mecz od pierwszej minuty –
uważamy, że Polacy mają bardzo dużą szansę na zdobycie co najmniej czterech goli do
momentu gwizdka, kończącego pierwszą część spotkania.

Kursy na Polska – San Marino na proponowane typy

mecz online

Kursy bukmacherskie na mecz Polska – San Marino znajdziecie w legalnych serwisach do
obstawiania. Każdy legalny, polski bukmacher posiada w swojej ofercie możliwość zawierania
kuponów na rywalizację Polski z San Marino. Gdzie znaleźć najlepsze kursy? Nie możemy
jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W zależności od tego, jaki zakład zamierzacie
zawrzeć, warto dobrać do tej “czynności” odpowiedniego bukmachera. Oczywiście, wybór
bukmachera to jedno, a zastosowanie danego typu bukmacherskiego na mecz Polski z San
Marino to drugie. Cokolwiek nie zrobicie, pamiętajcie: wybierzcie najdogodniejszą ofertę dla
Was i jednocześnie przeanalizujcie nasze typy na zakłady bukmacherskie na Polska – San
Marino.
Mecz Polska – San Marino już w sobotę! Obowiązkiem Polaków jest wygrana z najbliższym
rywalem, co, z pewnością, nie jest zaskoczeniem dla nikogo – także dla piłkarzy przeciwników.
Mimo, że w sporcie niczego nie można być pewnym, wygrana Polaków wydaje się
oczywistością. Podobnego zdania są bukmacherzy – niektóre firmy do obstawiania nawet nie
oferują gry na zwycięstwo Biało-czerwonych. Nie odstrasza to jednak użytkowników przed
zawieraniem kuponów na to spotkanie. A to oznacza jedno: niemalejące zainteresowanie
typami na zakłady bukmacherskie na mecz Polska – San Marino.

Pożegnanie Łukasza Fabiańskiego

Nie ulega wątpliwości, że mecz z San Marino będzie miał szczególne znaczenie również dla
Łukasza Fabiańskiego. Zawodnik angielskiego West Hamu po raz ostatni zagra w
“biało-czerwonych” barwach. Będzie to jednocześnie jego 57. spotkanie z “orzełkiem” na piersi.
Jako, że koledzy z obrony zapewne nie będą chcieli popsuć sobie humorów, a także tego
“święta” Łukaszowi Fabiańskiemu, zakładamy, że Polacy zachowają w tym meczu czyste konto.
Patrząc jednak na postawę Biało-czerwonych w defensywie, nie będzie też z pewnością
ogromną sensacją, jeśli San Marino – nawet przypadkiem – trafi do siatki graczy Sousy. Tym
bardziej, że Polacy – w ostatnim czasie – tracą gola praktycznie w każdym meczu. Kurs na to
zdarzenie oscyluje w granicach 4.80. Jest to bardzo atrakcyjny przelicznik. Mimo to, sądzimy, że
Polakom uda się zachować czyste konto w tym spotkaniu – nasz typ to brak goli na San Marino
w tym meczu.

Lewandowski w pogoni za kolejnymi bramkami

Podobnie jak Łukasz Fabiański chciałby zachować czyste konto w nadchodzącym starciu, tak
Robert Lewandowski będzie szukał okazji na zdobycie kolejnych bramek do swojej “kolekcji”.
Oczywiście, należy mieć na uwadze, że trzy dni po meczu z San Marino, Polacy zagrają bardzo
ważne spotkanie przeciwko reprezentacji Albanii. Kapitan reprezentacji Polski musi być w pełni
sił na tę rywalizację. Nie zdziwimy się więc, jeśli Paulo Sousa da nieco odpocząć swojemu
najważniejszemu zawodnikowi. Sądzimy, że, podobnie jak w pierwszym meczu Polski z San
Marino, Lewandowski może zagrać tylko jedną połowę. Jednak 45 minut w pojedynku z
przeciwnikiem pokroju San Marino powinno wystarczyć na zdobycie co najmniej 2 bramek. Taki
jest też nasz kolejny typ bukmacherski na mecz Polska – San Marino. Kursy na to zdarzenie
również znajdziecie w legalnych serwisach do obstawiania.

“Czwórka” do przerwy?

Biorąc pod uwagę fakt, że Polacy są bardzo bramkostrzelnym zespołem w meczach przed
własną publicznością, należy się spodziewać gradu goli. Warto wziąć pod uwagę fakt, że Paulo
Sousa skorzysta (przynajmniej po części) z zawodników, którzy na co dzień nie grają w
pierwszej “jedenastce”. Będzie to dla nich idealna okazja, by zaprezentować swoje umiejętności
przed kibicami zgromadzonymi na Stadionie Narodowym. Naszym zdaniem, warto również ten
fakt przeanalizować. Nasz kolejny typ na zakłady bukmacherskie na mecz Polska – San Marino
opiera się o przewidywanie sumy liczby goli w tym spotkaniu – a w naszym przypadku: w
pierwszej połowie. Zakładając, że Robert Lewandowski rozpocznie mecz od pierwszej minuty –
uważamy, że Polacy mają bardzo dużą szansę na zdobycie co najmniej czterech goli do
momentu gwizdka, kończącego pierwszą część spotkania.

Kursy na Polska – San Marino na proponowane typy

Kursy bukmacherskie na mecz Polska – San Marino znajdziecie w legalnych serwisach do
obstawiania. Każdy legalny, polski bukmacher posiada w swojej ofercie możliwość zawierania
kuponów na rywalizację Polski z San Marino. Gdzie znaleźć najlepsze kursy? Nie możemy
jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W zależności od tego, jaki zakład zamierzacie
zawrzeć, warto dobrać do tej “czynności” odpowiedniego bukmachera. Oczywiście, wybór
bukmachera to jedno, a zastosowanie danego typu bukmacherskiego na mecz Polski z San
Marino to drugie. Cokolwiek nie zrobicie, pamiętajcie: wybierzcie najdogodniejszą ofertę dla
Was i jednocześnie przeanalizujcie nasze typy na zakłady bukmacherskie na Polska – San
Marino.

Polska – San Marino gdzie oglądać mecz? Transmisja w TV – Stream online

0
stadion w waszawie

Najbliższe spotkanie Biało-Czerwonych to starcie z San Marino. Mecz odbędzie się już 9 października i rozpocznie o godzinie 20:45. Jeżeli zastanawiacie się gdzie można je obejrzeć to dobrze trafiliście.

Transmisja Polska vs San Marino. Do obejrzenia zupełnie za darmo

Dla tych, którzy nie oglądają regularnie meczów kadry, mamy dobre nowiny. Mecze rodzimej reprezentacji są transmitowane przez Telewizję Polską, zawsze w jednym z dwóch głównych kanałów. Tym razem transmisja z meczu Polska – San Marino będzie przeprowadzona przez kanał TVP 1 oraz oczywiście TVP Sport, gdzie możemy spodziewać się nieco bardziej rozbudowanego studia przed meczem i zaraz po jego zakończeniu.

Opcji jest więcej, bo swoją transmisję poprowadzi również Polsat Sport. Osoby bez telewizora, a z dostępem do internetu również nie mają tutaj na co narzekać, bo spotkanie ponownie, zupełnie za darmo, będzie można obejrzeć na portalu Sport TVP.

Który kanał wybrać w takim razie? Mecz w TVP komentować będzie duet Jacek Laskowski oraz Robert Podoliński, a ekspertami w studio będą standardowo Sebastian Mila, Marcin Żewłakow oraz Mateusz Borek.

lvbet bonus

Bilety na Polska – San Marino. Wygórowane ceny za mecz z kopciuszkiem

Sprzedaż biletów rozpoczęła się już pół miesiąca temu, dokładnie 17 września. Co dość oczywiste, podstawowe bilety w cenach od 90-160 złotych rozeszły się błyskawicznie, więc do zakupu zostały tylko wejściówki na sektory VIP w cenach powyżej 1000 złotych. Wobec tego mecz, który odbędzie się na stadionie PGE Narodowym w Warszawie, odbędzie się przy komplecie na widowni, co oznacza, że na trybunach zasiądzie 58 tysięcy kibiców.

Przed meczem Polska – San Marino. Sytuacja w grupie I

Choć Polska jako jedyna do tej pory stawiła opór Anglii, wydzierając jeden punkt w meczu z faworytami, to nadal pozycja w grupie nie jest zachwycająca. Na prowadzeniu z 16 punktami znajduje się oczywiście zespół Garetha Southgate’a, ale na drugim wcale nie znajdują się Polacy. Tuż za plecami Sterlinga, Kane’a i spółki, zameldowała się Albania. Zespół, z którym na papierze wygraliśmy pewnie i wysoką przewagą. Widać jednak, że ten przeciwnik nie traci głupio punktów ze słabszymi zespołami, a przy dobrych wiatrach może napsuć nerwów lepszym ekipom.

Polacy zajmują 3. miejsce w tabeli grupy I, z 11 punktami, więc zwyczajnie muszą wygrywać, aby w ogóle myśleć o miejscu w barażach. Wymówek już nie będzie, bo mecze z Anglią już się w tych eliminacjach nie powtórzą. San Marino natomiast – jak zapewne przypuszczacie, znajduje się na samym dnie tabeli z dorobkiem 0 punktów. Zespół stracił 24 gole i zdobył jedną bramkę, w spotkaniu… z Polską.

fortuna bonus na start

Zapowiedź meczu Polska – San Marino. Starcie bez historii?

To będzie już siódmy mecz Polaków podczas eliminacjo do Mistrzostw Świata. Łącznie podopieczni Paulo Sousy rozegrają 10 spotkań w drodze na czempionat w Katarze, a liczba ta może się zwiększyć, jeśli Lewandowski i spółka zagrają w barażach. Oczywiście, wszystko wskazuje na to, że San Marino będzie bardzo łatwym rywalem do przejścia, ale jak pokazał już poprzedni mecz, chwila nieuwagi może spowodować, że nawet przeciwnik tej klasy, jest w stanie zagrozić naszej bramce.

Spotkanie z San Marino powinno i zapewne będzie traktowane, jako przygotowanie do meczu z Albanią. Zarówno z jednymi i drugimi zespół Sousy rozprawił się podczas poprzednich starć, ale pominęlibyśmy sporą część tego co działo się na boisku, gdybyśmy stwierdzili, że z Albanią Polacy zapunktowali bez żadnego problemu. Długimi momentami to Albania prowadziła grę i dlatego dobrze, że to meczem z San Marino, a nie właśnie Albańczykami, Polska rozpocznie to zgrupowanie.

Fury – Wilder 3 gdzie oglądać walkę? transmisja na żywo – stream online

0
boks

Przed nami już trzeci część “sagi” pomiędzy Tysonem Furym, a Deontayem Wilderem. Walka została zaplanowana w nocy z 9 na 10 października (czasu polskiego). Mimo, że wielu kibiców, a także użytkowników zakładów bukmacherskich, wie, gdzie obstawiać walkę Fury’ego z Wilderem, nadal mają wątpliwości, gdzie będzie można obejrzeć opisywane starcie. Gdzie oglądać walkę Fury – Wilder “3”?
Transmisja na żywo odbędzie się w jednym z ogólnodostępnych, polskich kanałów telewizyjnych. Jeśli jesteście ciekawe w jakim, ten tekst jest przeznaczony dla Was.

Dwa pasy na szali

Stawką najbliższego starcia pomiędzy Tysonem Furym, a Deontayem Wilderem będą dwa pasy kategorii ciężkiej – WBC oraz The Ring. Będzie to jednocześnie walka wieczoru podczas eventu, który odbędzie się w Las Vegas. W trakcie gali będziemy mieć również polski akcent. Zanim dojdzie do starcia wieczoru, którego głównymi aktorami będą Tyson Fury oraz Deontay Wilder, Adam Kownacki po raz drugi skrzyżuje rękawice z Robertem Heleniusem. Warto przypomnieć, że Polak przegrał w pierwszej walce, która odbyła
się w marcu 2020 roku.

Statystyki walk Fury’ego i Wildera. Kto ma większe szanse na zwycięstwo?

Porównując rekord walk Tysona Fury’ego – 30 zwycięstw, 1 remis i 0 porażek – do statystyk Deontaya Wildera (42 wygrane, 1 remis oraz 1 porażka) nie można nie odnieść wrażenia, że wszystkie znaki “na niebie i ziemi” wskazują, że ten pojedynek zakończy się remisem. Naprzeciwko siebie staną dwaj, bardzo utytułowani pięściarze – jedne z legend tego sportu. Patrząc jednak na warunki fizyczne, można mieć “nadzieję”, że do tego remisu nie dojdzie. W tym przypadku, minimalną przewagą dysponuje “Gipsy King”. Tyson Fury może pochwalić się 206 centymetrami wzrostu oraz zasięgiem równym 216 cm. “Bronze Bomber” w obu przypadkach traci 5 centymetrów do swojego rywala. Atuty fizyczne będą więc po stronie Fury’ego.

Transmisja walki Fury – Wilder 3. Czy bukmacherzy udostępnią relację?

fortuna bonus na start

W przypadku wydarzeń sportowych na skalę globalną, mało któremu bukmacherowi udaje się pozyskać licencję lub sublicencję na transmitowanie danego wydarzenia. Podobnie jest w przypadku walki pomiędzy Tysonem Furym, a Deontayem Wilderem. Wśród polskich firm oferujących obstawianie zakładów wzajemnych jest to praktycznie niemożliwe. Zdajemy sobie sprawę, że wielu użytkowników jest zainteresowanych transmisją walki Fury – Wilder i najchętniej obejrzałoby ją u bukmacherów, jednocześnie łącząc oglądanie z obstawianiem starcia Tysona Fury’ego z Deontayem Wilderem.

Tym razem nie będzie to możliwe. Z tego powodu, na forach internetowych z dużą częstotliwością zaczęły pojawiać się pytania – gdzie obejrzeć walkę Fury’ego z Wilderem w TV? Jeśli jesteście ciekawi, która ze stacji telewizyjnych udostępniła informację na temat planowanej transmisji walki “Fury – Wilder 3” – nasz tekst przychodzi Wam “z pomocą”.

Stream online ze starcia Fury – Wilder znajdziecie na stronie TVP Sport. Oznacza to również, że walkę Fury – Wilder w TV obejrzycie w TVP Sport. Gala ma rozpocząć się w niedzielę około godziny 2:00. To jednak nie wszystko! Jeśli chcecie, zawsze możecie skorzystać z apki “TVP Sport” i obejrzeć walkę “Fury – Wilder 3” za pośrednictwem swojego urządzenia mobilnego. Jak widzicie, starcie Fury’ego z Wilderem możecie oglądać niemal w każdym miejscu “na ziemi”.

Jak obejrzeć walkę Fury – Wilder w aplikacji TVP Sport?

Tak, jak wspomnieliśmy, możecie skorzystać ze strony internetowej TVP Sport i obejrzeć walkę Fury – Wilder 3 bez pobierania aplikacji. Jeśli jednak nie będziecie mieli możliwości skorzystania, na przykład, z komputera, TVP Sport oferuje Wam obejrzenie tego pojedynku także z poziomu urządzenia mobilnego. Wystarczy, że pobierzecie aplikację TVP Sport. Jest ona dostępna zarówno na urządzenia z systemem iOS, jak i Android i możecie ją “zdobyć” przy użyciu Sklepu Play oraz AppStore.

Kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów. Kto faworytem? Typy

0
piłka nożna liga mistrzów

Pierwsze mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów sezonu 2021/2022 zostały zaplanowane już na 14 września. Najbardziej elitarne, klubowe rozgrywki na świecie są jednocześnie okazją dla użytkowników portali do obstawiania na sprawdzenie się w przewidywaniu końcowego
zwycięzcy rozgrywek. Kto jest faworytem bukmacherów? Jakie są kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów? W poniższym tekście przeanalizujemy najbliższy sezon Champions League, a także przedstawimy Wam najważniejsze informacje na ten temat.

32 kandydatów podzielonych na 8 grup – ale czy zawsze tak było?

Liga Mistrzów – pod aktualną nazwą – istnieje od 1992 roku. Sezon 1992/1993 był pierwszym, kiedy triumfator rozgrywek zdobywał Puchar Ligi Mistrzów. Oczywiście, historia turnieju sięga znacznie dalej. Pierwsze rozgrywki zostały zainaugurowane w 1955 roku jako PucharvEuropejskich Mistrzów Klubowych. W całości był on rozgrywany systemem pucharowym, a wzięło w nich udział 16 drużyn – część z nich na zaproszenie. W pierwszym finale, który został rozegrany na Parc des Princes, uczestniczyły Stade de Reims oraz Real Madryt. “Królewscy” wygrali wówczas 4:3.

Co ciekawe, format pucharowy został utrzymany aż do 1991 roku. Wtedy to zdecydowano się na wprowadzenie trzech rund kwalifikacyjnych. Zwycięzcy trafiali do fazy grupowej, podzielonej na dwie grupy. Następnie, najlepsze zespoły z każdej z nich spotkały się w wielkim finale. W rozgrywkach uczestniczył tylko jeden klub z danego kraju (poza triumfatorem). W sezonie 1992/1993 po raz pierwszy rozgrywki przyjęły nazwę Ligi Mistrzów. Od tego momentu jeszcze
trzykrotnie zmieniano format rozgrywek grupowych. Liga Mistrzów, jaką znamy w obecnym kształcie, jest rozgrywana od 2003 roku.

Kto zagra w Lidze Mistrzów 2021/2022

Jak już wiecie, w tym sezonie Ligi Mistrzów wezmą udział 32 drużyny. Wśród nich mamy
zarówno tzw. “starych wyjadaczy” jak Real Madryt, FC Barcelona czy Manchester United,
zespoły, które “wracają” do Champions League jak np. Malmo FF, ale i absolutnych debiutantów w postaci mołdawskiego Sheriffu.

Kursy na Ligę Mistrzów. Kto wygra zdaniem bukmacherów?

Jak wspomnieliśmy na samym wstępie, w tym artykule przedstawimy Wam również rzeczy
związane z zakładami bukmacherskimi na Ligę Mistrzów w sezonie 2021/2022. Jeśli jesteście zainteresowani obstawianiem rozgrywek, ważne by zapoznać się także z kursami na Ligę Mistrzów, które nakreślą Wam, jak bukmacherzy oceniają szanse poszczególnych zespołów na końcowy tryumf. Większość legalnych, polskich firm z zakładami posiada już kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów 2021/2022.

Głównym faworytem do końcowego zwycięstwa jest ekipa PSG. Paryżanie, wzmocnieni
transferem m.in. Leo Messiego, mogą liczyć na kurs w przedziale 4.00 – 4.25. Tuż za nimi
znajduje się drużyna Manchesteru City. “Obywatele” dowodzeni przez Pepa Guardiolę mogą “pochwalić się” przelicznikiem w okolicy 4.50.

Wspomniane drużyny zdecydowanie przewodzą w notowaniach bukmacherów. Tuż za tym
duetem znajdziemy Bayern Monachium. Kurs na wygraną Roberta Lewandowskiego i spółki w tegorocznej edycji Champions League to ok. 8.50. Podobne szanse daje się triumfatorom z poprzedniego sezonu, czyli londyńskiej Chelsea.

Na dalszych miejscach w przewidywaniach bukmacherów znajdują się takie drużyny jak
Liverpool, Manchester United, Real Madryt czy FC Barcelona. Oczywiście, zakłady bukmacherskie na Ligę Mistrzów w sezonie 2021/2022 nie zamykają się jedynie w możliwości obstawiania zwycięzcy rozgrywek. Użytkownicy mają również możliwość
zawierania kuponów na poszczególne mecze najbliższej edycji turnieju. Szczegóły znajdziecie na stronach interesujących Was bukmacherów.

Kiedy poznamy finalistów? Terminarz Ligi Mistrzów 2021/2022

Oczywiście, zanim poznamy finalistów Ligi Mistrzów 2021/2022, wszystkie drużyny muszą
przebrnąć przez kolejne fazy rozgrywek. Pierwszym etapem (po kwalifikacjach) jest faza
grupowa. Tak, jak napisaliśmy, jej początek został zaplanowany na 14 września. Potrwa ona aż do 8 grudnia. Następnie, 13 grudnia 2021 roku zostanie przeprowadzone losowanie par ⅛ finału. Ten etap turnieju został zaplanowany na luty oraz marzec 2022 roku. Ćwierćfinały zostaną rozegrane 5 i 6 oraz 12 i 13 kwietnia 2022 roku. Przedostatnia faza, czyli półfinały odbędą się w dniach 26-27 kwietnia oraz 3-4 maja 2022. Data wielkiego finału Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022 to 28 maja 2022 roku. Areną zmagań będzie Stadion Kriestowskij w Petersburgu.

Czy bukmacherzy mają rację? Typy na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze przewidywania bukmacherów pokrywają się z
rzeczywistością. Niejednokrotnie sport pokazał, że potrafi być nieprzewidywalny. Nie można więc brać kursów bukmacherskich na Ligę Mistrzów 2021/2022 za pewnik. Nie można też jednak przejść obojętnie obok kursów na LM proponowanych przez firmy z zakładami. Tym bardziej, że ich przewidywania są oparte o szczegółowe analizy.

Naszym zdaniem, bukmacherzy mają sporo racji. Patrząc na poczynione ruchy na rynku
transferowym, aktualną formę, a także występy w ostatnich sezonach Ligi Mistrzów, nie może dziwić, że to PSG oraz Manchester City są głównymi faworytami do wygrania Champions League. “The Citizens” to finaliści z sezonu 2020/2021, którym w trakcie całego turnieju “nie wyszedł”… jeden mecz – i to ten decydujący. Ponadto, Manchester City – jak co roku – był aktywny na rynku transferowym, czego potwierdzeniem może być, między innymi, zakontraktowanie Jacka Grealisha za 100 milionów euro.

Podobnie jest w przypadku PSG. Mimo, że co roku Paryżanie są wymieniani w gronie
kandydatów do zwycięstwa, wydaje się, że lepszej okazji na triumf może już nie być – i piszemy o tym na samym początku zmagań. Paris Saint-Germain zdecydowało się na zakontraktowanie Gianluigiego Donnarummy, Achrafa Hakimiego, Sergio Ramosa, ale i przede wszystkim – Leo Messiego. W związku z problemami finansowymi Dumy Katalonii, Argentyńczyk został zmuszony do opuszczenia FC Barcelony. Sytuację bez wahania wykorzystało PSG.

Na liście kandydatów są również monachijski Bayern czy londyńska Chelsea – czyli zwycięzcy z ostatnich dwóch sezonów. Duże szanse będzie miał Manchester United, do którego na ostatniej prostej okienka transferowego dołączył Cristiano Ronaldo. Nie można też zapominać o “zawsze groźnych”, czyli o Realu Madryt oraz FC Barcelonie.

Nasz typ bukmacherski na zwycięzcę Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022? Podsumowując
wszystkie zgromadzone informacje, uważamy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że
bukmacherzy się nie pomylą i tytuł trafi do PSG lub Manchesteru City. To w obu tych ekipach drzemie największy potencjał piłkarski – nie ma ku temu żadnych wątpliwości (przynajmniej na papierze). Do grona głównych faworytów dołączamy również Bayern. Ekipa z Monachium posiada silny kolektyw, a także ma w swoich szeregach najlepszego napastnika na świecie –
Roberta Lewandowskiego.

Jak widzicie – nie wymieniliśmy tylko jednej drużyny. Powód jest prosty – sezon jest na tyle długi, że trudno wskazać tylko jednego faworyta, szczególnie jeśli mówimy o takim turnieju, jakim jest
Liga Mistrzów.

Gdzie oglądać LM? Podpowiadamy!

mecz-komórka

Rozgrywki najlepszych klubowych drużyn w Europie można śledzić na antenie Telewizji
Polskiej, a także w Cyfrowym Polsacie. Transmisje meczów Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022 będą dostępne w Polsat Box oraz Polsat Box GO, a także w TVP1. W Cyfrowym Polsacie obejrzycie wszystkie mecze Ligi Mistrzów, natomiast publiczna telewizja pokaże wybrany, środowy pojedynek w każdej serii gier.

Polska – Albania Kursy. Zakłady, Typy (02.09.2021)

0
polska - albania kursy

Już dzisiaj reprezentacja Polski zmierzy się z Albanią w ramach 4. kolejki eliminacji do mistrzostw świata w 2022 roku. Zakłady bukmacherskie na mecz Polska – Albania już od dłuższego czasu można znaleźć u liderów tego rynku w naszym kraju. Pozwalają one również na zastanowienie się, jakiego rezultatu możemy się spodziewać w nadchodzącej rywalizacji. Czas na zapowiedź meczu Polska – Albania od portalu Polski-Sport!

Trzy punkty to obowiązek 

Po tym jak Polacy zgarnęli zaledwie 4 punkty w marcowych meczach eliminacji do Mundialu, w najbliższych spotkaniach muszą zdobyć minimum 6 punktów. Jednym z założeń jest zwycięstwo w meczu z pierwszym z rywali, czyli Albanią. Co prawda, gracze Edoardo Rejy znajdują się aktualnie przed Polakami w tabeli grupy eliminacyjnej, jednak nikt nie ma wątpliwości, kto będzie faworytem nadchodzącego spotkania. 

W pierwszych trzech kolejkach eliminacji, Albania zgromadziła 6 punktów. Gracze “Czerwono-czarnych” w pierwszym spotkaniu pokonali Andorę 1:0, a także zwyciężyli w trzeciej potyczce – przeciwko ekipie San Marino 2:0. Po drodze przyszła również porażka z faworytem grupy I, czyli kadrą Anglii (0:2). W tym momencie, Andora zajmuje… 158. pozycję w światowym rankingu. Trzeba przyznać, że nie jest to czołowy zespół piłkarski świata. Oczywiście, takie drużyny również potrafią sprawiać problemy największym reprezentacjom, jednak zdarza się to niezwykle rzadko. 

Trzeba przyznać, że jeśli Polacy zamierzają pozostać w grze, przynajmniej o baraże do mistrzostw świata, muszą wygrać z Albanią. Można wręcz stwierdzić, że trzy punkty w tym meczu to obowiązek reprezentacji prowadzonej przez Paulo Sousę. 

Izolacja, kontuzje i pożegnania, czyli sytuacja kadrowa Polaków 

Mimo, że zadanie na papierze wygląda na “łatwe”, wcale nie musi takie być w rzeczywistości. Paulo Sousa będzie musiał poradzić sobie w meczu z Albanią bez kilku ważnych zawodników, którzy w “normalnych” okolicznościach byliby ważnymi ogniwami drużyny narodowej. 

W sierpniu karierę reprezentacyjną zdecydował się zakończyć Łukasz Fabiański. Sprawiało to wrażenie, że niepodważalne miejsce w “bramce” “Biało-czerwonych” będzie mieć Wojciech Szczęsny. Jednak golkiper Juventusu prezentuje w ostatnich tygodniach bardzo słabą formę, więc dla części osób nie będzie zaskoczeniem, jeśli Sousa “przewrotnie” postawi na np. Bartłomieja Drągowskiego. 

Podczas wrześniowych meczów eliminacyjnych nie zobaczymy również Arkadiusza Milika, który wciąż wraca do pełnej sprawności, po odniesionej kontuzji, która wykluczyła go z udziału tegorocznych w mistrzostwach Europy. 

Na kilka dni przed rozpoczęciem zgrupowania do grona nieobecnych dołączył także Mateusz Klich. Pomocnik Leeds zanotował udany początek sezonu w barwach swojego klubu, jednak po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, musiał poddać się izolacji i nie zobaczymy go w najbliższych meczach kadry Paulo Sousy. 

Na szczęście Polaków, na tę chwilę, problemy zdrowotne omijają kapitana drużyny narodowej, czyli Roberta Lewandowskiego. Supersnajper Bayernu Monachium jest w wyśmienitej dyspozycji. Polak ma już 5 goli na swoim koncie, po zaledwie 3 rozegranych kolejkach Bundesligi. 

Kursy na Polska – Albania. Gracze Sousy wyraźnym faworytem

Przewidywania co do wyniku meczu Polska – Albania nurtują nie tylko fanów futbolu, ale i miłośników obstawiania u bukmacherów. Zakłady na mecz Polska – Albania można znaleźć już u liderów polskiego rynku. 

U wielu bukmacherów znajdziemy bardzo zbliżone kursy bukmacherskie na mecz Polski z Albanią. Stawiając 1 PLN na wygraną “Biało-czerwonych” można wygrać 1.75 PLN. Dla porównania, każda “złotówka” zagrana na zwycięstwo gości jest premiowana przelicznikiem 7.50. Trzeba przyznać, że jest to znacząca różnica. Oczywiście, u obu bukmacherów nie mogło również zabraknąć kursu na remis w meczu Polska – Albania. Wynosi on 4.50.

W ramach kursów na zakłady bukmacherskie na Polska – Albania możecie znaleźć również przeliczniki na zdobycie bramki przez danego zawodnika czy przedział goli. A to przecież nie wszystko. 

Czy Polska wygra z Albanią? Typy bukmacherskie

Jednak nie samymi przelicznikami żyje człowiek. Żeby miały one jakiekolwiek zastosowanie, należy przygotować szeroką analizę interesującego nas zdarzenia. W przypadku meczu Polski z Albanią warto przeanalizować aktualną sytuację kadrową, sytuację w tabeli, a także poprzednie mecze bezpośrednie. 

W tym tekście nie omawialiśmy jeszcze ostatniego z podpunktów. On również przemawia za Polakami, którzy zwyciężyli 7-krotnie, 3 razy zremisowali i tylko raz schodzili z boiska jako pokonani, a wydarzyło się to w… 1953 roku. 

Trzeba przyznać, że nawet biorąc pod uwagę obecne problemy, z jakimi zmaga się polska kadra, nie ulega wątpliwości, kto jest faworytem tego pojedynku i będziemy bardzo zdziwieni, jeśli Polska tego spotkania nie wygra. 

Gdzie obejrzeć mecz Polska – Albania? Sprawdź transmisję! 

Przypomnijmy, że mecz Polski z Albanią zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie już dzisiaj, czyli 2 września. Pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi punktualnie o godzinie 20:45. Podobnie jak w przypadku innych meczów reprezentacji Polski, spotkanie z Albanią także będzie transmitowane w Telewizji Polskiej. Mecz będzie można obejrzeć na antenie TVP1 oraz TVP Sport. 

W czasie trwania spotkania będziecie mogli również skorzystać z zakładów bukmacherskich na mecz Polska – Albania, które będą dostępne w trybie LIVE w legalnych serwisach do obstawiania.  

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kursy na Legia – Lech. Zakłady, Typy. Kto faworytem? (17.10.21)

Przed nami jeden z najważniejszych meczów w sezonie polskiej Ekstraklasy. Już w niedzielę, 17 października, do Warszawy przyjedzie Lech Poznań. “Kolejorz” zmierzy się z...

CIEKAWE W TYM TYGODNIU