Strona główna Piłka nożna Bundesliga: Dobry dzień polskich napastników

Bundesliga: Dobry dzień polskich napastników

0

W sobotę Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego podejmował SC Freiburg, zaś Hertha Berlin Bayer Leverkusen. 

W Monachium dwa gole zdołał strzelić Robert Lewandowski, który w 15. minucie asystował Kimmichowi. W 24. minucie kapitan reprezentacji Polski znalazł się w odpowiednim miejscu i pokonał brakarza rywali po tym jak ten zdołał obronić strzeł Muellera. Kolejną bramkę Lewandowski strzelił w 37. minucie, kiedy to strącił piłkę po wrzutce Hernadeza. Wcześniej jednak piłkarze SC Freiburg zdołali trafić do siatki i w rezultacie Bayern zwyciężył 3:1.

Na rozgrzewkę umiejętnie asystował Kimmichowi, a następnie strzelił gola numer 32. i 33. Zawsze pod ręką i zawsze głodny bramek – pisze Abendzeitung.

W Berlinie Hertha grała z Bayerem. Dobrze spisał się Krzysztof Piątek. Początkowo górą byli przyjezdni. Dobrej okazji nie wykorzystał choćby Havertz. W 22. minucie z prowadzenia cieszyła się jednak Hertha. Duży udział przy bramce miał Piątek, który zagrywał do Lukebakio, a ten wyłożył futbolówkę na linię pola karnego do Cunha, który umieścił piłkę w siatce.

Na kolejnego gola trzeba było czekać do drugiej połowy. W 54. minucie świetnie spisał się Piątek, który minął kilku obrońców, a następnie bramkarza gości, lecz zamiast uderzać do bramki z odległości jednego metra zostawił piłkę swojemu koledze – Lukebiakio, który zapisał się na liście strzelców.

– Włożył w ten mecz dużo wysiłku. Uczestniczył w wielu akcjach, zabrakło tylko bramki – czytamy w sportbuzzer.de.

Źródło: WP, Onet, Meczyki

Komentarze