Kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów. Kto faworytem? Typy

0
piłka nożna liga mistrzów

Pierwsze mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów sezonu 2021/2022 zostały zaplanowane już na 14 września. Najbardziej elitarne, klubowe rozgrywki na świecie są jednocześnie okazją dla użytkowników portali do obstawiania na sprawdzenie się w przewidywaniu końcowego
zwycięzcy rozgrywek. Kto jest faworytem bukmacherów? Jakie są kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów? W poniższym tekście przeanalizujemy najbliższy sezon Champions League, a także przedstawimy Wam najważniejsze informacje na ten temat.

32 kandydatów podzielonych na 8 grup – ale czy zawsze tak było?

Liga Mistrzów – pod aktualną nazwą – istnieje od 1992 roku. Sezon 1992/1993 był pierwszym, kiedy triumfator rozgrywek zdobywał Puchar Ligi Mistrzów. Oczywiście, historia turnieju sięga znacznie dalej. Pierwsze rozgrywki zostały zainaugurowane w 1955 roku jako PucharvEuropejskich Mistrzów Klubowych. W całości był on rozgrywany systemem pucharowym, a wzięło w nich udział 16 drużyn – część z nich na zaproszenie. W pierwszym finale, który został rozegrany na Parc des Princes, uczestniczyły Stade de Reims oraz Real Madryt. “Królewscy” wygrali wówczas 4:3.

Co ciekawe, format pucharowy został utrzymany aż do 1991 roku. Wtedy to zdecydowano się na wprowadzenie trzech rund kwalifikacyjnych. Zwycięzcy trafiali do fazy grupowej, podzielonej na dwie grupy. Następnie, najlepsze zespoły z każdej z nich spotkały się w wielkim finale. W rozgrywkach uczestniczył tylko jeden klub z danego kraju (poza triumfatorem). W sezonie 1992/1993 po raz pierwszy rozgrywki przyjęły nazwę Ligi Mistrzów. Od tego momentu jeszcze
trzykrotnie zmieniano format rozgrywek grupowych. Liga Mistrzów, jaką znamy w obecnym kształcie, jest rozgrywana od 2003 roku.

Kto zagra w Lidze Mistrzów 2021/2022

Jak już wiecie, w tym sezonie Ligi Mistrzów wezmą udział 32 drużyny. Wśród nich mamy
zarówno tzw. “starych wyjadaczy” jak Real Madryt, FC Barcelona czy Manchester United,
zespoły, które “wracają” do Champions League jak np. Malmo FF, ale i absolutnych debiutantów w postaci mołdawskiego Sheriffu.

Kursy na Ligę Mistrzów. Kto wygra zdaniem bukmacherów?

Jak wspomnieliśmy na samym wstępie, w tym artykule przedstawimy Wam również rzeczy
związane z zakładami bukmacherskimi na Ligę Mistrzów w sezonie 2021/2022. Jeśli jesteście zainteresowani obstawianiem rozgrywek, ważne by zapoznać się także z kursami na Ligę Mistrzów, które nakreślą Wam, jak bukmacherzy oceniają szanse poszczególnych zespołów na końcowy tryumf. Większość legalnych, polskich firm z zakładami posiada już kursy bukmacherskie na Ligę Mistrzów 2021/2022.

Głównym faworytem do końcowego zwycięstwa jest ekipa PSG. Paryżanie, wzmocnieni
transferem m.in. Leo Messiego, mogą liczyć na kurs w przedziale 4.00 – 4.25. Tuż za nimi
znajduje się drużyna Manchesteru City. “Obywatele” dowodzeni przez Pepa Guardiolę mogą “pochwalić się” przelicznikiem w okolicy 4.50.

Wspomniane drużyny zdecydowanie przewodzą w notowaniach bukmacherów. Tuż za tym
duetem znajdziemy Bayern Monachium. Kurs na wygraną Roberta Lewandowskiego i spółki w tegorocznej edycji Champions League to ok. 8.50. Podobne szanse daje się triumfatorom z poprzedniego sezonu, czyli londyńskiej Chelsea.

Na dalszych miejscach w przewidywaniach bukmacherów znajdują się takie drużyny jak
Liverpool, Manchester United, Real Madryt czy FC Barcelona. Oczywiście, zakłady bukmacherskie na Ligę Mistrzów w sezonie 2021/2022 nie zamykają się jedynie w możliwości obstawiania zwycięzcy rozgrywek. Użytkownicy mają również możliwość
zawierania kuponów na poszczególne mecze najbliższej edycji turnieju. Szczegóły znajdziecie na stronach interesujących Was bukmacherów.

Kiedy poznamy finalistów? Terminarz Ligi Mistrzów 2021/2022

Oczywiście, zanim poznamy finalistów Ligi Mistrzów 2021/2022, wszystkie drużyny muszą
przebrnąć przez kolejne fazy rozgrywek. Pierwszym etapem (po kwalifikacjach) jest faza
grupowa. Tak, jak napisaliśmy, jej początek został zaplanowany na 14 września. Potrwa ona aż do 8 grudnia. Następnie, 13 grudnia 2021 roku zostanie przeprowadzone losowanie par ⅛ finału. Ten etap turnieju został zaplanowany na luty oraz marzec 2022 roku. Ćwierćfinały zostaną rozegrane 5 i 6 oraz 12 i 13 kwietnia 2022 roku. Przedostatnia faza, czyli półfinały odbędą się w dniach 26-27 kwietnia oraz 3-4 maja 2022. Data wielkiego finału Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022 to 28 maja 2022 roku. Areną zmagań będzie Stadion Kriestowskij w Petersburgu.

Czy bukmacherzy mają rację? Typy na zwycięzcę Ligi Mistrzów

Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze przewidywania bukmacherów pokrywają się z
rzeczywistością. Niejednokrotnie sport pokazał, że potrafi być nieprzewidywalny. Nie można więc brać kursów bukmacherskich na Ligę Mistrzów 2021/2022 za pewnik. Nie można też jednak przejść obojętnie obok kursów na LM proponowanych przez firmy z zakładami. Tym bardziej, że ich przewidywania są oparte o szczegółowe analizy.

Naszym zdaniem, bukmacherzy mają sporo racji. Patrząc na poczynione ruchy na rynku
transferowym, aktualną formę, a także występy w ostatnich sezonach Ligi Mistrzów, nie może dziwić, że to PSG oraz Manchester City są głównymi faworytami do wygrania Champions League. “The Citizens” to finaliści z sezonu 2020/2021, którym w trakcie całego turnieju “nie wyszedł”… jeden mecz – i to ten decydujący. Ponadto, Manchester City – jak co roku – był aktywny na rynku transferowym, czego potwierdzeniem może być, między innymi, zakontraktowanie Jacka Grealisha za 100 milionów euro.

Podobnie jest w przypadku PSG. Mimo, że co roku Paryżanie są wymieniani w gronie
kandydatów do zwycięstwa, wydaje się, że lepszej okazji na triumf może już nie być – i piszemy o tym na samym początku zmagań. Paris Saint-Germain zdecydowało się na zakontraktowanie Gianluigiego Donnarummy, Achrafa Hakimiego, Sergio Ramosa, ale i przede wszystkim – Leo Messiego. W związku z problemami finansowymi Dumy Katalonii, Argentyńczyk został zmuszony do opuszczenia FC Barcelony. Sytuację bez wahania wykorzystało PSG.

Na liście kandydatów są również monachijski Bayern czy londyńska Chelsea – czyli zwycięzcy z ostatnich dwóch sezonów. Duże szanse będzie miał Manchester United, do którego na ostatniej prostej okienka transferowego dołączył Cristiano Ronaldo. Nie można też zapominać o “zawsze groźnych”, czyli o Realu Madryt oraz FC Barcelonie.

Nasz typ bukmacherski na zwycięzcę Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022? Podsumowując
wszystkie zgromadzone informacje, uważamy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że
bukmacherzy się nie pomylą i tytuł trafi do PSG lub Manchesteru City. To w obu tych ekipach drzemie największy potencjał piłkarski – nie ma ku temu żadnych wątpliwości (przynajmniej na papierze). Do grona głównych faworytów dołączamy również Bayern. Ekipa z Monachium posiada silny kolektyw, a także ma w swoich szeregach najlepszego napastnika na świecie –
Roberta Lewandowskiego.

Jak widzicie – nie wymieniliśmy tylko jednej drużyny. Powód jest prosty – sezon jest na tyle długi, że trudno wskazać tylko jednego faworyta, szczególnie jeśli mówimy o takim turnieju, jakim jest
Liga Mistrzów.

Gdzie oglądać LM? Podpowiadamy!

mecz-komórka

Rozgrywki najlepszych klubowych drużyn w Europie można śledzić na antenie Telewizji
Polskiej, a także w Cyfrowym Polsacie. Transmisje meczów Ligi Mistrzów w sezonie 2021/2022 będą dostępne w Polsat Box oraz Polsat Box GO, a także w TVP1. W Cyfrowym Polsacie obejrzycie wszystkie mecze Ligi Mistrzów, natomiast publiczna telewizja pokaże wybrany, środowy pojedynek w każdej serii gier.

Polska – Albania Kursy. Zakłady, Typy (02.09.2021)

0
polska - albania kursy

Już dzisiaj reprezentacja Polski zmierzy się z Albanią w ramach 4. kolejki eliminacji do mistrzostw świata w 2022 roku. Zakłady bukmacherskie na mecz Polska – Albania już od dłuższego czasu można znaleźć u liderów tego rynku w naszym kraju. Pozwalają one również na zastanowienie się, jakiego rezultatu możemy się spodziewać w nadchodzącej rywalizacji. Czas na zapowiedź meczu Polska – Albania od portalu Polski-Sport!

Trzy punkty to obowiązek 

Po tym jak Polacy zgarnęli zaledwie 4 punkty w marcowych meczach eliminacji do Mundialu, w najbliższych spotkaniach muszą zdobyć minimum 6 punktów. Jednym z założeń jest zwycięstwo w meczu z pierwszym z rywali, czyli Albanią. Co prawda, gracze Edoardo Rejy znajdują się aktualnie przed Polakami w tabeli grupy eliminacyjnej, jednak nikt nie ma wątpliwości, kto będzie faworytem nadchodzącego spotkania. 

W pierwszych trzech kolejkach eliminacji, Albania zgromadziła 6 punktów. Gracze “Czerwono-czarnych” w pierwszym spotkaniu pokonali Andorę 1:0, a także zwyciężyli w trzeciej potyczce – przeciwko ekipie San Marino 2:0. Po drodze przyszła również porażka z faworytem grupy I, czyli kadrą Anglii (0:2). W tym momencie, Andora zajmuje… 158. pozycję w światowym rankingu. Trzeba przyznać, że nie jest to czołowy zespół piłkarski świata. Oczywiście, takie drużyny również potrafią sprawiać problemy największym reprezentacjom, jednak zdarza się to niezwykle rzadko. 

Trzeba przyznać, że jeśli Polacy zamierzają pozostać w grze, przynajmniej o baraże do mistrzostw świata, muszą wygrać z Albanią. Można wręcz stwierdzić, że trzy punkty w tym meczu to obowiązek reprezentacji prowadzonej przez Paulo Sousę. 

Izolacja, kontuzje i pożegnania, czyli sytuacja kadrowa Polaków 

Mimo, że zadanie na papierze wygląda na “łatwe”, wcale nie musi takie być w rzeczywistości. Paulo Sousa będzie musiał poradzić sobie w meczu z Albanią bez kilku ważnych zawodników, którzy w “normalnych” okolicznościach byliby ważnymi ogniwami drużyny narodowej. 

W sierpniu karierę reprezentacyjną zdecydował się zakończyć Łukasz Fabiański. Sprawiało to wrażenie, że niepodważalne miejsce w “bramce” “Biało-czerwonych” będzie mieć Wojciech Szczęsny. Jednak golkiper Juventusu prezentuje w ostatnich tygodniach bardzo słabą formę, więc dla części osób nie będzie zaskoczeniem, jeśli Sousa “przewrotnie” postawi na np. Bartłomieja Drągowskiego. 

Podczas wrześniowych meczów eliminacyjnych nie zobaczymy również Arkadiusza Milika, który wciąż wraca do pełnej sprawności, po odniesionej kontuzji, która wykluczyła go z udziału tegorocznych w mistrzostwach Europy. 

Na kilka dni przed rozpoczęciem zgrupowania do grona nieobecnych dołączył także Mateusz Klich. Pomocnik Leeds zanotował udany początek sezonu w barwach swojego klubu, jednak po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, musiał poddać się izolacji i nie zobaczymy go w najbliższych meczach kadry Paulo Sousy. 

Na szczęście Polaków, na tę chwilę, problemy zdrowotne omijają kapitana drużyny narodowej, czyli Roberta Lewandowskiego. Supersnajper Bayernu Monachium jest w wyśmienitej dyspozycji. Polak ma już 5 goli na swoim koncie, po zaledwie 3 rozegranych kolejkach Bundesligi. 

Kursy na Polska – Albania. Gracze Sousy wyraźnym faworytem

Przewidywania co do wyniku meczu Polska – Albania nurtują nie tylko fanów futbolu, ale i miłośników obstawiania u bukmacherów. Zakłady na mecz Polska – Albania można znaleźć już u liderów polskiego rynku. 

U wielu bukmacherów znajdziemy bardzo zbliżone kursy bukmacherskie na mecz Polski z Albanią. Stawiając 1 PLN na wygraną “Biało-czerwonych” można wygrać 1.75 PLN. Dla porównania, każda “złotówka” zagrana na zwycięstwo gości jest premiowana przelicznikiem 7.50. Trzeba przyznać, że jest to znacząca różnica. Oczywiście, u obu bukmacherów nie mogło również zabraknąć kursu na remis w meczu Polska – Albania. Wynosi on 4.50.

W ramach kursów na zakłady bukmacherskie na Polska – Albania możecie znaleźć również przeliczniki na zdobycie bramki przez danego zawodnika czy przedział goli. A to przecież nie wszystko. 

Czy Polska wygra z Albanią? Typy bukmacherskie

Jednak nie samymi przelicznikami żyje człowiek. Żeby miały one jakiekolwiek zastosowanie, należy przygotować szeroką analizę interesującego nas zdarzenia. W przypadku meczu Polski z Albanią warto przeanalizować aktualną sytuację kadrową, sytuację w tabeli, a także poprzednie mecze bezpośrednie. 

W tym tekście nie omawialiśmy jeszcze ostatniego z podpunktów. On również przemawia za Polakami, którzy zwyciężyli 7-krotnie, 3 razy zremisowali i tylko raz schodzili z boiska jako pokonani, a wydarzyło się to w… 1953 roku. 

Trzeba przyznać, że nawet biorąc pod uwagę obecne problemy, z jakimi zmaga się polska kadra, nie ulega wątpliwości, kto jest faworytem tego pojedynku i będziemy bardzo zdziwieni, jeśli Polska tego spotkania nie wygra. 

Gdzie obejrzeć mecz Polska – Albania? Sprawdź transmisję! 

Przypomnijmy, że mecz Polski z Albanią zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie już dzisiaj, czyli 2 września. Pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi punktualnie o godzinie 20:45. Podobnie jak w przypadku innych meczów reprezentacji Polski, spotkanie z Albanią także będzie transmitowane w Telewizji Polskiej. Mecz będzie można obejrzeć na antenie TVP1 oraz TVP Sport. 

W czasie trwania spotkania będziecie mogli również skorzystać z zakładów bukmacherskich na mecz Polska – Albania, które będą dostępne w trybie LIVE w legalnych serwisach do obstawiania.  

Kursy bukmacherskie na Polska – Albania. Kto faworytem bukmacherów? Typy na zakłady

0
polska - albania kursy bukmacherskie

Po tym, jak najlepsze ligi piłkarskie na świecie wróciły do gry po wakacjach, czas również na pierwsze, międzypaństwowe mecze nowego sezonu. Zaczynamy z wysokiego “C”, ponieważ już od początku września wracają kwalifikacje do mistrzostw świata w 2022 roku. Reprezentacja Polski swoje pierwsze spotkanie rozegra przeciwko Albanii.

Gdzie znaleźć kursy bukmacherskie na mecz Polska – Albania i kto jest faworytem? Zakłady bukmacherskie nie pozostawiają wątpliwości, kto powinien wygrać to spotkanie. Czy typy portali do obstawiania znajdą swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości?

Nowy prezes = nowe nadzieje

W ciągu ostatnich kilku miesięcy zaszło wiele zmian w polskiej piłce. W czerwcu kibice “Biało-czerwonych” emocjonowali się spotkaniami drużyny prowadzonej przez Paulo Sousę w mistrzostwach Europy. Przygoda zakończyła się bardzo szybko, bo już po fazie grupowej. Dwie porażki poniesione w meczach ze Słowacją oraz Szwecją, a także remis z Hiszpanią nie pozwoliły na uzyskanie awansu do fazy pucharowej. Dla części zawodników był to też ostatni, duży turniej w roli reprezentantów Polski. Warto wspomnieć, że w sierpniu z kadrą pożegnał się jej wieloletni bramkarz, Łukasz Fabiański.
Było również wiadome, że to ostatni turniej także dla Zbigniewa Bońka, który kończył swoją kolejną kadencję w roli prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W środę, 18 sierpnia 2021 roku odbyło się Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze PZPN, podczas którego wybrano nowego prezesa związku. Został nim Cezary Kulesza, który wyprzedził w ostatecznym głosowaniu Marka Koźmińskiego. Przewaga (byłego już) prezesa Jagiellonii Białystok była niepodważalna. Wiele osób ma nadzieję, że wybór nowych władz związku pozwoli na odbudowę polskiej piłki. Nie brakuje jednak głosów, że może być jeszcze gorzej, niż jest do tej pory. Oczywiście, należy zdawać sobie sprawę, że ile ludzi, tyle opinii, a wszystko zweryfikuje czas.

Jedną z najważniejszych kwestii, które należało rozwikłać po wyborze nowego prezesa PZPN to przyszłość obecnego szkoleniowca “Biało-czerwonych”, czyli Paulo Sousy. Przyszłość Portugalczyka była kwestionowana już od kilku miesięcy. Jednak Kulesza zapewnił, że selekcjoner ma pewną posadę, co najmniej, do końca eliminacji mistrzostw świata. Co się stanie później? Czas pokaże.

Nowi-starzy kadrowicze na Albanię

W połowie sierpnia poznaliśmy również nazwiska zawodników powołanych na wrześniowe mecze kadry. Na liście znalazło się miejsce dla Sebastiana Szymańskiego (który został “odrzucony” przez selekcjonera przed Euro) czy Krzysztofa Piątka (powrót po kontuzji). Obaj zawodnicy wracają do kadry po kilku miesiącach (wymuszonej bądź nie) nieobecności.

Szansę debiutu w biało-czerwonych barwach być może dostanie Nicola Zalewski, który zdążył już wystąpić w pierwszej drużynie AS Roma. Poza tym obyło się bez zaskoczeń – nie mogło zabraknąć miejsca dla Piotra Zielińskiego czy Roberta Lewandowskiego.
Z nieobecnych można natomiast wymienić Arkadiusza Milika czy Mateusza Klicha, który otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa, wobec czego musiał poddać się izolacji.

Kursy na zakłady na mecz Polska – Albania. Kto wygra?

Mecze reprezentacji Polski nie tylko są okazją na przeżycie wielu sportowych emocji, ale i jednocześnie szansą dla użytkowników portali do obstawiania, by spróbować swoich sił w obstawianiu meczów. Zakłady bukmacherskie na mecz Polska – Albania pojawiły się już w ofertach większości legalnych serwisów. Jasno z nich wynika, kto jest faworytem tego spotkania.

Kursy bukmacherskie na mecz Polska – Albania pokazują, że to gracze Paulo Sousy powinni wygrać to spotkanie. Mimo, że Albania znajduje się jedno miejsce wyżej w klasyfikacji grupy I eliminacji do MŚ, to Polacy są brani pod uwagę jako potencjalni zwycięzcy tej rywalizacji. Średni przelicznik na zwycięstwo Roberta Lewandowskiego i spółki to zaledwie 1.50, przy aż 7.50 na reprezentację Albanii. Oczywiście, u bukmacherów są też dostępne współczynniki na remis – w tym przypadku wynosi on około 4.30.

Ponadto, użytkownicy mogą spróbować swoich sił w wytypowaniu strzelców bramek czy ilości goli, jaka padnie w tym spotkaniu. Pełne oferty kursów bukmacherskich na mecz Polska – Albania znajdziecie na stronach interesujących Was firm oferujących obstawianie zakładów wzajemnych.

Różnice w kursach na mecz Polska – Albania są na tyle duże, że można bez problemu stwierdzić, że bukmacherzy nie mają problemu z wytypowaniem zwycięzcy tej rywalizacji. Co oczywiste, podobnego zdania są kibice reprezentacji Polski – i trudno im się dziwić.

Nasz typ bukmacherski na mecz Polska – Albania

Znamy już przewidywania bukmacherów na ten pojedynek. Zdaniem portali do obstawiania to gracze “Biało-czerwonych” są zdecydowanymi faworytami tego starcia, na co wskazują dostępne kursy na mecz Polski z Albanią. Mimo kilku słabszych spotkań w wykonaniu graczy Paulo Sousy, nie ulega wątpliwości, że reprezentacja prowadzona przez Portugalczyka posiada zdecydowanie większy potencjał sportowy od swoich rywali.

Nie można przejść obojętnie obok, na przykład, Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski jest w znakomitej dyspozycji, czego potwierdzeniem może być hat-trick w ostatnim meczu ligowym z berlińską Herthą. Lewandowski potrafi “w pojedynkę” rozstrzygnąć o losach rywalizacji, więc jego postawa może okazać się kluczowa w kontekście końcowego wyniku. Jednak Polska to nie tylko jej kapitan. W dobrej dyspozycji znajduje się m.in. Jakub Moder. Polacy powinni wygrać to spotkanie.

Typ bukmacherski na Polska – Albania od portalu Polski-Sport: wygrana Polski i gol Roberta Lewandowskiego.

Jak obejrzeć mecz Polska – Albania? Transmisja w TV i internecie

Transmisja meczu Polska – Albania będzie dostępna na antenie TVP1 oraz TVP Sport. Publiczna telewizja po raz kolejny pokaże na swoich kanałach spotkanie “Biało-czerwonych”. Relacja telewizyjna z przebiegu spotkania rozpocznie się około 20:40. Przypomnijmy, że pojedynek Polska – Albania odbędzie się 2 września o godzinie 20:45. Oczywiście, poza TV mecz Polska – Albania obejrzycie również w internecie. Live stream z tej rywalizacji znajdziecie na stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej serwisu TVP Sport.

Jednocześnie, użytkownicy portali z zakładami muszą być czujni, by nie przegapić kursów bukmacherskich na mecz Polska – Albania.

6 najdziwniejszych dyscyplin sportowych

2

Jeśli lubisz sport, niezależnie od tego, czy uprawiać, czy tylko oglądać w telewizji, to na pewno potrafisz wymienić mnóstwo dyscyplin, zespołowych i indywidualnych. W końcu sporty takie jak piłka nożna, koszykówka, siatkówka, piłka ręczna, tenis, wyścigi Formuły 1, rajdy samochodowe, kolarstwo, lekkoatletyka, podnoszenie ciężarów, hokej i hokej na trawie, rugby i futbol amerykański… to naprawdę znane powszechnie dyscypliny na świecie, z ogromną liczbą fanów.

Ale czy wiesz, że istnieją także inne rodzaje sportów, które cieszą się sporą popularnością w jednym lub kilku krajach, choć z pozoru wydają się być zupełnie pozbawione sensu? Dziś zamierzamy Ci kilka takich dyscyplin. Przy czym zaznaczamy, że będziemy tutaj omawiać tylko takie rodzaje sportu, który ma za sobą jakąś dłuższą tradycję, a nie wymyślane naprędce lokalne zawody typu noszenie żony na barana, najwyższa wygrana podczas gry w automaty online na pieniadze, czy też rzut telefonem. Jeśli więc chciałbyś dowiedzieć się, jakie na świecie uprawia się niecodzienne dyscypliny sportu, to zapraszamy do przeczytania naszego dzisiejszego artykułu!

Piłka rowerowa

Tak, dobrze przeczytałeś. W piłkę można grać także na rowerach. Co więcej, nie jest to sport zupełnie egzotyczny, choć jesteśmy pewni, że nigdy o czymś takim nie słyszałeś. Istnieją dwie podstawowe odmiany tej dyscypliny – wersja sześcioosobowa oraz dwuosobowa. Ta druga jest o wiele bardziej popularna, choć często zdarza się, że zawodnicy uprawiają obie jednocześnie.

Zasady są proste:

  • Drużyna składa się z dwóch zawodników.
  • Jeden zawodnik jest bramkarzem, drugi graczem z pola.
  • Nie jest powiedziane, że bramkarz musi faktycznie stać na bramce, może swobodnie poruszać się po całym boisku, które ma wymiany mniej więcej 11 na 14 metrów. Różnica zasadnicza polega na tym, że bramkarz może łapać piłkę w ręce, ale nie może jej rzucać, ani uderzać rękami.
  • Gracz z pola musi korzystać wyłącznie z roweru do kontrolowania piłki.
  • Piłka przypomina nieco tę używaną do grania w piłkę ręczną, choć jest od niej cięższa.
  • Z kolei sam rower ma konstrukcję opartą o koła o średnicy 26 cali.

W Polsce także uprawiano piłkę rowerową, między innymi w Siemianowicach Śląskich, gdzie tamtejsza Iskra zdobyła nawet tytuł mistrza Polski.

Boule

Boule to niezwykle popularna gra, której właściwa nazwa to petanque. Popularna jest niezwykle, ale tylko w małym rejonie Francji, a konkretnie w Prowansji. Zasady gry są bardzo proste. Zawodnicy występują pojedynczo grając jeden na jednego, rywalizują w dwóch zespołach po dwie osoby lub w dwóch po trzy osoby.

Gra polega na tym, że najpierw na polu gry umieszczana jest mała kulka drewniana, zwana świnką. Gracze następnie rzucają dużymi kulami (bulami – każdy gracz ma ich po 3) tak, by umieścić swoje kule jak najbliżej świnki bez jej dotykania. Można także wybijać kule innych graczy. Za każdą kulę umieszczoną bliżej świnki niż przeciwnik gracz dostaje 1 punkt. Rozgrywka kończy się po uzyskaniu przez jednego z graczy 13 punktów.

Baseball

Ta gra jest jednym z najpopularniejszych sportów w Stanach Zjednoczonych. Może nawet najpopularniejszym. Jednak z punktu widzenia Europejczyka jest ona zupełnie pozbawiona sensu. Zasada grania w baseball jest prosta. Gracze rozstawiają się na boisku, są na nim wyznaczone 4 bazy na kształcie (mniej więcej kwadratu). Gracz jednej drużyny rzuca piłkę, gracz drugiej wybija ją jak najdalej na pole gry, po czym rozpoczyna bieg po każdej kolejnej bazie. Jeśli dobiegnie zanim gracze przeciwnika złapią piłkę i odrzucą ją do środka pola gry, zdobędzie punkt.

Amerykanie niezwykle pasjonują się rozgrywkami baseballowymi już od ponad 100 lat, powstały nawet komputerowe gry w kasyno z bonusem na start bez depozytu 2021 dla fanów tej dyscypliny. W Europie jednak ten sport wciąż jest traktowany z mocnym przymrużeniem oka. I w pełni słusznie…

Toczenie sera

To znana od wielu stuleci dyscyplina uprawiana wyłącznie na Wyspach Brytyjskich, w rejonie  Gloucestershire. Co ważne, nie można jej uprawiać wszędzie, bo do tego potrzebne jest strome zbocze. Ale jej zasady są bardzo proste. Zawodnicy w dowolnej liczbie ustawiają się na szczycie wzgórza, a następnie w dół puszczany jest duży, okrągły kawał żółtego sera. Zadaniem uczestników jest dogonienie sera i złapanie go. Oczywiście zazwyczaj próba dogonienia go kończy się efektownym upadkiem i nierzadko nawet kontuzją.

Rajdy radzieckich ciężarówek

W Estonii od wielu dekad uprawiana jest bardzo specyficzna odmiana rajdów samochodowych. Zamiast specjalnie przygotowanych samochodów osobowych z mocnymi silnikami oraz napędem na cztery koła Estończycy opracowali nowatorską formułę obejmującą wyłącznie produkowane w okresie istnienia Związku Radzieckiego samochody ciężarowe. Poddawane są one minimalnym tylko modyfikacjom w celu zwiększenia poziomu bezpieczeństwa. Nie są to więc pojazdy o imponujących osiągach, za to zapewniają niezwykłą wręcz widowiskowość dzięki olbrzymiej odporności na wszelkiego rodzaju skoki, kontakt z elementami otoczenia, a nawet wywrotki, które nie zagrażają zdrowiu załogi, za to samochód w dalszym ciągu jest zdatny do jazdy.

Podwodny hokej

Ten z pozoru dość absurdalny sport cieszy się sporą popularnością w kręgach osób zawodowo zajmujących się nurkowaniem, jako zajęcie poprawiające ogólną kondycję i sprawność pod wodą. Jak można odgadnąć, rywalizacja toczy się w basenie na głębokości około 3 metrów. Ustawione są w nim bramki, a zawodnicy mają specjalne rękawice z plastikową listwą służącą do przemieszczania ciężkiego krążka znajdującego się na dnie basenu. Co ważne – zawodnicy nie mają żadnego sprzętu do nurkowania, więc co kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund muszą się wynurzyć celem nabrania powietrza!

Popularne maskotki graczy w kasynie

0

Czasem mówi się o tym, że ktoś ma swoją maskotkę, rzecz, talizman, które to mają przynieść nam szczęście. Przykładem są kibice, którzy na wybrane mecze zakładają ulubiona koszulkę, czy też gracze hazardowi, którzy wykorzystują w kasynach darmowe free spiny za rejestracje. Nas właśnie interesować będą ci drudzy. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jakie są popularne maskotki graczy w kasynie?

Rola maskotki

Jak raczej uczy nas nauka, na wiele rzeczy nie mamy niestety wpływu. Czy to na wynik spotkania, losowania na automatach, gdzie gry hazardowe mogą nam przynieść duże pieniądze. Oczywiście staramy się to jakoś uzasadnić, jednak nie ma na to naukowego dowodu. Świetnym tego przykładem jest film Poradnik pozytywnego myślenia. Ojciec głównego bohatera jest wielkim fanem jednej z drużyn futbolu amerykańskiego. Uważa, że syn przynosi im szczęście w tym sezonie, za każdym razem, jak ma na sobie koszulkę zespołu w czasie meczu. Tymczasem zdaniem jego partnerki do tańca i wspólnego biegania, zespół wygrywa zawsze wtedy, kiedy razem spędzają czas. Dochodzi wtedy do pewnego zakładu, którego końca oczywiście nie zdradzimy. To oczywiście fikcja filmowa. Możemy wierzyć oczywiście w pewną ukrytą moc, jednak w takim wypadku Polska pewnie byłaby dziś mistrzem świata i Europy w piłce nożnej.

Rolą maskotki jest bardziej wiara w magiczną moc wybranych rzeczy, które mają uzasadnić nasze szczęście bądź jego brak, jeśli akurat tej maskotki nie mamy przy sobie. Dlatego właśnie zakładamy daną część garderoby, nosimy ze sobą pluszaki, wisiorki, biżuterię. W kasynach naziemnych, jak choćby w Las Vegas często dochodziło do sytuacji, gdzie maskotką, talizmanem była druga osoba, która przybyła z kimś do kasyna. Nawet w filmach były takie sceny, gdzie to dziewczyny miały najpierw pochuchać na szczęście kości, które za chwilę miały być rzucone czy też żetony przed ich wrzuceniem do automatów. Jak zatem mogą dziś wyglądać maskotki czy talizmany tych osób, które wybierają kasyno online?

Gra online z maskotką

Oczywiście lista kasyn jest dziś długa, więc w danym kraju można wybierać nawet spośród kilkudziesięciu znanych i cenionych marek. Gra oczywiście odbywa się bez wychodzenia z domu czy też z poziomu smartfona, więc typowe maskotki, osoby, które zaczarują nasze kości, raczej tym razem nie pomogą. Oczywiście mogą jednak stworzyć pewną aurę, moc, która pozwoli nam na wygrane na automatach czy w kasynie na żywo. Wystarczy choćby, że siądą razem z nami przed komputerem. Jeśli faktycznie przynoszą szczęście, to będziemy mieć więcej wygranych niż przegranych. Nie zdziwimy się przy tym, jeżeli w kasynach na żywo dla kogoś szczęśliwą maskotką będzie krupier lub krupierka prowadząca grę.

Oczywiście grając online, także możemy wybierać dla siebie daną maskotkę, dzięki czemu w naszej głowie szanse na wygraną będą większe. Niektóre osoby stosują muzykę jako maskotkę. Po prostu przy grze na ruletce czy automatach puszczają ulubioną bądź konkretną melodię, a ewentualne wygrane przypisują właśnie magicznej mocy muzyki. Moglibyśmy oczywiście wymyślić mnóstwo innych przykładów, co jednak trochę mija się z celem, gdyż dla każdego maskotką może być coś zupełnie innego: drink, godzina gry, ubiór, zwierzę czy też biżuteria. Dla tych osób, które grają lub chcą kiedyś ewentualnie zagrać w kasynie online, naszym zdaniem maskotką, szansą na większą wygraną są:

  • darmowe spiny na automaty online
  • bonusy bez lub od depozytu
  • promocje kasynowe
  • loterie z nagrodami.  

Trzeba pamiętać o tym, że wszystkie gry hazardowe, jak i sam hazard rządzą się losowością. Nie mamy zatem żadnego wpływu na to, jaka karta czy liczba zostanie wylosowana. Oczywiście w przypadku klasycznych gier kasynowych czy gier karcianych konkretne zakłady mogą dać nam mniejsze czy większe szanse na wygrane, ale i tak nadal nie będziemy mieć wpływu na końcowy wynik. Dobrze jest zatem nie przywiązywać zbytniej wagi do magicznych mocy i funkcji danych przedmiotów, osób, gdyż może to nam nawet przynieść więcej kłopotów niż korzyści.  

Asics Gel-Kayano 27 – lepsze niż kiedykolwiek?

W końcu, po długim wyczekiwaniu na nasze nogi trafiły ciągle udoskonalane klasyki od firmy Asics, czyli Gel-Kayano 27! Lata mijają, trendy modowe się zmieniają, a nas po otwarciu pudełka nie zaskoczyło nic – i to jest akurat komplement w stosunku do Asics. W końcu w tego typu butach najważniejsza jest lekkość, amortyzacja oraz wygoda użytkowania, a to wszystko poprzednie edycje Gel-Kayano miały. Jak jest w przypadku najnowszej odsłony? Sprawdźmy.

Nasze pierwsze wrażenia

Jak już wspomnieliśmy na samym początku, znając poprzednie edycje Asics Gel-Kayano, nie byliśmy w żadnym stopniu zaskoczeni designem. Stylowe, klasyczne buty biegowe, przeznaczone na twarde trasy, w których zadbano o każdy szczegół – to tyle co możemy powiedzieć na ten temat. Co do wagi – jest super, bowiem ważą 309 gram, co jak na buty przeznaczone na asfalt jest bardzo dobrym wynikiem i czuć to już po pierwszym założeniu na nogę. Drop wynosi 10 milimetrów, czy też nie możemy się absolutnie przyczepić. Co więcej czuć po pierwszym założeniu butów? Na pewno zmiany w cholewce, która sprawia wrażenie jeszcze bardziej dopasowanej. Dzięki temu stabilność jest najwyższym poziomie. Również małe zmiany technologiczne dają stopie więcej swobody, przy super stabilizacji – co jest najlepszym połączeniem. Można odczuć, że poprawiła się kontrola stopy (przypominamy w tym miejscu, że Gel-Kayano to but dla osób z nadpronacją). Ponadto but bardzo dobrze trzyma zarówno na suchym, jak i mokrym asfalcie, a także bardzo dobrze odprowadza pot, co mogliśmy bardzo dobrze przetestować w upalne, czerwcowe dni.

Co więcej o cholewce?

Jak dobrze wiemy, cholewka to jeden z najważniejszych elementów buta biegowego. W przypadku Gel-Kayano 27 składa się ona z dwóch warstw siateczki meshowej, ale w porównaniu z poprzednikami, płaty są cieńsze, co możemy odczuć w czasie biegania, szczególnie w gorące dni. Dzięki cienkiej siateczce, przepuszczalność powietrza jest bardzo duża i nadmiar ciepła szybko wydostaje się na zewnątrz. Ponadto cięty laserowo materiał posiada mniejsze oczka, dzięki czemu z kolei uzyskujemy ciekawy efekt wizualny. Nowa cholewka to również mniejsza waga buta, co również możemy poczuć podczas biegania, szczególnie, że dodatkowe gramy „ukradziono” przy konstrukcji zapiętka, gdzie zmniejszono ilość twardego tworzywa.

W Asics Gel-Kayano 27 czuć moc!

Buty Gel-Kayano, jak już wspomnieliśmy są chyba najlepszą wersją tego klasyka wśród butów biegowych. To znacznie przekłada się nie tylko na walory estetyczne, ponieważ but wygląda na bardziej smukły i jakby odchudzony, ale również na walory związane z samym biegiem. Jest on po prostu szybszy, a nasze nogi wydają się wręcz latać nad nawierzchnią. Jeśli dodamy do tego ogromną amortyzację to mamy wrażenie, jakbyśmy biegali po chmurce. Dzięki temu Gel-Kayano 27 świetnie sprawdzają się na długie wybiegania i choć są obuwiem typowo treningowym, to z powodzeniem możemy się w tej odsłonie wybrać nawet na zawody, gdzie będziemy mieli do pokonania półmaraton czy maraton.

Jeszcze lepszy zapiętek

Powyżej na chwilę wspomnieliśmy o zapiętku, który podobnie jak cholewka został nieco odchudzony i zabrano mu część twardego tworzywa. Według nas obecnie prezentuje się on jeszcze lepiej, a sam producent o dziwo dużą wagę przyłożył do jego designu. Dzięki temu niewielkiemu elementowi butom nadano pewnego zadziora, a przy okazji twarde tworzywo bardzo dobrze usztywnia tylną część stopy. Ewidentnie też widać współpracę pomiędzy cholewką, zapiętkiem i wiązaniami, dzięki czemu stabilność jest na najwyższym poziomie, a my mając je na nogach czujemy się w pełni bezpiecznie i komfortowo. Dzięki najnowszym rozwiązaniom technologicznym mamy nad butami pełną kontrolę ruchów w trakcie biegu.

A co z podeszwą?

Podeszwa to równie ważny element buta jak cholewka, a może nawet ważniejszy. To w końcu w niej skrywa się najwięcej flagowych rozwiązań technologicznych, mających kluczowy wpływ na amortyzację i komfort użytkowania. Zacznijmy więc od podeszwy wewnętrznej, w której zastosowano piankę FlyteFoam Propel. Zapewnia ona wyjątkowo dobre odbicie i szybkość reakcji. Co więcej, dzięki wersji Propel, mamy pewność, że uzyskamy bardzo dobrą amortyzację nawet po dłuższym okresie użytkowania. W podeszwie środkowej znajdziemy z kolei technologie GEL, która jest już znana w butach Asics od 2018 roku, a także system Dynami DuoMax, którego zadaniem jest stabilizacja ruchów stopy i ograniczenie jej uciekania do środka. Na koniec należy dodać kilka słów również o mostku Trusstic System, który jest swego rodzaju warstwą tworzywa, umiejscowionego pomiędzy środkową, a zewnętrzną podeszwą buta. Celem tego rozwiązania jest ograniczenie ruchów skrętnych. Co ciekawe, drop w przypadku butów męskich wynosi 10 mm, z kolei w przypadku damskiej odmiany jest o 3 mm większy. Ponadto w damskim bucie nieco inaczej zmodyfikowany jest mostek Trusstic System, a pianka Flyte Foam jest bardziej miękka, więc nie ma wspomnianej wersji Propel, która znajduje się w męskim obuwiu.

Nieco podsumowania

Podsumowując, Asics Gel-Kayano 27 to w naszym odczucie najlepiej dopracowane obuwie do treningu na twarde nawierzchnie, jakie kiedykolwiek pojawiło się na rynku. Już poprzednie wersje tej serii budziły nasz respekt i dawały wiele radości z użytkowania, ale dopiero tegoroczna daje nam pełny komfort i amortyzację, przy maksymalnej szybkości. Widać, że japoński producent trzyma się swojej strategii i cały czas stawia na skuteczną ewolucję, aniżeli na ryzykowną rewolucję, która niekoniecznie mogłaby iść w dobrym kierunku. Jedyny minus to niestety cena, bowiem aktualnie za Gel-Kayano  27 musimy zapłacić 760 zł, co dla niektórych może być barierą nie do przeskoczenia.

Zakłady bukmacherskie na Polska – Szwecja. Kto awansuje do fazy pucharowej? Kursy, Typy

0

Już w środę 23 czerwca reprezentacja Polski zagra ostatni mecz w fazie grupowej mistrzostw Europy. Przeciwnikiem podopiecznych Paulo Sousy będzie drużyna Szwecji. “Biało-czerwoni” muszą zwyciężyć w meczu z reprezentacją “Trzech Koron”, żeby awansować do kolejnego etapu rozgrywek. Jest to też idealna okazja dla użytkowników portali do obstawiania, żeby skierować swój wzrok w stronę zakładów bukmacherskich na mecz Polska – Szwecja. Jest to też jeden z powodów, dlaczego postanowiliśmy poddać analizie mecz Polska – Szwecja. Gdzie znaleźć kursy? Kto jest faworytem bukmacherów? Poniższy tekst rozwieje wszelkie wasze wątpliwości.

Nadzieja umiera ostatnia

Po pierwszym spotkaniu przeciwko Słowacji, wielu kibiców oraz ekspertów nie dawało Polakom żadnych szans na awans do fazy pucharowej. Jednak nie można się temu dziwić. “Biało-czerwoni” zagrali bardzo słabe spotkanie. Seria indywidualnych błędów doprowadziła do zawstydzającej porażki 1:2. Przypomnijmy, że bramki dla Słowaków zdobyli Robert Mak oraz Milan Skriniar. Dla reprezentacji Polski honorowe trafienie zaliczył (tuż po rozpoczęciu drugiej części spotkania) Karol Linetty. Na domiar złego, czerwoną kartką został ukarany Grzegorz Krychowiak.

Dodatkowo, kolejnym przeciwnikiem drużyny prowadzonej przez Paulo Sousę miała być reprezentacji Hiszpanii. “La Furia Roja” zremisowała w 1. kolejce w meczu z reprezentacją Szwecji. Była to o tyle zła informacja dla Polaków, że strata punktów w pierwszym spotkaniu, powodowała, że Hiszpanie również “stanęli pod ścianą”.

Gdy na jednej z ostatnich konferencji prasowych Jan Bednarek zapowiadał, że Hiszpanie zobaczą jak broni polska husaria, wiele osób łapało się za głowę. Pisząc wprost – mało kto brał słowa polskiego defensora na poważnie.

Jednak trzeba przyznać, że przebieg meczu potwierdził zapowiedzi obrońcy angielskiego Southampton. Polacy zagrali z wielkim zaangażowaniem, a poświęcenie i praca, jaką wykonali zaprocentowała. “Biało-czerwoni” zremisowali 1:1 i zachowali szansę na awans do fazy pucharowej turnieju.

Hiszpanie przeważali od początku rywalizacji, jednak przez dłuższy czas nie potrafili udokumentować swojej dominacji. W końcu udało im się to w 25. minucie spotkania. Gerard Moreno zagrał za linię obrony, która została “złamana” przez Bartosza Bereszyńskiego. Piłkę – z najbliższej odległości – do siatki wpakował Alvaro Morata. Nie oznacza to jednak, że Polacy nie stwarzali okazji bramkowych. Bliscy zdobycia upragnionego gola byli Robert Lewandowski czy Karol Świderski.

Co ciekawe, Polacy zdobyli wyrównującego gola po ataku pozycyjnym. Akcję rozpoczął w środku pola Jakub Moder, który ograł dwóch zawodników reprezentacji Hiszpanii. Po wymianie kilku podań, piłka trafiła na prawe skrzydło do Kamila Jóźwiaka. Ten dośrodkował wprost na głowę Roberta Lewandowskiego. Najlepszy napastnik świata nie miał problemów by wygrać pojedynek siłowy z Aymerikiem Laporte i strzałem w prawy, dolny róg pokonał Unaia Simona.

“La Furia Roja” miała jeszcze szansę na zapewnienie sobie zwycięstwa, jednak w 57. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Gerard Moreno. Mimo cierpień, z jakimi musiała się mierzyć polska reprezentacja w końcówce rywalizacji, udało jej się “dowieźć” wynik remisowy do końca spotkania. W większości europejskich krajów, rezultat meczu Polska – Hiszpania został uznany za dużą niespodziankę – i nie można się temu dziwić.

Remis w meczu Polska – Hiszpania spowodował, że obie drużyny muszą wygrać swoje ostatnie mecze, żeby znaleźć się w fazie pucharowej mistrzostw Europy. Jednymi z tych, którzy są zadowoleni z takiego obrotu spraw są bukmacherzy. Dzięki takim rozstrzygnięciom, kursy bukmacherskie na mecz Polska – Szwecja, a także zakłady na pozostałe mecze trzeciej kolejki fazy grupowej Euro 2020, wciąż będą cieszyć się dużym zainteresowaniem użytkowników.

Solidni w obronie, czyli reprezentacja Szwecji w pigułce

Mimo tego, że Szwedzi zdobyli do tej pory tylko jedną bramkę podczas tegorocznych mistrzostw Europy, mają na swoim koncie aż 4 punkty. Wszystko to, dzięki bezbramkowemu remisowi z Hiszpanią oraz zwycięstwie 1:0 nad Słowacją.

Jedynego gola dla Szwedów na tym turnieju zdobył Emil Forsberg. Zawodnik RB Lipsk wykorzystał rzut karny w ostatnim meczu. Trzeba jednak przyznać, że spotkanie Szwecja – Słowacja nie porwało kibiców ani ekspertów. Wiele osób uznało wręcz, że ta rywalizacja może aspirować do miana najgorszego pojedynku tegorocznego turnieju.

Należy przyznać, że mimo słabej skuteczności w ofensywie, podopieczni Janne Anderssona są bardzo skuteczni w defensywie. Jej liderem jest Victor Lindelof, zawodnik Manchesteru United. W tym turnieju stoper reprezentacji “Trzech Koron” gra – przynajmniej na tę chwilę – niemal bezbłędnie. Dodatkowo, fantastyczną pracę między słupkami wykonuje bramkarz Robin Olsen. Jesteśmy niemal przekonani, że w meczu z Polską postawa obu tych zawodników może zadecydować o końcowym sukcesie Szwedów w tym spotkaniu.

Kursy bukmacherskie na Polska – Szwecja. Kto jest faworytem?

W celu określenia faworyta danej rywalizacji, bardzo często z pomocą przychodzą serwisy do obstawiania zakładów wzajemnych. Tak też jest i tym razem. Gdzie znaleźć zakłady bukmacherskie na Polska – Szwecja? Kursy na mecz Polska – Szwecja są już dostępne u polskich bukmacherów. Kogo one premiują? U wszystkich, legalnych bukmacherów to Polacy są minimalnym faworytem tego spotkania. Trzeba jednak przyznać, że różnice w przelicznikach nie są duże. Kursy bukmacherskie na zwycięstwo Polski ze Szwecją oscylują w okolicach 2.70.

Dla porównania – średni kurs na Szwecję w rywalizacji z Polską wynosi ok. 2.80.

Oczywiście, kursy na mecz Polska – Szwecja na tym się nie kończą. Każdy użytkownik ma możliwość obstawiania meczu Polska – Szwecja m.in. ilości bramek czy wyniku po pierwszej połowie.

Typy bukmacherskie na mecz Polska – Szwecja. Czy Polacy awansują?

Wiemy już, jak przedstawiają się kursy na zakłady na mecz Polska – Szwecja. Oczywiście, nie ma 100% pewności, że przewidywania bukmacherów pokryją się z rzeczywistością, jednak warto wziąć je pod uwagę. Tym bardziej, że obliczeń zawsze dokonuje zespół analityków. Biorąc pod uwagę poprzednie spotkania w wykonaniu obu reprezentacji, sądzimy, że Polacy wygrają to spotkanie. Trzeba oczywiście pamiętać, że Szwedom wystarczy remis do awansu do finału, więc można spodziewać się, że jeszcze bardziej skupią się na defensywie w starciu z Polską.

Uważamy, że kluczem do zwycięstwa reprezentacji Polski będzie zdobycie pierwszej bramki. Jeśli to Polacy trafią do siatki jako pierwsi, zmuszą Szwedów do otwartej gry – co przełoży się jednocześnie na więcej przestrzeni i swobody w rozgrywaniu akcji, co z kolei może doprowadzić do tworzenia wielu sytuacji bramkowych. Jak to się przekłada na nasz typ na mecz Polska – Szwecja? Sądzimy, że w środę około godziny 20:00 Polacy będą świętować awans do fazy pucharowej.

Transmisja meczu Polska – Szwecja. Gdzie obejrzeć “mecz o wszystko”?

Rywalizacja między Polską, a Szwecją będzie transmitowana w Telewizji Polskiej. Publiczny nadawca pokaże w TV mecz podopiecznych Paulo Sousy w środę, 23 czerwca 2021 roku od godziny 18:00. Kilkadziesiąt minut wcześniej rozpocznie się studio przedmeczowe. Mecz obejrzycie w TVP1 oraz TVP Sport. Dodatkowo, stream z meczu Polska – Szwecja znajdziecie na stronie internetowej TVP Sport oraz w aplikacji mobilnej, co ucieszy miłośników transmisji internetowych.

Przypomnijmy, że faworytem bukmacherów w tym spotkaniu jest reprezentacja Polski. Co prawda, różnice są minimalne, jednak warto mieć na uwadze kursy na zakłady bukmacherskie na mecz Polska – Szwecja. Tym bardziej, że przeliczniki niejednokrotnie potwierdzały słuszność przewidywań portali do obstawiania.

Bonusy bukmacherskie na start. Dowiedz się, na co możesz liczyć

0
Fot: Krzysztof Dzierżawa

W Polsce zakłady bukmacherskie prześcigają się w promocjach, z których skorzystać może nowy, jak i doświadczony typer. Sprawdź na jakie bonusy możesz liczyć w 2021 roku.

Na początek warto zacząć od wytłumaczenia, czym ów bonusy bukmacherskie są. W największym skrócie: to szereg udogodnień i promocji, z jakich można korzystać używając stron internetowych i aplikacji mobilnych legalnych bukmacherów w Polsce. Te przysługują zarówno stałym użytkownikom, jak i nowicjuszom. Ci drudzy mogą dodatkowo liczyć na bonusy przydzielane na start. Najczęściej natkniemy się na nie korzystając z aplikacji lub strony internetowej, lecz na ciekawe promocje można trafić też w punktach stacjonarnych. 

Bonusy bukmacherskie 2021 – na co możesz liczyć na start? 

Tak zwane „bonusy powitalne” są powszechne i często spotykane wśród legalnych zakładów bukmacherskich. To na przykład premie finansowe za pierwszy i drugi depozyt, a także cała paleta bonusów startowych za założenie konta. Dysponuje nimi praktycznie każdy bukmacher w Polsce. Firmy wręcz prześcigają się w kreowaniu ofert i gratyfikacji za wejście w daną markę bukmacherską. Konkurencja jest bardzo duża, na czym korzysta użytkownik mogący przebierać w propozycjach.

Niektóre z bonusów na start nie wybijają się ponad to, co proponuje konkurencja. Jednak zdarzają się i flagowe bonusy, wokół których budowana jest cała otoczka marketingowa. Celem tych działań jest zachęcenie typera do związania się z danym zakładem bukmacherskim. 

Warto pamiętać, by przy wyborze bonusu nie sugerować się jedynie jego atrakcyjnością, zaś przed podjęciem decyzji proponujemy zapoznać się z regulaminem. Powód jest dość oczywisty – nie każdy będzie w stanie spełnić warunki wypłaty środków bonusowych, jakie zostały przewidziane przez firmę bukmacherską. Może się okazać, że spełnienie założeń zawartych w regulaminie będzie zbyt trudne. Dlatego przed rejestracją warto oszacować swoje możliwości. 

Bonusy na start podzielimy też na te wymagające wpłacenia depozytu, niewymagające żadnych wpłat, jak i te obwarowane koniecznością obrotu pieniędzmi, jakie wpłaciliśmy na konto. Również w tym miejscu zachęcamy wszystkich do wnikliwego zapoznania się z warunkami wejścia w dane zakłady bukmacherskie. 

Bez depozytu? A może jednak z depozytem? Oto jest pytanie! 

Pierwszy z nich, choć ma wiele minusów, wciąż jest niezwykle popularny wśród nowych typerów. Bonus powitalny bez depozytu to ukochana opcja wejścia w zakłady bukmacherskie przede wszystkim przez nowicjuszy, ale korzystają z nich także doświadczeni gracze. Dlaczego? Już wyjaśniamy!

Zalety bonusów bez depozytu: 

  • Nie ponosimy ryzyka przegrania własnych środków, bo obracamy darmową pulą pieniędzy przyznanych przez bukmachera. 
  • Doświadczeni typerzy mogą w ten sposób szybko przetestować innego bukmachera. 
  • Nowi użytkownicy mają szansę bez ryzyka sprawdzić się w zakładach bukmacherskich. 

Na tym z grubsza można zakończyć. Minusów niestety jest nieco więcej. Pieniądze przyznawane na start bez depozytu to zwykle niewielkie kwoty. Co więcej, w regulaminie bukmacherzy zastrzegają, że zanim wypłacimy środki, musimy spełnić określone warunki. Przykładowo trzeba wykonać obrót na trzykrotność otrzymanej kwoty bonusu. Trzeba pamiętać również, że bonus bez depozytu ma zwykle bardzo krótki czas realizacji. Mimo wszystko, ta forma jest nadal jest ciekawa i możemy być pewni, że na każdej stronie internetowej w dziale „bonusy bukmacherskie 2021” będzie to absolutne TOP3 wśród ofert dla nowych użytkowników.

Z kolei najbardziej popularny wśród samych zakładów bukmacherskich jest bonus od depozytu. Jego działanie jest dość proste – zakładamy konto, wpłacamy pieniądze (minimum określone w regulaminie), po czym na nasze konto spływa bonus powitalny. Zwykle jeśli wpłacimy na przykład 300 złotych, bukmacher przyzna nam kolejne 300 złotych. Jednak nie możemy tego robić w nieskończoność. Ta, jak i wiele innych promocji, ma nałożone określone limity (np. maksymalny bonus to 1000 złotych). 

Ale w przypadku i tego bonusu, zanim kwota przejdzie na saldo główne, wcześniej musimy zrealizować kilkukrotny obrót kwoty bonusu. Warunki obrotu przy bonusie od depozytu wymagają nieraz nawet sześciokrotnego obrotu bonusowych pieniędzy. To niejedyne ograniczenia i warto o nich poczytać – najlepiej przed ukończeniem procesu rejestracji. 

Początkujący mogą sięgnąć także po popularny cashback. Po rejestracji zasilamy konto i zaczynamy grać. W tym przypadku bonus wpłynie na nasze konto dopiero po przegranej – bukmacher zwraca nam część stawki zakładu. 

Doświadczeni typerzy i weterani mogą spać spokojnie. Bonusy bukmacherskie także dla nich

Zanim zwiążemy się na stałe z jakimś zakładem bukmacherskim warto wcześniej dowiedzieć się, jak wiele może nam zaoferować przy długiej współpracy. Jak często organizowane są przez niego okolicznościowe oraz okazjonalne promocje? Czy proponuje swoim użytkownikom cykliczne akcje promocyjne? Jak mocno rozwinięty jest u niego program lojalnościowy? Nim danemu bukmacherowi powiemy sakramentalne „TAK”, na te pytania trzeba sobie koniecznie odpowiedzieć! 

Co więcej, także już zarejestrowani typerzy mogą sięgać po między innymi darmowe zakłady, bonusy od depozytu, czy bonusy bez depozytu. Czasami użytkownik może zostać zaskoczony choćby kodem promocyjnym do wykorzystania przy dokonaniu wpłaty depozytowej. Ale typerzy mogą skorzystać też z tak zwanych „zakładów bukmacherskich bez podatków”, dzięki którym zysk podskakuje do góry o całe 14 procent. A słyszeliście może o bonusach bukmacherskich polegających na zwiększeniu wygranej? O nich, jak i o konkursach bukmacherskich, też warto więcej poczytać decydując się na typowanie w ramach danego zakładu bukmacherskiego. Więcej informacji na temat bonusów znajdziesz tutaj

***

Z pewnością po tym artykule w głowie pojawia się więcej pytań, niż odpowiedzi. W końcu wybór zakładów bukmacherskich nie jest taki łatwy i wymaga większego zaangażowania. Jednak nade wszystko najistotniejszy jest tutaj rozsądek i zdrowe podejście. Jeśli do tego dołożymy sporo czasu na czytanie warunków oraz regulaminów bonusów, podjęta decyzja będzie dojrzała i miejmy nadzieję – najwłaściwsza. 

Kolejna kontuzja Roberta Lewandowskiego. Co z rekordem?!

Niestety, wielki pech nie opuszcza Roberta Lewandowskiego. Po ponad miesięcznej pauzie spowodowanej kontuzją kolana przyszedł czas na kolejny uraz. Jak informuje “Bild” kapitan reprezentacji Polski przedwcześnie opuścił czwartkowy trening Bayernu Monachium i z grymasem bólu zszedł z murawy w asyście lekarzy!

Na szczegółowe badania będziemy musieli poczekać kilka godzin. Na ten moment wiadomo, że król strzelców Bundesligi zakończył trening po około 40 minutach i w asyście lekarzy udał się na szatni. Przypomnijmy również, że na dwie kolejki przed końcem rozgrywek, Lewandowski ma na koncie 39 goli i do wyrównania rekordu wszech czasów Gerda Mullera brakuje mu już zaledwie jednego trafienia!

Jak wybrać miejsce na kitesurfing? Hel i inne lokalizacje

0
DCIM100MEDIADJI_0024.JPG

Jak wybrać miejsce na kitesurfing? Hel wydaje się idealną lokalizacją, aby rozpocząć swoją przygodę z tym sportem lub doskonalić wcześniej zdobyte umiejętności. W wielu nadmorskich kurortach można dostrzec charakterystyczne latawce pomiędzy falami. Planując urlop – niezależnie od tego, czy masz doświadczenie, czy dopiero planujesz je zdobyć – zwróć uwagę na kilka czynników, które znacząco wpłyną na komfort i pozwolą skupić się na aktywności.

1. Jak wybrać spot?

2. Szukając wiatru…

3. Jak wybrać szkołę?

Oczywiście, nieco innych parametrów będą szukały osoby doświadczone, innych te, które dopiero zaczynają trenować kitesurfing. Hel sprawdzi się jednak w obu przypadkach.

Jak wybrać spot?

Mianem spotu określa się konkretne miejsce, w którym ćwiczyć będziesz kolejne manewry. Może to być część plaży lub przestrzeń na wodzie. Wybierając lokalizację, weź pod uwagę warunki w niej panujące, ale także inne czynniki, na przykład dostępne w danym okresie pokoje. Chałupy są miejscowością, w której można wszystkie te aspekty połączyć. Poszczególne spoty mogą być przystosowane do różnych stopni zaawansowania. Te łatwe wyróżniają się przede wszystkim:

  • woda na tyle płytka, by można w niej było stać – to ważne w przypadku świeżo upieczonych adeptów, którzy zawsze rozpoczynają naukę od zgłębiania tajników sterowania latawcem, zaś to ćwiczenie najbezpieczniej wykonywać w wodzie. Jeśli będzie ona zbyt głęboka, sytuacja może okazać się nadmiernie stresująca,
  • brak fal – dla początkujących zdecydowanie lepszą opcją jest niezafalowany akwen. Łatwiej utrzymać na nim równowagę i skupić się na szczegółach,
  • możliwość spróbowania swoich sił w trudniejszych warunkach – idealna opcja dla chcących sprawdzić swoje możliwości na kolejnym poziomie.

Szukając wiatru…

Odpowiedni wiatr jest ważny. Szkolenie dla początkujących wymaga warunków pomiędzy 10 a 25 węzłów. Przekroczenie górnej granicy dla niewprawionej osoby może być niebezpieczne, jednak w przypadku doświadczonego kitesurfera sprawdzi się znakomicie. O ostatecznym wyborze decyduje także waga i wzrost trenującego.

Jak wybrać szkołę?

Jak wybrać szkołę, chcąc ćwiczyć kitesurfing? Hel oraz – szerzej ujmując sprawę – polskie wybrzeże proponuje kilka miejsc. Decydując się na konkretne, weź pod uwagę doświadczenie instruktorów oraz potwierdzenie kwalifikacji kadry certyfikatami Polskiego Związku Kiteboardingu albo International Kiteboarding Organization. Ważny jest także sprawny i nowy sprzęt spod znaku renomowanych marek. Istotna jest odpowiednia liczba i zróżnicowanie, by dopasować go do parametrów fizycznych i doświadczenia kursanta.

NAJNOWSZE INFORMACJE

CIEKAWE W TYM TYGODNIU