Agent Vadisa Odjidji-Ofoe o jego przyszłości: Zbieram momenty, a nie pieniądze

Aktualizacja: 3 lut 2022, 12:04
6 cze 2017, 20:19

Już w trakcie sezonu, a tym bardziej po jego zakończeniu najwięcej mówi się o przyszłości największej gwiazdy LOTTO Ekstraklasy, Vadisa Odjidji-Ofoe. Sam zawodnik nie chciał wypowiadać się na ten temat, twierdził, że najważniejszy jest cel jaki ma razem z drużyną, a dopiero po jego osiągnięciu przystąpi do rozmów…

Tym razem głos jednak zabrał nie sam piłkarz, a jego agent Peter Smeets, który w rozmowie z Krzysztofem Stanowski z portalu „Weszlo.com” zdradził jak wygląda sytuacja z belgijską gwiazdą Legii…

– Mieliśmy problem, bo Norwich nie chciało korzystać z usług Vadisa. Zadzwoniłem do Besnika i spytałem: – Czy ty byś go nie chciał u siebie? Plan był taki, żeby Vadis w Warszawie wyprowadził karierę na prostą, odbudował się. I ten plan został zrealizowany w stu procentach. Teraz jesteśmy w innym momencie. Dopóki trwał sezon, mówiłem mu: zostań mistrzem, nie pytaj mnie o oferty. Najpierw mamy tu robotę do zrobienia. I on ją zrobił. A teraz zastanowimy się co dalej – mówi na łamach „Weszło” menedżer Vadisa Odjidji-Ofoe.

– Najdziwniejsze jest to, że stało się coś, czego nie zakładaliśmy: Vadis troszkę zakochał się w Legii. To zawsze jest pytanie, w którą stronę iść: zmieniać klub czy włączyć opcję „zostań legendą”. Nie ukrywam, że dla nas problemem są zmiany w Legii. Nie wiemy, jak to będzie wyglądało. My często myślimy sercem. Pieniądze są ważne, ale przy podejmowaniu decyzji często decyduje intuicja, serce. Mieliśmy bardzo dobre przeczucia co do Legii. Prezydent klubu był ważny, Michał Żewłakow był bardzo ważny, a Dominik Ebebenge chyba najważniejszy. Patrzysz w oczy i wiesz, czy cię ktoś oszuka, czy nie. Dominik bardzo pomógł Vadisowi w aklimatyzacji w klubie, w mieście, w kraju, był wielkim wsparciem. To dla nas problem, że go nie będzie – stwierdził menedżer.

– Wiesz, jak ja myślę o futbolu? – spytał. – Zbieram momenty, a nie pieniądze. Zobacz…-  To zdjęcie jest najważniejsze, w telefonie zbieram takie momenty. A jak takie momenty są, to pieniądze też. Vadis to mój ulubiony piłkarz, dużo razem przeszliśmy. Co teraz będzie? Nie wiem. Wszystko jest możliwe. Każda liga, jak i to, że zostanie w Legii. Mamy 6-7 interesujących ofert i jeszcze rok kontraktu w Warszawie – dodaje Smeets.

Źródło: Weszlo.com

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA