Dziś w ramach rozgrywek pierwszej ligi odbyły się kolejne spotkania 22. kolejki. Swoje mecze rozgrywały drużyny zajmujące miejsca spadkowe w tabeli. W tych spotkaniach nie było niespodzianek.
MKS Kluczbork 2:2 Pogoń Siedlce
Faworytem tego spotkania była drużyna gości, która plasuje się w środku tabeli. Gospodarze są już niemal pewni spadku, gdyż po 21 meczach ugrali tylko 12 oczek i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. To spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gości, jednak gospodarze do samego końca walczyli o pozytywny wynik. Waleczność została im wynagrodzona w samej końcówce spotkania kiedy drużyna MKS-u zdobyła wyrównującą bramkę.
Olimpia Grudziądz 1:0 GKS Tychy
W Grudziądzu nikt nie wyobrażał sobie innego wyniku niż łatwe zwycięstwo gospodarzy. Rzeczywiście, drużyna Olimpii była w tym spotkaniu lepsza od przyjezdnych, jednak nie był to dla nich spacerek. Zwycięską bramkę gospodarze zdobyli dopiero w 89. minucie spotkania za sprawą Karola Angielskiego.
Stomil Olsztyn 5:1 Znicz Pruszków
Bardzo interesująco zapowiadało się spotkanie w Olsztynie. Miejscowy Stomil grał że Zniczem Pruszków, obie drużyny do ostatniej kolejki będą toczyły między sobą bój o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. W meczu bezpośrednim gracze Stomilu nie pozostawili złudzeń komu bardziej należy się miejsce w I lidze za rok wygrywając aż 5:1.
Po tej serii gier zespoły znajdujące się w strefie spadkowej wydają się być na przegranej pozycji w walce o ligwy byt. Żadna z drużyn nie zaprezentowała poziomu, który zasługiwałby na grę w I lidze, w kolejnym roku.