Strona główna Bez kategorii E-sport a sport. Czy granie w gry komputerowe zastąpi kiedyś bieganie za...

E-sport a sport. Czy granie w gry komputerowe zastąpi kiedyś bieganie za piłką?

0

Od wielu lat ludzie dyskutują, czy e-sport można traktować na równi z dyscyplinami sportowymi. Z piłką nożną, koszykówką, czy hokejem na lodzie. Za wszelką cenę rywalizację w grach komputerowych próbuje się porównać na przykład do szachów czy warcabów.

Sport w myśl jednej z definicji to „gry i ćwiczenia mające na celu rozwijanie sprawności fizycznej i umysłowej. Sport dzieli się na rekreacyjny, gdy celem uprawiania sportu jest wyłącznie utrzymanie lub regeneracja sił, oraz wyczynowy, gdy w uprawianie sportu wkłada się systematyczną pracę i wysiłek, mające na celu poprawianie wyników i współzawodnictwo sportowe na zawodach”.
I właśnie ze względu na to „współzawodnictwo” – potrzebę rywalizacji, nierozłącznie związaną z ludzką naturą e-sport, sport elektroniczny, czy jak chcą inni cybersport, idealnie wpasowuje się w tą definicję, choć nadal nie wszyscy potrafią spojrzeć na to „coś”, jak na prawdziwą dyscyplinę sportu.

Polska drużyna w Counter-strike: Global Offensive - Virtus.Pro podczas turnieju w Kolonii. foto: hltv.org
Polska drużyna w Counter-strike: Global Offensive – Virtus.Pro podczas turnieju w Kolonii. foto: hltv.org

IEM 2016 był wielki. Dziesiątki tysięcy odwiedzających, światowej sławy gracze, cosplayerki i cosplayerzy [osoby przebierające się za bohaterów z gier], a także jutuberzy. Zmagania e-sportowców, spotkania z youtuberami i targi IEM Expo przyciągnęły aż 113 tys. widzów. Pula nagród we wszystkich edycjach Intel Extreme Masters wyniosła ponad 5,5 mln dol. Tylko w tym roku podczas finałów 500 tys. dol. trafiło do najlepszych graczy.

Nasz kraj jest dosyć wysoko w rankingu e-sportowym pod względem graczy jak i widzów. Mamy świetny polski zespół w grze Counter Strike: Global Offensive – Virtus.Pro.
Dwóch Polaków reprezentuje zagraniczny zespół H2K Gaming w grze League of Legends.

Jarosław “pashaBiceps” Jarząbkowski. Polski Cristiano Ronaldo w e-sporcie. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich graczy na całym świecie. Gra w gry od małego, rzucił pracę na rzecz grania w popularnego teraz Counter Strike’a. A dziś? Wielkie kontrakty, duże pieniądze za tak naprawdę klikanie w myszkę.

“The Glory: Siła e-sportu” – Film autorstwa Włodka Markowicza

E-sport w ubiegłym roku doczekał się nawet swoich pierwszych “kiboli”! Polacy podczas turnieju ESL ONE Cologne 2015 zrobili swój, polski narożnik. Wywiesili flagi, transparenty. Ludzie z całego e-sportowego świata byli zdumieni, a w niektórych przypadkach nawet wzruszeni.

"Polish Corner" w Kolonii. foto: hltv.org
“Polish Corner” w Kolonii. foto: hltv.org

Gry wideo w edukacji to w Polsce coraz ciekawszy temat. Powstają nowe kierunki, na których kształcić mogą się przyszli twórcy gier, ale do tej pory nikt nie stworzył platformy, która pozwoliłaby łączyć edukację z początkami kariery w e-sporcie. Kędzierzyńsko-Kozielski Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących może przetrzeć szlaki.Początkowo e-sport pojawi się tam w profilu jednej klasy informatycznej. Uczniowie wybierający profil „tworzenie gier i e-sport” będą uczyć się matematyki, tworzenia grafiki, programowania oraz praktycznego korzystania z popularnych silników do tworzenia gier. Edukację zakończą z tytułem technika informatyk. Ale jednocześnie w klasie mają funkcjonować trzy drużyny złożone z pięciu zawodników. Tak jak w profesjonalnych sportach drużynowych, pomiędzy drużynami będzie funkcjonował system rotacji zawodników, by ci najlepsi tworzyli ekipę grającą na turniejach, a pozostali trenowali w dwóch drużynach rezerwowych. Warto dodać, że treningi oraz zajęcia teoretyczne dotyczące e-sportu będą odbywać się poza godzinami lekcyjnymi – w ramach godzin dodatkowych.

Wspólną cechą e-sportu i sportu są również komentatorzy. Oni emocjonują się przy strzale w głowę z pistoletu tak samo jak piłkarscy komentatorzy emocjonują się przy pięknym strzale z rzutu wolnego.

Polska posiada także odpowiednik Dariusza Szpakowskiego czy Mateusza Borka. Piotr “izak” Skowyrski może być znany już fanom piłki nożnej, gdyż miał okazję komentować sparingi polskiej reprezentacji z Holandią i Litwą w towarzystwie Macieja Iwańskiego w stacji TVP.

https://www.youtube.com/watch?v=UVC7H4OMDxQ

Podsumowaniem tego artykułu będzie sonda, która zawiera trzy proste pytania. Zapraszam do udzielania odpowiedzi.

źródła: polygamia.pl, spidersweb.pl, antyweb.pl, hltv.org

Komentarze