W piątek FIFA rozpoczęła postępowanie dyscyplinarne w sprawie zachowania Rumuńskich kibiców podczas spotkania eliminacji do Mistrzostw Świata Rumunia-Polska, które odbyło się 11 listopada w Bukareszcie.
W drugiej połowie spotkania kibice rzucili na murawę petardę, która po chwili wybuchła. Miało to miejsce obok Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik został ogłuszony na kilka minut, ale na szczęście mógł kontynuować grę. W tej sytuacji arbiter miał nawet prawo przerwać mecz, lecz tego nie uczynił.
Wcześniej fani obydwu drużyn odpalali racę, a niektóre z nich również znalazły się na boisku. Przed meczem kibice także nie zachowywali się odpowiednio. Po jednym z incydentów w centrum miasta policja zatrzymała sześciu Polaków.
Najważniejsze tego dnia były jednak wydarzenia sportowe. Polska po bardzo efektownym występie pokonała Rumunię 3:0, a bramki zdobyli Kamil Grosicki i dwie Robert Lewando

