Legia Warszawa w świetnym stylu rozbiła na wyjeździe lidera Lotto Ekstraklasy, Jagiellonię Białystok 4:1 i wskoczyła na podium ligowej rywalizacji. Po meczu radości nie ukrywał trener mistrzów Polski, Jacek Magiera…
– Jagiellonie nas nie zaskoczyła, ale na początku nie pozwoliła nam rozwinąć skrzydeł. Nie mieliśmy planu, aby się cofnąć, chcieliśmy dominować od początku. Ale wchodziliśmy w to spotkanie powoli, po piętnastu minutach zaczęliśmy wymieniać więcej podać i się rozgrywać. W drugiej połowie już inicjatywa należała do nas.
– Kazaiszwili zagrał dobre spotkanie, wykonał wszystkie założenia taktyczne. Drzemią w nim duże możliwości, jestem zadowolony z tego występu. To, że do tej pory nie wychodzi zbyt często na boisko było spowodowane wieloma aspektami – wyjeżdżał na grupowania, mało z nami ćwiczył. Z pewnością jednak zwiększy konkurencję z przodu, to taki piłkarz grający z boku, ale lubiący schodzić z piłką do środka.
Źródło: Legia.com/Legia.net

