Strona główna Felietony Jakub Wawrzyniak – cichy bohater?

Jakub Wawrzyniak – cichy bohater?

0

Wielu kibiców wypomina lewemu obrońcy naszej reprezentacji poślizgnięcie podczas meczu w Gdańsku z reprezentacją Niemiec. Nie można go o to obwiniać, naśmiewać się. W tym meczu pokazał klasę, pełnie umiejętności, zaangażowanie, serce do gry.

Walka.

To właśnie ona cechowała Kubę od pierwszych minut meczu na Stadionie Narodowym. Potrafił idealnie zwieść obrońców, odegrać piłkę, okiwać dwóch piłkarzy. Pewna defensywa, wsparcie w ataku. Pierwszy gol, strzelony przez Arka Milika to też w pewnym sensie zasługa Kuby. To on podał do Tomka Jodłowca. Co w tym dziwnego? Kuba zwiódł dwóch obrońców podając do piłkarza Mistrza Polski. Ten został pozostawiony bez krycia i posłał znakomitą piłkę do Kamila Grosickiego.

 

wawrzyniak


Uraz.

W ostatnich minutach spotkania piłkarz rosyjskiej ekstraklasy padł na murawę. Najprawdopodobniej odnowił mu się uraz mięśnia dwugłowego. W jego miejsce na ostatnie minuty wszedł Artur Jędrzejczyk. Trudy tego spotkania odczuł również m.in. Łukasz Szukała, którego zaczęły łapać skurcze. Miejmy nadzieję, że Kuba zagra ze Szkocją.

Lewa obrona – problem od dawna.

Wiele osób uważa, że lewa obrona jest naszą piętą achillesową. Gdy Sebastian Boenisch uzyskał nasze obywatelstwo wydawało się, że problem jest rozwiązany. Niestety, problemy z grą w pierwszej 11, przybranie na wadze okazały się problemem dla niego. Dostał powołanie na te mecze, lecz nie mógł zagrać (zapalenie ścięgna achillesa). Czy Jakub Wawrzyniak jest naszym najlepszym lewym obrońcą? Nie zawaham się odpowiedzieć TAK! Może nie jest on największym technikiem, lecz ma serce do walki. O tym pisałem już wyżej, ale nie mogę tego ominąć. W Rosji mierzy się z lepszymi zawodnikami niż za czasów gry w Legii w Polsce. Jedynym mankamentem Polaka może być to, że za późno podchodzi do atakującego. Dopuszcza tym samym do groźnego dośrodkowania. Na nasze szczęście te groźne dośrodkowania nie wychodziły Niemcom.

Operacja Szkocja

Cała obrona, ogólnie wszyscy piłkarze zagrali naprawdę mecz życia. Ze Szkocją mecz będzie wyglądał jednak inaczej. Z Niemcami zagraliśmy z kontry, zaś ze Szkotami musimy przejąć inicjatywę i atakować jak najwięcej atakiem pozycyjnym. Bardzo ważne w tym meczu będzie to, aby Wawrzyniak i Piszczek przyłączali się do akcji. Wydaje, mi się że nasz skład nie potrzebuje zmian. Czytałem na kilku stronach, że do zmiany jest Maciej Rybus. Krytykom odpowiadam tutaj – zwycięskiego składu się nie zmienia!

PIERWSZE ZWYCIĘSTWO Z NIEMCAMI STAŁO SIĘ FAKTEM, BRAWO KUBA, BRAWO REPREZENTACJO!