Śląsk Wrocław kontynuuje znakomitą passę kolejnych ligowych zwycięstw. Drużyna Jacka Magiery zanotowała piąty triumf z rzędu, wygrywając na wyjeździe 3:1 z Puszczą Niepołomice. Ponownie dała o sobie znać skuteczność Erika Exposito, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Śląsk wciąż w wysokiej formie
Spotkanie na stadionie Cracovii lepiej rozpoczęło się dla beniaminka PKO BP Ekstraklasy. W 20. minucie Piotr Samiec-Talar pechowo zagrał we własnym polu karnym piłkę ręką, za arbiter Daniel Stefański słusznie wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł Artur Craciun i pewnym strzałem otworzył wynik meczu.
Pomimo dużego naporu w drugiej połowie, Śląsk przez długi czas nie był w stanie doprowadzić do wyrównania. Udało się to dopiero w 80. minucie. Roman Jakuba przewrócił w polu karnym Buraka Ince i oglądaliśmy drugą w tym spotkaniu jedenastkę, która na gola po chwili zamienił Erik Exposito.
W 89. minucie Śląsk prowadził już 2:1. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się niekryty Burak Ince, który spokojnym strzałem trafił do siatki na 3:1. Rezultat w piątej minucie doliczonego czasu gry ustalił Erik Exposito, który skutecznie wykonał trzecią w tym meczu jedenastkę.
Puszcza Niepołomice vs Śląsk Wrocław 1:3
1:0 Artur Craciun [karny] 20′
1:1 Erik Exposito [karny] 80′
1:2 Burak Ince 89′
1:3 Erik Exposito [karny] 90+5′
Po tym zwycięstwie Śląsk Wrocław zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów w ośmiu meczach. W następnej serii gier drużyna Jacka Magiery zagra u siebie z Piastem Gliwice. Puszcza z kolei ma siedem punktów i plasuje się na 15. lokacie, a za tydzień czeka ją wyjazdowe starcie z Radomiakiem Radom.
A tak Wrocławianie strzelali drugą i trzecią bramkę na wagę wygranej i awansu na fotel lidera @_Ekstraklasa_ 👇 pic.twitter.com/migIKQEQne
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 15, 2023
Przepisy są jasne. Kamil Glik musi poczekać na debiut w Ekstraklasie