Kapitalne spotkanie w Krakowie! Posada Moskala uratowana!?

Aktualizacja: 3 lut 2022, 13:20
28 sie 2015, 22:17

Wisła Kraków po niesamowitej serii remisów wreszcie się przełamała pokonując na własnym stadionie Śląsk Wrocław 4:2! Bramki dla zwycięzców zdobyli dwukrotnie Paweł Brożek, Rafał Boguski oraz Donald Guerrier!

Początek meczu nie był obiecujący. Obie drużyny ewidentnie przez pierwszy kwadrans badały siłę rażenia przeciwnika. Tak naprawdę pierwszą groźną akcję oglądaliśmy w 18. minucie. Co ciekawe, pierwszą i od razu bramkowa. Jovic ostro potraktował Picha przed własnym polem karnym. Do stojącej piłki podszedł Hateley i uderzył ją tak, że odbiła się najpierw od słupka, a następnie od pleców Cierzniaka i zatrzepotała w siatce Wisły.

Po chwili z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Dudu Paraiba. Jego miejsce na boisku zajął Paweł Zieliński. Tuż po jego wejściu krakowianie doprowadzili do wyrównania. Burliga przejął piłkę i zagrał ją do Guerriera, który wstrzelił ją w pole karne. Futbolówka trafiła pod nogi Brożka, który zdobył swoją 119. bramkę w ekstraklasie.

Wisła przejęła inicjatywę i poszła za ciosem. Przyniosło to oczekiwany rezultat tuż przed przerwą. Napastnik Wisły przejął piłkę i zabrał się z nią niemal przez pół boiska. Wpadł pole karne, a tam całkowicie zmylił bramkarza Śląska i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

W przerwie nastąpiła zmiana w drużynie gości. Plac gry opuścił Biliński, a jego miejsce zajął Jacek Kiełb. Po przerwie gra toczyła się głównie w środku pola. W 58. minucie gry ,,Biała Gwiazda” znów zdobyła bramkę. Mączyński prostopadłym podanie uruchomił obiegającego go Jovicia. Serb z pierwszej piłki zagrał na 14.-15. metr. Tam stał Guerrier, który o dziwo był niepilnowany. Nie zastanawiał się ani chwili, dostawił nogę, a piłka ugrzęzła w okienku bramki Pawełka.

Wrocławianie wykazywali się niezwykłą ambicją. Wydawało się, że będzie to za mało na krakowian, którzy raz za razem ciągnęli grę w kierunku bramki Pawełka. Wrocławianie nie oddali łatwo skóry i w 67. minucie zdobyli bramkę kontaktową. Guzmics skisował przy wybijaniu piłki, a ta wpadła pod nogi Kiełba i trafiła do bramki Cierzniaka.

Kiedy zgromadzeni na stadionie kibice wyczekiwali tylko ostatniego gwizdka sędziego i upragnionego zwycięstwa „Białej Gwiazdy” Paweł Brożek po raz drugi wprowadził w stan szaleństwa sympatyków Wisły pieczętując triumf w meczu przyjaźni! Donald Guerrier podał do Brożka, a ten minął bramkarza i strzałem do pustej bramki ponownie wyprowadził Wisłę na dwubramkowe prowadzenie.

Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Wisła odniosła bardzo ważne ligowe zwycięstwo. W tabeli podopieczni Kazimierza Moskala zajmują aktualnie 4. miejsce. Śląsk Wrocław jest 9.

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 4:2 (2:1)

18′ R. Cierzniak

29′ P. Brożek

44′ R. Boguski

55′ D. Guerrier

67′ J. Kiełb

88′ P. Brożek

Wisła: Cierzniak- Burliga, Guzmics, Głowacki, Jovic, Uryga, Mączyński, Jankowski, Boguski Brożek, Guerrier

Śląsk: Pawełek- Pawelec, Celeban, Kokoszka, Dudu(26` Zieliński), Hateley, Hołota, Paixao, Danielewicz, Pich, Biliński

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA