Ostatniego czerwca tego roku wygasa umowa Marcina Budzińskiego z Cracovią Kraków i prawdopodobnie nie zostanie ona przedłużona. Włodarze klubu chcą, aby piłkarz został w klubie, ale jego żądania są nie do zaakceptowania.
27-letni pomocnik jest zawodnikiem „Pasów” od połowy 2012 roku, gdzie trafił z Arki Gdynia. W tym czasie zanotował 160 występów, zdobył 25 bramek i zanotował 22 asysty. Od trzech sezonów Budziński jest jednym z kapitanów Cracovii.
Wychowanek Mamrów Giżycko jest ulubieńcem prezesa klubu Janusza Filipiaka, ale ten nie chce traktować go w specjalny sposób i nie zgadza się na wygórowane żądania piłkarza.
Jeśli trwające od kilku tygodni negocjacje nie zakończą się kompromisem, to w letnim okienku transferowym Budziński będzie mógł przenieść się do innego klubu, a Cracovia nic na tym nie zarobi.

