Wiele zagranicznych klubów, głównie z Bundesligi od początku sezonu obserwują Jana Bednarka z Lecha Poznań i latem z pewnością będą chcieli go sprowadzić do siebie. Przedstawiciele Eintracht Frankfurt i Freiburg pojawią się nawet na finale Pucharu Polski, aby zobaczyć grę tego piłkarza na żywo.
– Faktycznie, Eintracht jest jednym z zespołów, które regularnie przyglądają się grze Janka – powiedział dla Sport.pl prezes Lecha Karol Klimczak. – Mogę potwierdzić dwa kluby niemieckie, i kierunek wschodni. Zaznaczę jednak, że drużyny ze wschodu nas w ogóle nie zajmują. Zainteresowanie Bednarkiem jest olbrzymie, natomiast w tej chwili Janek musi skupić się nie na ofertach, tylko na grze w lidze i na Euro 2017 – mówi dla tego samego serwisu menadżer piłkarza Tomasz Magdziarz.
21-letni obrońca to podstawowy piłkarz Kolejorza. W tym sezonie rozegrał 21 meczów w Lotto Ekstraklasie i sześć w Pucharze Polski, a pewnie byłoby ich więcej gdyby nie kontuzja. Badnarek jest też filarem defensywy młodzieżowej reprezentacji Polski prowadzonej przez Marcina Dorny. Czerwcowe Mistrzostwa Europu U-21 będą dla niego kolejną okazją na zaprezentowanie umiejętności na poziomie międzynarodowym.

