Éver Valencia i Cristian Echavarría Vélez zostali oficjalnie zaprezentowani jako nowi piłkarze Wisły Kraków. Kolumbijczycy wybrali już numery z jakimi będą występować na boiskach Lotto Ekstraklasy.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Kolumbijczycy z chęcią odpowiadali na pytania dziennikarzy.
Przede wszystkim jestem szczęśliwy, że mogę tu być i wdzięczny za szansę, którą otrzymałem. Postaram się zaprezentować wszystko, co najlepsze w mojej grze, by dać jak najwięcej radości naszym kibicom i miastu. Dam z siebie wszystko – powiedział Éver Valencia, który zagra w Wiśle z „10” na koszulce.
Po Mistrzostwach Ameryki Południowej do lat dwudziestu miałem krótkie wakacje, ale później już nieprzerwanie trenowałem. Liczę, że szybko się zaadaptuję i od razu znajdę wspólny język z kolegami – dodał.
Jestem szczęśliwy, że mogę być w Krakowie. Swoją grą chcę sprawiać radość kibicom, zdobywać bramki oraz zrobić jak najwięcej dla klubu. Ostatni oficjalny mecz rozegrałem w listopadzie. Razem z Everem trenowaliśmy z zespołem Independiente Medellín. Włożyliśmy mnóstwo pracy w przygotowania. Będziemy chcieli zaprezentować się sztabowi szkoleniowemu z najlepszej strony – mówił Cristian Echavarría Vélez, który będzie występował z „16” na plechach.
Dlaczego wybrałem numer 16 na koszulce? Bardzo go lubię i mam z nim miłe wspomnienia. Wszyscy wyjaśnili mi, że z tą liczbą występował znakomity Jakub Błaszczykowski. Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na mnie ciąży – dodał.

