Legia pokonuje Koronę i jest bliska mistrzostwa Polski!

Aktualizacja: 3 lut 2022, 12:08
28 maj 2017, 19:51

Legia Warszawa w arcyważnym meczu 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy pokonała na wyjeździe Koronę Kielce 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Węgier Dominik Nagy. 

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy atakowali z impetem oraz ustawiali wysoki pressing nie pozwalając mistrzom Polski spokojnie wyprowadzić piłkę. Ataki przełożyły się na gola już w 14. minucie, ale sędzie tego spotkania nie uznał bramki Bartosza Kwietnia odgwizdując faul po dośrodkowaniu w pole karne.

Goście dopiero po około 20 minutach ocknęli się i zaczęli atakować coraz groźniej. Pierwsze duże ostrzeżenie Legioniści dali Koronie w 22. minucie. Bardzo szybką kontrę wyprowadzić Radović, podał idealnie do Moulina, ale Francuza w świetnym stylu powstrzymał Borjan. Minutę później po podaniu Vadisa Odjidji-Ofoe sam na sam z bramkarzem gospodarzy stanął Dominik Nagy, ale Kanadyjczyk ponownie wyszedł z pojedynku ogromną ręką. W 28. minucie było jeszcze bliżej…Ponownie w roli asystującego wystąpił Ofoe podając tym razem do Guilherme, a Brazylijczyk uderzył po długim rogu w słupek!

Legia dopięła swego w 35. minucie. Kapitalne podanie z głębi pola wykonał Belg Vadis Odjidja-Ofoe, a tym razem świetnej okazji nie zaprzepaścił Dominik Nagy pokonując Borjana.

Drugą odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczęli warszawianie, którzy z impetem atakowali bramkę Borjana chcąc jak najszybciej rozstrzygnąć losy spotkania. Penetrujące podania raz po raz wykonywał Ofoe, ale zarówno Radović jak i Nagy nie wykorzystali okazji.

Po pierwszych 10 minutach ataków Legii mecz ponownie stał się wyrównany. Obie ekipy nie rezygnowały z akcji ofensywnych, ale brakowało dokładności. W 58. minucie ponownie groźnie zaatakowała Legia. Prawą stroną boiska popędził Gulherme, ale jego strzał z ostrego kąta powstrzymał świetnie dziś dysponowany Borjan. Po kolejnych 10 minutach, w których obie ekipy nieporadnie budowały swoje ataki szybką kontrę wyprowadził Guilherme. Skrzydłowy drużyny Jacka Magiery podał do Moulina, ten oddał futbolówkę do Radovicia, a Serb minimalnie chybił. Co nie udało się Radoviciowi mogło udać się chwilę później Nagy’owi. Węgier dostał świetną piłkę od Ofoe, ale z bliskiej odległości uderzył w słupek. Po dwóch niewykorzystanych okazjach mistrzów Polski do ataku ruszyła Korona i powinna wyrównać…Piękny strzał z woleja oddał Jacek Kiełb, ale fenomenalną obroną popisał się Arkadiusz Malarz, który uratował Wojskowych przed stratą gola. W 83. minucie powinniśmy mieć z kolei 2:0 dla Legii. Pięknym rajdem popisał się Odjidja-Ofoe posłał futbolówkę, ale ta minimalnie minęła lewy słupek bramki Borjana. Do końca meczu Korona nie zagroziła już bramce Arkadiusza Malarza i to Legia zgarnęła trzy bardzo ważne punkty w kontekście mistrzostwa Polski.

LOTTO EKSTRAKLASA, 36. KOLEJKA:

KORONA KIELCE – LEGIA WARSZAWA 0:1

BRAMKI: DOMINIK NAGY 35′

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA