Legia Warszawa w niesamowitym stylu rozgromiła na własnym stadionie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza aż 6:0 w meczu 33. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy! To najwyższe zwycięstwo mistrzów Polski w tym sezonie…
Legia rozpoczęła kanonadę już w 5. minucie. Piłkę dośrodkowywał Guilherme, a strzałem głową Mariusza Trelę pokonał Fin Kaspar Hamalainen, który wyjątkowo wyszedł w pierwszym składzie gospodarzy. Stołeczni nie zamierzali na tym poprzestawać i nadal atakowali. W 28. minucie piękny rajd przeprowadził Vadis Odjidja-Ofoe, minął kilku rywali i podał do niepilnowanego Radovicia. Temu pozostała pusta bramka do której skierował futbolówkę.
Druga połowa to jeszcze większa siła w ataku gospodarzy. W 52. minucie świetnie pokazał się Węgier Dominik Nagy. Młody skrzydłowy minął obrońcę oraz bramkarza gości i posłał piłkę do pustej bramki choć bliski interwencji był jeszcze jeden z defensorów „Słoni”, który staram się ratować sytuację wślizgiem. Trzy minuty później fatalny błąd popełnił Dawid Nowak, który całkowicie niepotrzebnie zagrał piłkę ręką w swoim polu karnym. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze niespodziewanie podszedł Guilherme i pokonał interweniującego Trelę. Na kwadrans przed końcem piękną akcją popisał się Hamalainen. Fin wyczekał bramkarza gości i złapał go na wykroku posyłając piłkę delikatnie w lewy róg bramki. Pięć minut przed końcem gospodarze przeprowadzili jeszcze jedną kontrę. Świetnie dysponowany dziś Odjidja-Ofoe obsłużył rezerwowego Vako Kazaiszwilego, a Gruzin w sytuacji sam na sam okazał się lepszy od golkipera Bruk-Betu ustalając tym samym wynik spotkania.
W tabeli Lotto Ekstraklasy z czołówki tylko Lechia Gdańsk straciła punkty remisując u siebie 0:0 z Koroną Kielce. Legia, Lech i Jagiellonia zainkasowały po trzy „oczka”. Prowadzi „Jaga”, drugi jest Lech, który ma tyle samo punktów, a trzecia Legia z jednym „oczkiem” straty.
Legia Warszawa – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 6:0 (2:0)
1:0 – Kasper Hamalainen 5′
2:0 – Miroslav Radović 28′
3:0 – Dominik Nagy 52′
4:0 – Guilherme 55′
5:0 – Kasper Hamalainen 74′
6:0 – Waleri Kazaiszwili 86′

