To już koniec Japończyka Ryota Morioki w Śląsku Wrocław! Jak informują belgijskie media pomocnik przebywa obecnie na testach medycznych w Waasland-Beveren i być może jeszcze dziś podpisze z klubem trzyletni kontrakt!
O odejściu pomocnika drużyny Jana Urbana mówiło się już zimą. Wówczas jednak, mimo kilku ofert Morioka pozostał we Wrocławiu i pomógł w decydującej fazie sezonu w utrzymaniu Śląska. Tym razem jednak włodarzom polskiego klubu nie udało się utrzymać 26-latka na dłużej.
– Bardzo chcemy zatrzymać Moriokę, usiąść do rozmów o nowym kontrakcie, ale nie zrobimy tego na siłę, bo to nie nasza filozofia. Powiedzieliśmy mu jeszcze przed sezonem, że jeśli będzie chciał opuścić klub, a pojawi się oferta na określoną kwotę, to nie będziemy robić mu problemów. Wiemy, że jest zainteresowany grą w Belgii – komentuje całą sprawę prezes Śląska Michał Bobowiec.
Morioka w barwach Śląska Wrocław od 2016 roku. W tym czasie rozegrał 53 spotkania, w których strzelił 15 goli, a także 11-krotnie asystował kolegom z zespołu. Wrocławski klub ma otrzymać za niego około 250-300 tysięcy euro.

