Wszystko wskazuje na to, że niedzielny mecz z Koroną Kielce będzie pożegnalnym dla defensora mistrzów Polski, Łukasza Brozia. 31-latek ma kontrakt do lata 2018 roku, ale Legia chce jeszcze zarobić, a sam zawodnik pogodził się z faktem, że w Warszawie może być tylko rezerwowym.
Ostatni mecz ligowy w barwach Legii były obrońca Widzewa Łódź rozegrał 26 lutego z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Zagrał, ale nie dość że bardzo słabo to na dodatek tylko z powodu braku w kadrze meczowej Macieja Dąbrowskiego i Jakuba Rzeźniczaka. Od tej pory 31-latek siedzi tylko na ławce rezerwowych, czyli łącznie od 12 spotkań.
Łącznie w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy Broź rozegrał 12 spotkań dwukrotnie asystując kolegom. Do swojego dorobku może dołożyć również sześć spotkań w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów, dwa w Lidze Europy i mecz o Superpuchar Polski z Lechem Poznań.

