Arka Gdynia zremisowała przed własną publicznością z Pogonią Szczecin (1:1) w ramach 17. kolejki PKO Ekstraklasy. Portowcy mogą tym samym stracić pozycję lidera.
Przed spotkaniem wyraźnym faworytem był zespół Kosty Runjaicia. Wysoka wygrana nad Legią (3:1) pozwoliła jego drużynie awansować na czoło tabeli i w starciu ze znajdującą się w strefie spadkowej Arką to oni typowani byli do zwycięstwa.
Po pierwszej połowie, w której lider ze Szczecina stworzył sobie więcej dogodnych okazji do zdobycia bramki, prowadziła jednak Arka. Rzut karny w doliczonym czasie gry wykorzystał bowiem Michał Nalepa. Po przerwie Portowcy walczyli o doprowadzenie do wyrównania i dokonali tego w 72. minucie rywalizacji. Świetnym uderzeniem z kilkunastu metrów popisał się Hubert Matynia, czym zaskoczył Steinborsa. W doliczonym czasie meczu szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylić mogła Arka, ale gol Marcusa nie został uznany, gdyż sędzia Marciniak dopatrzył się wcześniej faulu. Ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami, z czego zdecydowanie bardziej zadowoleni mogą być gospodarze.
Arka Gdynia 1:1 Pogoń Szczecin
45+1. Nalepa (kar.) – 72. Matynia
Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Marić, Marciniak (C) – Vejinović, Deja – Nando Puchades (84. Vinicius), Nalepa (84. Budziński), Młyński (57. Antonik) – Serrarens
Arka Gdynia: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Marić, Marciniak (C) – Vejinović, Deja – Nando Puchades (84. Vinicius), Nalepa (84. Budziński), Młyński (57. Antonik) – Serrarens