Strona główna Piłka nożna Polacy za granicą Polski pojedynek w Kolonii

Polski pojedynek w Kolonii

0

Dziś o godzinie 15:30 w Kolonii odbył się mecz pomiędzy lokalną drużyną FC Koeln i Hoffenheim. Była to idealna szansa do tego, aby podejrzeć naszych reprezentantów – Pawła Olkowskiego i Eugena Polańskiego.

Patrząc na sytuację w kadrze narodowej widzimy znaczny kontrast. Paweł gra w niej, a Eugen nie jest nawet w orbicie zainteresowań trenera Nawałki, pomimo że w tym sezonie jego statystyki nie są złe – jak na zawodnika grającego w środku pomocy (23 mecze i 5 bramek).

Mecz rozpoczął się znakomicie dla graczy z Kolonii. Już w 20 minucie rzut karny na bramkę zamienił Matthias Lehmann. W 54 minucie było już 2:0. Yuya Osako świetnie wypatrzył wybiegającego Ujaha, a ten pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. 15 minut po bramce Nigeryjczyka, w świetnej sytuacji znalazł się napastnik Hoffenheim – Antoni Modeste, który wszedł na boisko w 62 minucie. Obrona gospodarzy poważnie przysnęła, a sytuację starał się ratować Paweł Olkowski. Wykonał wślizg, który skończył się kontaktem z napastnikiem, który w tym samym momencie już składał się do oddania strzału. Sytuacja stuprocentowa – decyzja sędziego Petera Sippela o podyktowaniu karnego była jak najbardziej słuszna. Prócz tego obrońca reprezentacji ujrzał czerwoną kartkę. Jego kosztem, z całej tej sytuacji skorzystał Eugen Polański, który pewnie pokonał bramkarza gospodarzy pewnym strzałem w lewy róg bramki. Gol strzelony przez Polaka wlał wiele nadziei w serca kibiców z Hoffenheim. Podczas, gdy zawodnicy gości myśleli o tym, aby jak najprędzej dogonić przeciwników strzelono im bramkę na 3:1. Przepiękny rajd lewego obrońcy Jonasa Hectora zakończył się bramką. Była to akcja, którą bez wątpienia kibice “kóz” będą pamiętali jeszcze przez długi czas. Do końca spotkania pozostało wówczas 10 minut. Goście walczyli, jakby nic się nie stało – cały czas konsekwentnie grając do przodu i atakując defensywę rywali . W 88. minucie spotkania bramkę na 3:2 zdobył Modeste, który najwyżej wyskoczył do piłki i wykorzystał rzut rożny wykonywany przez Sebastiana Rudego. Mimo, iż Hoffenheim walczyło do końca wynik nie uległ już zmianie.

Obie drużyny zapewniły widzom świetne widowisko pełne walki i pięknych zagrań. Pokazując tym samym, że Bundesliga to nie tylko Bayern czy BVB. To też mecze drużyn będących niżej w tabeli. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu ekipa gospodarzy awansowała na 11. miejsce. Ekipa “wiesniaków” z Hoffenheim utrzymała 7 miejsce, ale być może spadnie na 8 – wszystko w rękach Bremy, która dzis wieczorem zagra ze VfB Stuttgartem.

FC Koeln 3:2 Hoffenheim

 

Występy Polaków:

15 minut Matuschyka

70 minut Olkowskiego

90 minut Polańskiego

Sławomir Peszko pauzował za kartki

Zachęcam do obejrzenia bramek z dzisiejszego spotkania:

http://www.goalsaim.com/koln-vs-hoffenheim-3-2-highlights-2015-bundesliga//

Komentarze