Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Poniedziałkowe granie: Podbeskidzie – Piast

Poniedziałkowe granie: Podbeskidzie – Piast

0

W poniedziałkowe popołudnie oczy piłkarskiej Ekstraklasy będą patrzeć na starcie w Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie zmierzy się z Piastem. Początek spotkania o godzinie 18:00.

To gospodarze przystępują do tego spotkania w roli faworyta. Podbeskidzie zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli, tracąc tylko 3 punkty do czołowej ósemki. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego mają w pamięci ubiegłotygodniową porażkę z Wisłą Kraków, kiedy to prowadzili 2:0, a przegrali ostatecznie 2:3. Chęć zmazania tej plamy w drużynie z Bielska jest olbrzymia i z pewnością w meczu z Piastem będą chcieli za wszelką cenę zdobyć 3 punkty.

Piastunki z kolei mają w dorobku 15 punktów. Jeśli dzisiaj pokonają Podbeskidzie to przeskoczą swoich rywali w tabeli i to oni będą zajmować 9. miejsce w hierarchii klubów Ekstraklasy. Gliwiczanie w ostatnich dwóch meczach stracili aż 5 bramek, więc czas na zdobycie w końcu jakiś punktów. Na wyjazdach do tej pory Piastunki tylko raz potrafiły wygrać, ale za to na trudnym terenie w Zabrzu.

Oba zespoły w środku tygodnia grały mecze w Pucharze Polski. Piast bardzo wysoko ograł GKS Bełchatów 5:0. Swoje pierwsze bramki po powrocie do piłki zdobył Dawid Janczyk i w Gliwicach liczą, że były napastnik CSKA Moskwa zacznie trafiać regularnie do siatki rywali. Podbeskidzie wygrało po szalonym meczu w Zabrzu z Górnikiem 4:2. Jaki czeka nas ćwierćfinał w tych rozgrywkach? Piast-Podbeskidzie! Zatem oba zespoły zagrają ze sobą w tym sezonie co najmniej czterokrotnie. Kto okaże się lepszy w pierwszym starciu?

Spotkanie wyjątkowe będzie dla Dawida Janczyka i Macieja Korzyma, którzy jeszcze kilka lat temu byli uznawani za wielkie talenty polskiej piłki. Obaj napastnicy tworzyli duet napastników w warszawskiej Legii. Żaden z nich nie zrobił kariery na miarę oczekiwań…