W czwartkowy wieczór zawodnicy Rakowa Częstochowa przyjechali do Łodzi, gdzie przyszło im się zmierzyć z ŁKS-em w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Podopieczni Dawida Szwargi przez długi czas nie potrafili przełamać defensywny gospodarzy. Do rozstrzygnięcia potrzeba była dogrywka. Dopiero w samej końcówce częstochowianie strzelili dwa gole.
ŁKS doprowadził do dogrywki. W końcówce zabrakło sił
ŁKS bardzo długo bronił rezultatu 0:0. Jeszcze w 100. minucie meczu wydawało się, że spotkanie może zakończyć się remisem. Wówczas z boiska wyleciał Piotr Janczukowicz, a gospodarze musieli końcówkę dogrywki dograć w „dziesiątkę”. To przeważyło. Raków rzucił się do niezwykle intensywnego ataku. W 109. minucie pierwszego gola zdobył Vladyslav Kochergin.
Druga bramka padła na kilka chwil przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Tym razem na 2:0 podwyższył Ben Lederman. Tym samym Raków awansował do 1/8 finału Pucharu Polski. Jeszcze nie wiadomo, z kim zmierzą się podopieczni Dawida Szwargi. Losowanie kolejny par odbędzie się w piątek 10 listopada o godz. 12:00. Mecze tej rundy zaplanowano na dni od 5 do 7 grudnia.
GoaL! | ŁKS Łódź 0-2 Raków Częstochowa | ⚽️ Ben Ledermanpic.twitter.com/u54vCKrzEp
— FootColic ⚽️ (@FootColic) November 2, 2023
Nowe informacje ws. Vladana Kovacevicia. “Nie opuścił drużyny narodowej, został z niej usunięty”

