Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Roman Gergel: Zrehabilitujemy się za porażkę we Wrocławiu

Roman Gergel: Zrehabilitujemy się za porażkę we Wrocławiu

0

Dwójka Słowaków w Górniku z pewnością daje nową jakość drużynie. Roman Gergel, który przed nowym sezonem został graczem zabrzan coraz lepiej rozumie język polski i swoich polskich kolegów…

Dość dobrze wkomponowałeś się w górniczy zespół, stanowiąc ważne ogniwo na prawej flance. Jak oceniasz swoje występy w Górniku?
– Myślę, że jest dobrze, staram się tak grać, by pomóc zespołowi. Sezon zaczęliśmy dobrze, ale przytrafiła nam się pierwsza porażka we Wrocławiu. Ten mecz nam nie wyszedł, ale jestem przekonany, że zrehabilitujemy się w najbliższej kolejce. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i można mówić o optymiźmie.

No właśnie, przed wami bardzo ważne, zwłaszcza dla kibiców spotkanie derbowe z Piastem. Jak będzie?
– To małe derby Śląska, ale z pewnością bardzo ważne dla obu klubów. A przede wszystkim dla kibiców. Bardzo nam zależy na tym, by ograć Piasta i zdobyć tak ważne dla Górnika punkty. No i pamiętamy przede wszystkim o naszych kibicach. Oni byliby bardzo zadowoleni, gdybyśmy wygrali z Piastem. Dla nas też byłaby to duża sprawa.

Jakbyś miał porównać ligę polską ze słowacką, to wypadłaby na korzyść…?
– Polska liga jest bardziej dynamiczna, fizyczna, więcej w niej siły. Ale zdarzają się także zespoły techniczne. Chociażby Legia Warszawa czy Lech Poznań. Słyszałem też o Wiśle, ale jeszcze nie graliśmy z tym klubem, więc nie mogę go ocenić. Druga rzecz to frekwencja na trybunach. W Polsce jest więcej kibiców na trybunach, większe zainteresowanie piłką. W Słowacji sportem numerem jeden jest jednak hokej na lodzie.

Jak czujesz się w Zabrzu, w nowym dla siebie środowisku?
– Trudno mi mówić o Zabrzu, gdyż znam w zasadzie tylko drogę z Katowic na stadion. Codziennie jeżdżę na treningi z Robertem Jeżem z Katowic, gdzie mieszkam. Cały czas przebywam w Katowicach i w wolnym czasie lubię robić zakupy w Silesia City Center. Na razie jestem sam w Katowicach, moja narzeczona została w Żilinie. W sumie jest w Górniku fajna atmosfera i naprawdę dobrze się tutaj czuję.

Źródło: Górnik Zabrze

Foto: Górnik Zabrze