Smuda po meczu z Legią: Obojętnie któremu zawodnikowi nie dałbym szansy gry, wynik byłby podobny…

Aktualizacja: 3 lut 2022, 12:23
18 gru 2016, 21:29

Legia Warszawa rozgromiła na Łazienkowskiej 3 Górnik Łęczna aż 5:0 kończąc tym samym wspaniały, setny rok istnienia klubu. Hat-trickiem popisał się Nikolić, który żegna się z mistrzami Polski, a małe show na konferencji dał trener Górnika, Franciszek Smuda…

Największe show były szkoleniowiec reprezentacji Polski dał już na początku konferencji, najpierw nie podsumowując w ogóle meczu, a następnie odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy nadal z taką radością będzie przyjeżdżał na Łazienkowską słowami – A co, jakiś brzydki jest ten stadion…?

– Nie chcę sam oceniać meczu, przejdźmy od razu do pytań. Po dwóch dniach nie należało podziewać się rewolucji. Komu bym dziś nie dał szansy, wyglądałby to dziś podobnie. Każdy chciał, ale jeden potrafi grać tak, drugi tak – tak krawiec kraje, jak mu materiału staje. Legia była dziś zdecydowanie lepsza, potrafiła wykorzystać każdą sytuację. Błędy popełnił cały zespół, w normalnie funkcjonującej drużynie przynajmniej cztery gole by nie padły. Teraz rozjeżdżamy się na urlopy, a potem czeka nas ciężka praca – skomentował po spotkaniu trener Franciszek Smuda.

– Przydałby nam się kreatywny człowiek do środkowej linii, ogólnie trzeba uzupełnić 2-3 ogniwa, dobrze przygotować drużynę fizycznie. Czy zostanę do końca sezonu? Nie wiem, na pewno zacznę w nowym roku. Jak pojawiają się trudne wyzwania, to zwykle nie odmawiam. Lubię taką pracę, jest trochę adrenaliny, pasują mi trudne sytuacje.

– Z taką grą i błędami, jakie popełnialiśmy nie mogliśmy tego meczu wygrać, ani zremisować. Legia wykorzystała wszystkie sytuacje, jakie sobie stworzyła. – podsumował nowy szkoleniowiec Górnika.

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA