Wisła Kraków w znakomitym stylu pokonała na własnym stadionie Zagłębie Lubin aż 3:0 i coraz głośniej zaczyna włączać się do walki o grę w europejskich pucharach! Bramki dla zwycięzców zdobyli Carlitos i dwukrotnie Boguski.
Pierwsza połowa to o dziwo lepsza gra „Miedziowych”, którzy mieli dwie dogodne szanse do objęcia prowadzenia. Najpierw swojej okazji nie wykorzystał jednak Alan Czerwiński, a kilka minut później Paweł Żyro trafił w poprzeczkę.
Niewykorzystane okazje lubią się mścić i tak też było tym razem. W 34. minucie Nikola Mitrović podał do Carlitosa, a niezawodny Hiszpan huknął z 10. metra i nie dał żadnych szans interweniującemu Hładunowi.
Druga połowa to wymiana ciosów. Wisła kryła się lekko za podwójną gardą i liczyła na kontry nie chcąc utracić prowadzenia. Zagłębie z kolei prowadziło grę, ale było nieskuteczne. Taka gra po raz kolejny się zemściła w 84. minucie. Jedną za najłatwiejszych bramek w karierze zdobył Rafał Boguski bowiem piłka najpierw po Pola Lloncha najpierw odbiła się od słupka, a następnie trafiła w napastnika „Białej Gwiazdy”. Dzieła zniszczenia dokonał również Boguski, który w 90. minucie wykorzystał kapitalne dośrodkowanie Tomasza Cywki i strzałem głową ustalił wynik spotkania.
Wisła Kraków 3-0 Zagłębie Lubin
Carlitos 34, Rafał Boguski 84, 90

