Strona główna Piłka nożna Fortuna I liga Fortuna I Liga: Chojniczanka wciąż bez zwycięstwa. Wigry lepsze na wyjeździe

Fortuna I Liga: Chojniczanka wciąż bez zwycięstwa. Wigry lepsze na wyjeździe

0
Foto: drutex-bytovia.pl

W meczu drużyn zamykających tabelę Fortuna I ligi 2019/2020 Chojniczanka Chojnice uległa na własnym stadionie Wigrom Suwałki. To trzecia porażka z rzędu Chojniczanki. 

Wynik spotkania został otworzony już w 4. minucie spotkania, kiedy to Arkadiusz Najemski świetnie dośrodkował w pole karne, gdzie Michał Ozga zachował zimną krew i pokonał bramkarza Chojniczanki – Andrzeja Witana.

Początkowe sekundy po zdobyciu bramki należały do ekipy gości, która w pewnym momencie zamknęła całą drużyną gospodarzy na własnej połowie placu gry. Mimo to w 22. minucie bliska wyrównania okazała się ekipa z Chojnic. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w dobrym miejscu znalazł się Seweryn Michalski. Ten główkował, lecz na posterunku był Damian Kąkolewski.

Do groźnej sytuacji doszło dziesięć minut później. Cezary Sauczek z Suwałk wprowadził futbolówkę w pole karne, po czym zdecydował się na strzał, lecz po rykoszecie piłka wyszła na rzut rożny.

Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Wigier, które do jego podwyższenia mogli doprowadzić kilka minut po wznowieniu gry. Huertas wypuścił Sauczka na skrzydle. Ten zgarnął piłkę po obronie Paprzyckiego i uderzył techniczne na dalszy słupek. Uderzenie poleciało tuż obok bramki Witana.

Początek drugiej części gry był niezwykle emocjonujący. Już kilka sekund później w pole karne dośrodkował Bartosz Wolski. Piłka trafiła do  Surdykowskiego, który uderzył tuż nad poprzeczką Wigier.

Trzeba przyznać, że zdecydowanie więcej szans na zapisanie się na listę strzelców mieli zawodnicy Wigier. W 68. minucie piłkę przechwycił Bartczak, po czym zagrał ją w stronę niepilnowanego Żebrakowskiego, lecz ten fatalnie spudłował.

Powiedzenie do trzech razy sztuka spełniło się w przypadku Wigier Suwałki. Piłkarze z województwa podlaskiego w końcu zdołali strzelić drugą bramkę, co stało się po rzucie karnym spowodowanym zagraniem ręką Obročnika. Na liście strzelców pojawiło się nazwisko Joela Huertasa.

Tym samym wygrana gości wydawała się nie mal pewna. Uskrzydleni kolejnym golem poszli za ciosem, a błąd z przed kilkudziesięciu minut naprawił Żebrakowski. W 82. minucie napastnik Wigier wykorzystał błąd Witana, który po dośrodkowaniu Mateuszewskiego wypuścił piłkę z rąk. Szybko przejął ją Żebrakowski i umieścił ją w w bramce Chojniczanki.

Świadomość zapewnienia sobie zwycięstwa rozluźniła Suwałczan. Piłkę z siatki musiał dość niespodziewanie wyciągać Kąkolewski, który był bez szans przy woleju Mateusza Kuzimskiego.

Ostatecznie rezultat się nie zmienił, a Chojniczanka nie potrafi odnieść zwycięstwa w siódmym ligowym spotkaniu z rzędu. Trudnej sytuacji nie potrafi zmienić nowy trener zespołu – Zbigniew Smółka. Na plus pozostaje statystyka. Procentowe posiadanie piłki było o zaledwie dwa punkty procentowe wyższe po stronie Wigier. To optymistyczna statystyka dla zespołu z województwa pomorskiego.

Po dzisiejszym spotkaniu Wigry mają na koncie 19 punktów i plasują się na 15. miejscu. Tyle samo oczek ma zajmujący 16. lokatę Chrobry Głogów, lecz ten zagrał o jedno spotkanie mniej.

Fortuna I Liga; 16.11.2019 r.                                                                                 Chojniczanka Chojnice 0:2 Wigry Suwałki                                                              84′ Kuzimski; 4′ Ozga; 70′ Huertas; 82′ Żebrakowski                                           

 

 

Komentarze