Strona główna Piłka nożna Asysta Błaszczykowskiego w Pucharze Niemiec!

Asysta Błaszczykowskiego w Pucharze Niemiec!

0

   Borussia Dortmund awansowała do ćwierćfinału Pucharu Niemiec zwyciężając Dynamo Drezno 2:0! Przy drugiej bramce asystę zaliczył Jakub Błaszczykowski!

       Po bezbarwnej pierwszej połowie, w której oba zespoły nastawiły się na bronienie dostępu do własnej bramki a jedynym wartym odnotowania faktem był strzał Henrika Mhitaryana, w drugiej Borussia udowodniła, że kryzys z początku sezonu ma już raczej za sobą. Ciro Immobile skorzystał z fatalnego błędu Michaela Hafele. Nie naciskany zbytnio obrońca Dynamo chciał podać wzdłuż pola karnego ale tak niefortunnie skierował piłkę, że ta trafiła do napastnika BvB. Ten nie namyślając się długo, posłał futbolówkę do bramki obok bezradnego Wiegersa. Od tej pory drużyna z Dortmundu groźnie atakowała ale w ich poczynaniach brakowało dokładności. Dynamo nastawiło się na kontry w których mógł strzelić bramkę po fatalnym kiksie Matsa Hummelsa. Michel Langerak był jednak na posterunku. W końcu Dynamo mocniej ruszyło i w tym czasie zdołało wywalczyć między innymi dwa rzuty wolne. Rywal się otworzył a groźnie kontrowała Borussia.  Po jednej z nich, piłkę w środku pola przejął Ilkay Gundogan, który widząc wychodzącego na skrzydle Błaszczykowskiego wysunął mu piłkę. Kuba rozejrzał się po polu karnym i wystawił futbolówkę niepilnowanemu Ciro Immobile. Włoch dopełnił formalności i ustalił wynik spotkania na 2:0 dla Dortmundu.

Dynamo Drezno – Borussia 09 Dortmund 0:2

(0:1) Ciro Immobile 50′

(0:2) Ciro Immobile 90′ (asysta Jakuba Błaszczykowskiego)

Poprzedni artykułLotos Trefl Gdańsk w półfinale!
Następny artykułPorażka PGE Turowa Zgorzelec w Paryżu
Sport zawsze był dla mnie ważny. W młodości grałem między innymi w piłkę nożną i koszykówkę. Dziennikarzem polski sport zostałem z pasji! Zawsze mnie to pociągało. Wyobrażałem sobie siebie przed mikrofonem i próbowałem naśladować najlepszych speców w tej dziedzinie. Teraz mam ku temu okazję. Mogę się opierać na wielkich mistrzach polskiego sportowego mikrofonu. Dariusz Szpakowski, Włodzimierz Szaranowicz, Andrzej Zydorowicz, Tomasz Zimoch, Tomasz Jaroński, Krzysztof Wyrzykowski, św. pamięci Bohdan Tomaszewski i Jan Ciszewski potrafili budować atmosferę wielkiego sportowego święta. Są po dziś dzień dla mnie niedoścignionym wzorem.

Komentarze