Strona główna Piłka nożna Bayern nie zwalnia tempa

Bayern nie zwalnia tempa

0


Dzisiejszego popołudnia Fortuna Düsseldorf gościła na swoim stadionie Mistrza Niemiec. Bayern Monachium pewnie pokonał swojego przeciwnika 1-4 i powrócił na fotel lidera Bundesligi po dwóch bramkach Kingsleya Comana, jedną dorzucili Gnabry i Goretzka. Honorową bramkę dla gospodarzy strzelił Lukebakio.

Bayern podchodził do spotkania naładowany efektowną wygraną w poprzednim meczu z Borussią Dortmund. Od początku na placu wystąpiło trzech Polaków. Tematem meczu nie było samo spotkanie, a ciekawość kibiców jak będą ze sobą współpracowali Robert Lewandowski oraz Kingsley Coman, którzy pobili się na ostatnim treningu.

Od samego początku piłkarze z Bawarii ruszyli jak po swoje, już w 5 minucie okazje do zdobycia bramki miał Coman. Co nie udało się w tej akcji, udało się w 14 minucie. Francuz dośrodkował z lewego skrzydła, adresatem podania był Muller, lecz nie dotknął piłki i ta wpadła tuż przy prawym słupku. Niestety udział w bramce miał Marcin Kamiński, któremu uciekł reprezentant Niemiec. W 22 minucie meczu rzut wolny dla Bayernu, do piłki podchodzi Robert Lewandowski. Po strzale Polaka piłka przelatuje minimalnie niecelnie obok bramki Fortuny Düsseldorf. W 25 minucie wreszcie do głosu dochodzą gospodarze, okazje na gola miał Dawid Kownacki, ale niestety uderzał ponad bramką. Od 30. minuty śmielej zaczęła poczynać sobie Fortuna, wymieniając piłkę, dochodząc do bramki przyjezdnych, ale wtedy wychodzi cała klasa mistrza Niemiec. Wystarczy, że Panowie przyśpieszą grę i gospodarze są bez szans. To właśnie miało miejsce przy drugiej bramce. W 40 minucie, Kimich dostaję wyśmienite podanie w uliczkę od Gnabriego, wycofuję piłkę na 7-8 metr i niekryty Coman strzela swoją drugą bramkę w tym meczu. To 10 gol Francuza w lidze.

W drugiej połowie obraz meczu się nie zmienił, Bayern nie zwolnił tempa i na początku nadal zaczął zaznaczać swoją przewagę. W 54 minucie ich pazerność na bramki została nagrodzona. Dośrodkowanie na krótki słupek, piłkę przedłuża Müller i bramkę z metra strzela Gnabry. Gospodarze w tym meczu byli bez szans, Bawarczycy uniemożliwiali Fortunie rozwinięcie skrzydeł, blokując boczne sektory boiska i grając wysoko pressingiem. Bayern po prostu pozamykał wszystkie drzwi i klucz wrzucił do studni. W końcówce meczu ekipa z Düsseldorf dostaję rzut karny, po zagraniu ręką przez jednego gracza Bayernu. Sędzia po konsultacji z VAR skazuje na 11 metr, bramkę strzela Lukebakio notując 9 bramkę w sezonie. W samej końcówce dośrodkowanie Lewego, panika obrońców Fortuny i bramkę z piątego metra strzela Goretzka.

Robert Lewandowski i Marcin Kamiński zagrali 90 minut, Dawid Kownacki został zmieniony w 79 minucie spotkania.
Bayern wrócił na fotel lidera grając pewnie i nie odpuszczając nawet przez moment.

Komentarze