Strona główna Piłka nożna Bundesliga: Piątek bez gola, Gikiewicz bez punktów. Derby Berlina dla Herthy

Bundesliga: Piątek bez gola, Gikiewicz bez punktów. Derby Berlina dla Herthy

0

Niespełna tydzień od restartu Bundesligi Hertha BSC ma już na koncie 6 punktów. W derbach Berlina otwierających 27. kolejkę niemieckich rozgrywek ekipa Krzysztofa Piątka rozgromiła Union 4-0. Wszystkie gole padły po przerwie. Polski napastnik pojawił się na boisku w ostatnim kwadransie meczu, natomiast strzegący bramki Unionu Rafał Gikiewicz rozegrał całe spotkanie, lecz mile wspominać może tylko pierwsze 45 minut.

Obraz pierwszej odsłony spotkania był dość monotonny, a walka toczyła się głównie w środku boiska. Pierwszą ciekawszą sytuację mieli w 18. min. zawodnicy Herthy, lecz po zagraniu Ibisevića Gikiewicz nie dał się zaskoczyć. Kolejna sytuacja gospodarzy w 27. min. już poważnie zapachniała golem, ale Cunha uderzył z bliska za słabo i bez problemu piłkę złapał polski bramkarz. W ostatnim kwadransie obie ekipy nieco się ożywiły i stworzyły sobie po jednej sytuacji do zdobycia gola. Najpierw ponownie Cunha wbiegł prawą stroną w pole karne oddając kąśliwy strzał po ziemi, obroniony w bardzo dobrym stylu przez Gikiewicza. Potem, w 44. min. rzut wolny dla Unionu egzekwował Andrich, a piłka po mierzonym uderzeniu minimalnie przeleciała nad poprzeczką.

Losy meczu rozstrzygnęły się zaraz po przerwie na przestrzeni kilkudziesięciu sekund. Najpierw w 51. min. Ibisević wykorzystał idealną wrzutkę z lewej strony Plattenhardta i z bliskiej odległości strzałem głową nie dał szans Gikiewiczowi. Po wznowieniu gry ze środka boiska goście szybko stracili piłkę, a błyskawiczne, prostopadłe zagranie wykorzystał Lukebakio, ogrywając w pozycji sam na sam rozpaczliwie interweniującego polskiego golkipera. W 61.min. gracze Herhy zadali następny cios. Zza pola karnego uderzał płasko Cunha, a zasłonięty Gikiewicz interweniował z opóźnieniem i piłka po trzeci znalazła się w siatce Unionu. Nie był to koniec kanonady grających podobnie jak przed tygodniem po przerwie jak z nut biało-niebieskich. W 78. min. dośrodkowanie z rzutu rożnego na czwartego gola zamienił Boyata.

HERTHA BERLIN  4-0  UNION BERLIN

Ibisević 51., Lukebakio 52., Cunha 61., Boyata 78.

Hertha Berlin: Jarstein – Pekarík, Boyata, Torunarigha, Plattenhardt – Grujić, Skjelbred (80. Samardžič) – Lukebakio (75. Dilrosun), Darida (80. Maier), Cunha (66. Mittelstädt) – Ibišević (75. K. Piątek).
1. FC Union Berlín: Gikiewicz – Hübner, Friedrich, Parensen – Trimmel, Prömel, Andrich (71. Kroos), Reichel (63. Ryerson) – Ingvartsen (56. Ujah), Bülter (63. Malli) – Andersson (71. Polter).

Komentarze