niedziela, 2 października, 2022

Domènec Torrent zmienił oblicze Lewandowskiego? „Otworzył mi coś w głowie”

Tomasz Smokowski z „Kanału Sportowego” przeprowadził rozmowę z Robertem Lewandowskim, która ukazała się w najnowszym „Kwartalniku Sportowym”. Kapitan reprezentacji Polski przytoczył w niej krótką anegdotę związaną z asystentem Pepa Guardioli, który odmienił jego karierę w czasach gry dla Bayernu Monachium.

Lewandowski i Torrent w Bayernie Monachium

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet Robert Lewandowski dołączył do Bayernu Monachium w lipcu 2014 roku, gdy od roku trenerem niemieckiego potentata był Pep Guardiola. Funkcję jego asystenta pełnił zaufany Domènec Torrent, z którym współpracował przez cały okres pracy w FC Barcelonie. Z rozmowy Lewandowski-Smokowski wynika, że Torrent miał istotny wpływ na piłkarski rozwój Lewandowskiego.

Lewy przeniósł się do Bundesligi w 2010 roku i pierwsze cztery lata spędził w Borussii Dortmund, gdzie każdego roku strzelał kolejno 8, 22, 24 i 20 goli w niemieckiej ekstraklasie.

Następnie miał miejsce transfer do Bayernu Monachium, gdzie w pierwszym sezonie w rozgrywkach ligowych strzelił tylko 17 bramek. Podczas kolejnej kampanii po raz pierwszy strzelił 30 goli w Bundeslidze. Okazuje się, że duży wpływ miał na to właśnie Domènec Torrent.

— Pamiętam rozmowę z asystentem Pepa Guardioli w Bayernie. Powiedział, że jestem w stanie strzelić w sezonie 30 goli w Bundeslidze. To był wtedy kosmiczny wynik. Te zdania mocno mi zostały w pamięci. I faktycznie, zrobiłem to. Zanim to powiedział, nawet o tym nie pomyślałem. Jego słowa otworzyły mi coś w głowie — przyznał Lewandowski w rozmowie z Tomaszem Smokowskim w „Kwartalniku Sportowym”. 

Była to odpowiedź na pytanie „Pierwszy dzień, gdy usłyszałem słowa, które zmieniły moją karierę?”. Polski napastnik dodał również, że wiara w niego ze strony takiej osoby była dla niego bardzo wartościowa.

Kolejne sezony w jego wykonaniu były jeszcze lepsze. Gdy Guardiola i Torrent rozstali się z Bayernem, Lewandowski znów strzelił 30 goli w sezonie. Co prawda w latach 2017-2019 zszedł poniżej 30 bramek, ale w trzech ostatnich sezonach strzelił łącznie 110 goli. Jednego roku pobił nawet rekord „nie do pobicia”. Chodzi oczywiście o 41 goli w jednym sezonie Bundesligi i pobicie rekordu Gerda Mullera z 1972 roku, który strzelił wtedy 40 goli.

Torrent pozostaje dziś bez pracy po tym, jak w drugiej połowie czerwca zakończył swoją przygodę jako pierwszy trener tureckiego Galatasaray. Wcześniej odpowiadał za wyniki we Flamengo oraz New York City, do którego w 2018 roku przeniósł się z Manchesteru City.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Przewidywane składy na Polska – Holandia. Lewandowski przed dwoma „10”



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Udostępnij

SOCIAL MEDIA