środa, 10 sierpnia, 2022

„Robert Ronaldinho?” – zapytał jeden z komentatorów Barcelony. Lewy po prezentacji na Camp Nou

Ponad dwa tygodnie temu stało się jasne, że Robert Lewandowski opuszcza Bayern Monachium i dołącza do FC Barcelony. Zdążył już nawet rozegrać pierwsze mecze towarzyskie w nowych barwach. Jednak dopiero dziś, 5 sierpnia w piątek odbyła się oficjalna prezentacja na stadionie Spotify Camp Nou.

57 tysięcy fanów oglądało prezentację Lewandowskiego na stadionie

Liga Typerów Polski-Sport.pl Początkowo cała uroczystość przywitania Roberta Lewandowskiego z kibicami na Spotify Camp Nou miała rozpocząć się o godzinie 11:00. Całość została przesunięta o półtorej godziny ze względu na trening pierwszej drużyny. Rzecz jasna w żaden sposób nie wpłynęło to negatywnie na zainteresowanie tym wydarzeniem.

Gerard Romero informował, że wszystkie darmowe bilety w ilości 45 tysięcy rozeszły się natychmiast. Finalnie na trybunach legendarnego stadionu pojawiło się 57 tysięcy kibiców, którzy chcieli zobaczyć Lewandowskiego po raz pierwszy z „9” na koszulce”.

Kapitan reprezentacji Polski pojawił się na murawie stadionu punktualnie o 12:30 wraz z Joanem Laportą, głównym architektem transferu największej gwiazdy Bayernu Monachium do Hiszpanii. Prezydent klubu podziękował Lewandowskiemu za jego starania w doprowadzeniu tej transakcji do skutku, również w języku polskim — Dziękuję Robert Lewandowski.

Nie zabrakło też ciepłych słów w kierunku Piniego Zahaviego, przyjaciela Laporty i menadżera Lewego oraz Mateu Alemany’ego, dyrektora sportowego Barcy. Laporta wspomniał również Jordiego Cruyffa oraz rodzinę Lewandowskich, która była obecna na płycie stadionu podczas prezentacji.

Następnie Lewandowski przywitał się z kibicami po hiszpańsku i wypowiedział kilka kurtuazyjnych słów w języku angielskim, które oczywiście musiały paść. Wszyscy jednak czekali na pokaz próbki umiejętności technicznych. Oficjalny profil na Twitterze nazwał Lewego „artystą piłki” i trudno się dziwić, ponieważ kapitan reprezentacji polski popisał się kilkoma sztuczkami, zachowując przy tym niezwykły spokój i lekkość.

Jeden z przedstawicieli klubu komentujący prezentację na YouTube zapytał na końcu czy to Robert Ronaldinho. Trzeba jednak przyznać, że Lewandowski nie pokazał wszystkiego co potrafi. Słusznie zresztą. Najlepsze należy zostawić na nadchodzący sezon.

Wiele wskazuje na to, że była to druga największa prezentacja piłkarza FC Barcelony w historii. Prawdopodobnie więcej kibiców zgromadziła tylko prezentacja Zlatana Ibrahimovicia. Wówczas na trybunach zasiadło 60 tysięcy kibiców. Warto zaznaczyć, że gdyby nie ograniczenia organizacyjne na Camp Nou, z pewnością pojawiłoby się więcej kibiców.

Przy całej tej radosnej aurze, jaka panuje wśród Katalończyków, należy zwrócić uwagę na fakt, że nad Barceloną wisi widmo niezarejestrowania Lewandowskiego i pozostałych nowych piłkarzy do rozgrywek ligowych. La Liga w promocji nowego sezonu nie wykorzystuje nawet wizerunku żadnego z nich. Laporta jest jednak pewny swego i nie przewiduje żadnych problemów.

Cesar Azpilicueta podjął decyzję. Piłkarz odmówił FC Barcelonie

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA