Strona główna Piłka nożna Fatalna seria Wisły

Fatalna seria Wisły

0

Po umiarkowanie niezłym początku sezonu Wisła Kraków przegrywa piąty mecz z rzędu skutkujący spadkiem zespołu spod Wawelu na pechową – 13. pozycję. 

Wisła przegrała tym razem na własnym stadionie, gdzie lepszy okazał się Piast. Piłkarze z Gliwic pokonali Białą Gwiazdę 2:0.

Stolarczyk usprawiedliwienia szukał w śmierci jednego z największych fanów Wisły – pani Julii Kmiecik. W myśli trenera na pewno było znajdowanie głupich wymówek, a chęć wspomnienia wspaniałego człowieka.

To dla nas smutny dzień. Nie ma już nami pani Julii Kmiecik, a do tego doszła nasza strata punktów – mówi Stolarczyk.

Trener odniósł się też do gry Wisły. Spotkanie było dla nas trudne. Przeciwnik był dobrze zorganizowany, co znacznie utrudniało nam konstruowanie ataków. Straciliśmy bramki po dwóch stałych fragmentach gry i od tego momentu staliśmy się zespołem bardziej aktywnym. Niewiele zabrakło nam do tego, by doprowadzić do remisu. Niestety to się nie udało i dzisiaj musimy uznać wyższość rywala – komentuje trener.

Słów goryczy nie kryje też wracający do gry w piłkę – Paweł Brożek. Nasza sytuacja nie jest wesoła. To chyba drugi najgorszy moment, odkąd jestem w Wiśle. Trzeba bić na alarm. W takim klubie jak Wisła nie jest to sytuacja, obok której można przejść obojętnie – ocenia zawodnik.

 

Komentarze