Strona główna Piłka nożna Ekstraklasa Gol Hamalainena nie powinien być uznany. Sędzia przeprosił Lecha

Gol Hamalainena nie powinien być uznany. Sędzia przeprosił Lecha

0
W sobotnim meczu 13. kolejki Lotto Ekstraklasy, w którym Legia zmierzyła się
z Lechem, miało miejsce kilka mocno kontrowersyjnych sytuacji. Sędzia boczny popełnił błąd i uznał gola, którego jak pokazały później powtórki telewizyjne, z pozycji spalonej, zdobył dla Legii były piłkarz Kolejorza, Kasper Hamalainen. Spotkanie zakończyło się zatem wynikiem 2:1. Sędzia, co prawda po meczu przeprosił za swoje zachowanie i przyznał że żałuje swojej decyzji, nic to jednak nie zmieniło, zarówno kibice jak i piłkarze zostali niewątpliwie skrzywdzeni i wyjechali z Warszawy mocno rozżaleni.

 

Każdy widział jak to się skończyło. Hamalainen był na dwumetrowym spalonym. Sędzia boczny szybko uciekł do szatni i teraz mówił, że przeprasza i płacze w szatni, że podjął taką decyzję. No, ale to już któryś raz. Jagiellonia też tutaj przyjechała i karnego dostała w 95. minucie. Jesteśmy rozczarowani, bo gonimy całe spotkanie, walczymy, strzelamy bramkę w 90 minucie, a potem sędziowie w taki sposób kończą mecz – mówił po meczu Maciej Makuszewski.

Serca fanów z Poznania, mocno zabolał też fakt, że zwycięstwo Wojskowym dał właśnie Kasper Hamalainen, który niegdyś był ulubieńcem sympatyków Lecha, a jego przenosiny do Warszawskiej Legii, wzbudziły wiele negatywnych emocji. Skomentował to również Łukasz Trałka, który swego czasu skrytykował Fina za jego decyzję o zmianie klubu – To, że gola nam strzelił Kasper Hamalainen nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze, że zrobił to ze spalonego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj