Kim jest Adrian Przyborek? Grosicki widzi w 17-latku przyszłość polskiej piłki

11 sty 2024, 19:05

Ma dopiero 17 lat, ale Kamil Grosicki już widzi w nim przyszłość reprezentacji Polski i potencjalnego następcę Jakuba Błaszczykowskiego. Kim jest Adrian Przyborek, który szturmem wdarł się do składu Pogoni Szczecin i już teraz uznawany jest za jeden z największych talentów grających w Ekstraklasie.



Od Sianowa do Szczecina. Początki kariery Adriana Przyborka

Adrian Przyborek urodził się 1 stycznia 2007 roku w Koszalinie. Już jako pięciolatek trafił do Sianowskiej Akademii Sportu (dziś to Victoria Sianów). Od samego początku trenerzy piłkarza zdali sobie sprawę, z jakim talentem mają do czynienia. Dlatego też Przyborek został przesunięty do zespołu ze starszymi o dwa, trzy lata kolegami.

Kluczowy dla rozwoju zawodnika okazał się coroczny turniej piłki halowej w Rewalu. Tam piłkarza dostrzegł Bałtyk Koszalin, do którego następnie przeniósł się obiecujących zawodnik. To właśnie grając w tym klubie Przyborek zwrócił na siebie uwagę Akademii Piłkarskiej Pogoni Szczecin. Szeregi Portowców zasilił się wraz z początkiem sezonu 2021/2022. Już w swojej pierwszej kampanii rozegrał  tam 14 spotkań na poziomie drużyny U19. W Centralnej Ligi Juniorów strzelił jednego gola.

Jeszcze przed startem kolejnego sezonu, w nagrodę za dobre występy, trenerzy przesunęli Przyborka do drugiego zespołu Pogoni Szczecin. Z rezerw do pierwszej drużyny droga była już bardzo krótka. Przyborek zadebiutował w PKO Bank Polski Ekstraklasie 18 lutego 2023. Wychowanek Bałtyku Koszalin zagrał w spotkaniu z Wartą Poznań. Prawoskrzydłowy został drugim najmłodszym zawodnikiem w historii Pogoni Szczecin, który zagrał w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej.

Młodszym debiutantem w historii Pogoni był tylko Kozłowski

Przyborek został również pierwszym piłkarzem z rocznika 2007, którego zobaczyliśmy w Ekstraklasie. Symboliczne, że w starciu z Wartą Przyborek zmienił właśnie Kamila Grosickiego. Jego debiut mógł przejść do historii jeszcze z jednego powodu. Młody zawodnik, który dostał od trenera kilkanaście minut, był bliski strzelenia gola. Ostatecznie bramkarz Warty Adrian Lis nie dał się jednak pokonać.

W dniu debiutu nadzieja polskiej piłki miała 16 lat, 1 miesiąc i 17 dni. Wcześniej w ekipie Portowców zaczynał tylko Kacper Kozłowski. Ten w momencie swojego debiutu, który miał miejsce jeszcze w 2019 roku, liczył sobie 15 lat, 7 miesięcy i 3 dni.

Teraz 17-latek jest już stałą częścią kadry Dumy Pomorza. W bieżącym sezonie we wszystkich rozgrywkach Przyborek spędził na boisku już 440 minut. Niemal połowę z nich zaliczył, grając w Ekstraklasie, Pucharze Polski lub eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Zazwyczaj zawodnik dostaje szanse w końcówkach spotkań i pojawia się na boisku na ostatnie 15-20 minut. Ponadto w październiku zadebiutował w drużynie narodowej do lat 18.

We wrześniu udało się jednak nastolatkowi rozegrać jedno spotkanie w wyjściowym składzie. W meczu z Zagłębiem Lubin Przyborek spędził na boisku aż 59 minut. Na swoim koncie ma także dwie asysty zdobyte w pierwszej drużynie Dumy Pomorza. Przyborek był w tym sezonie bliski strzelenia również premierowego gola. W sierpniu trafił do siatki w starciu ze Śląskiem Wrocław, ale sędzia nie uznał bramki po interwencji systemu VAR.



Grosicki wierzy, że przed Przyborkiem jest wielka przyszłość

Wielki potencjał w Przyborku widzi Kamil Grosicki. W ostatniej rozmowie z “Przeglądem Sportowym” kapitan zachodniopomorskiej drużyny bardzo chwalił nastoletniego zawodnika za niespotykaną w jego wieku dojrzałość w grze. Grosicki zdradził, że w swoim klubowym koledze widzi nawet pewne podobieństwa do legendarnego reprezentanta Polski Jakuba Błaszczykowskiego.

Adrian dopiero co skończył 17 lat, więc bądźmy cierpliwi. Już pokazał, że jak na swój wiek jest dojrzały. Jesienią zachowywał się na boisku tak, jakby miał za sobą kilka sezonów w Ekstraklasie. Tych minut nie miał za dużo, więc tym bardziej doceniam, jak grał. To się rzuca w oczy – nie biegnie na chaos, nie kiwa się z trzema rywalami, tylko potrafi mądrze reagować- przyznał Grosicki.

Wie, kiedy należy wstrzymać piłkę, kiedy zdecydowanie ruszyć. Adrian może być przyszłością polskiej piłki  (…) Podobny do mnie? To bardziej Kuba Błaszczykowski, nawiązuję do tej elegancji w grze. Staram się pomagać naszym młodym piłkarzom, podpowiadać, dodawać animuszu, ale czasem trzeba też podnieść głos, użyć mocniejszych słów, bo wcale nie o to chodzi, by ich zawsze głaskać – dodał kapitan Pogoni Szczecin.



Bartosz Slisz trafi do Atlanty United. Legia sporo na nim zarobi

Źródło:polski-sport.pl

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA