niedziela, 2 października, 2022

Na kogo może trafić Legia w drodze do Ligi Mistrzów?

Niedzielny wieczór jest dla warszawskiej Legii wieczorem iście mistrzowskim. Na niezwykle emocjonującym finiszu rozgrywek, legioniści wykazali się sporą ambicją i wolą walki, co doprowadziło do zdobycia dwunastego w historii klubu tytułu mistrza kraju.

Podopieczni Jacka Magiery miniony sezon mogą mimo wszystko uznać za bardzo udany. Zaczęło się od niezbyt dobrego początku, gdy na trenerskim stołku znajdował się Besnik Hasi. Wówczas warszawiacy wygrali zaledwie pięć z siedemnastu oficjalnych meczów i zajmowali 13. miejsce w lidze. Czarę goryczy przelała upokarzająca porażka 0:6 z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów. Po tygodniu Belg nie był już szkoleniowcem Legii. 24 września 2016 roku, pieczę nad zespołem przejął Jacek Magiera, co całkowicie odmieniło sytuację „Wojskowych”. Przez dziewięć miesięcy, wszystko obróciło się o 180 stopni. Jeszcze jesienią, drużyna ze stolicy zdołała wyrwać punkt Realowi Madryt i pokonać Sporting Lizbona, zająć 3. miejsce w Champions League, w lutym stoczyć wyrównany bój z Ajaksem Amsterdam w Lidze Europy, no i w końcu, przed kilkoma godzinami- wywalczyć tytuł mistrza Polski!

Zeszłoroczne wojaże po Europie i punkty zdobyte w LM sprawiają, że kibice z Łazienkowskiej mają apetyty na podobną przygodę w nadchodzącym sezonie. Kto może stanąć na ich drodze do europejskiej elity?

Mistrz Polski zmagania rozpocznie od II rundy, jako zespół rozstawiony- podobnie jak Celtic Glasgow, Bate Borysów czy FC Kopenhaga. Wśród potencjalnych rywali znajdują się więc niezbyt wymagające drużyny, takie jak:

Dundalk FC (Irlandia)
FC Dudelange (Luksemburg)
FC Samtredia (Gruzja)
FK Buducnost (Czarnogóra)
FK Kukesi (Albania)
FK Vardar (Macedonia)
Honved Budapeszt (Węgry)
HSK Zrinjski (Bośnia i Hercegowina)
IFK Marienhamn (Finlandia)
MSK Żilina (Słowacja)
Spartaks Jurmala (Łotwa)
Żalgiris Wilno (Litwa)

oraz jeden z pięciu zwycięzców poprzedniej rundy (Alashkert, Europa FC, FCI Talin, FC Santa Coloma, Hibernians, La Florita, Linfield, The New Saints, Trepca’89, Vikingur Gota).

Jeśli oczywiście Legia awansuje- na kolejnym etapie czekają na nią silniejsi przeciwnicy, ale i tu warszawiacy będą rozstawieni. Do ewentualnych rywali należy czeska Slavia Praga oraz rumuński Vittorul Constanta. Należy dodać jeszcze ośmiu zwycięzców rundy II, których poznamy dopiero w lipcu.

Ostatni etap eliminacji stoi pod znakiem zapytania. Jeśli mistrzowie Polski w ogóle dotrą do IV rundy, nie wiadomo na przeciwnika jakiej rangi mogą trafić. Na tą chwilę, podopieczni Jacka Magiery nie są rozstawieni, więc może przyjść im walczyć z drużyną z najwyższej półki. Jednakże, jeśli dwie drużyny z wyższym rankingiem wylecą za burtę we wcześniejszej fazie eliminacji, legioniści- podobnie jak rok temu- będą rozstawieni. W poprzedniej edycji, ostatnim rywalem na drodze do LM było irlandzkie Dundalk FC. Pytanie tylko- czy i tym razem szczęście będzie po stronie „Wojskowych”? Aby tak było, dwie z tych drużyn musi się potknąć:

BATE Borysów (Białoruś)
Celtic Glasgow (Szkocja)
FC Kopenhaga (Dania)
Łudogorec Razgrad (Bułgaria)
Olympiacos Pireus (Grecja)
Red Bull Salzburg (Austria).



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Udostępnij

SOCIAL MEDIA