Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Kolejna porażka Białej Gwiazdy

Kolejna porażka Białej Gwiazdy

0

Wynikiem 1:2 zakończyło się spotkanie krakowskiej Wisły z Ruchem Chorzów. Na bramki Stępińskigo oraz Oleksego dla Ruchu , honorowym trafieniem odpowiedział Zachara.

Sobotnie zmagania piłkarzy polskiej Ekstraklasy kończyło spotkanie krakowskiej Wisły z Ruchem Chorzów. Przed spotkaniem faworyzowani byli gospodarze, jednak znamy nieprzewidywalność naszej ligi oraz futbolu, gdzie Ci skazywani na porażkę potrafią podjąć walkę z tym potencjalnie silniejszym.

Już w 3. minucie Krzysztof Mączyński mógł wyprowadzić Białą Gwiazdę na prowadzenie, jednak na posterunku był bramkarz Ruchu. Co się odwlecze, to nie uciecze. Po chwili prostopadłą piłkę od Boguskiego na gola zamienił Zachara dla którego było to premierowe trafienie w Krakowie. Pierwsze minuty to była miażdżąca przewaga Wisły, która mogła kilkukrotnie podwyższyć prowadzenie. Po pierwszym kwadransie ustąpiły huraganowe ataki podopiecznych pana Wdoczyka, goście otrząsnęli się po straceniu bramki a nawet zaczęli się dłużej utrzymywać przy piłce. Niebiescy powoli dochodzili do głosu i dało to efekt w postaci bramki Mariusza Stępińskiego w 25. minucie. Po chwili powinno być 2:1, jednak Bartosz uderzył minimalnie niecelnie po pięknej centrze Pietrzaka. Od tego momentu gra na boisku przypominała grę komputerową i akcja goniła akcję. Niestety kibice na stadionie i przed teleodbiornikami więcej goli nie zobaczyli.

Drugą odsłonę Wisła zaczęła w zmienionym składzie, w ataku zameldował się Ondresek, jednak gola strzelili goście. W 55. minucie Paweł Oleksy wpisał się na listę strzelców. Samo spotkanie było toczone w wolniejszym tempie niż w pierwszej partii. W 68. minucie powinno być 1:3, jednak Konczkowski uderzył w słupek, mając idealną sytuację po zgraniu piłki przez Grodzickiego. Niebiescy szanowali wynik, natomiast Wisła nie miała pomysłu na sforsowanie defensywy chorzowian. Biała Gwiazda nie potrafiła przedostać się pole karne rywali i mecz zakończył się porażką gospodarzy.

Wisła Kraków- Ruch Chorzów 1:2 (1:1)

5′ Zachara- 25′ Stępiński, 55′ Oleksy

Wisła:
Miśkiewicz- Pietrzak, Sadlok, Głowacki, Bartosz- Małecki (58′ Mójta), Popovic(66′ Brlek), Mączyński, Boguski- Zachara, Drzazga(46′ Ondrasek)

Ruch:

Lech- Oleksy, Koj, Grodzicki, Konczowski- Ćwielong, Urbańczyk, Lipski, Surma, Mazek(69′ Moneta)- Stępiński(93′ Arak)

Żółte kartki:
Sadlok, Mójta, Mączyński- Grodzicki

Komentarze