Kosowski krytykuje Santosa. „Czy wprowadził coś dobrego? Nie!”

24 lip 2023, 11:51

Kamil Kosowski odniósł się do ostatniej głośnej akcji w polskiej kadrze, dotyczącej rzekomego odejścia Fernando Santosa do Al-Shabab. Były reprezentant Polski ocenił dotychczasową kadencję Portugalczyka i przyznał, że nie jest ona specjalnie udana.

Kolejna afera w reprezentacji Polski

Atmosfera wokół reprezentacji Polski w ostatnich tygodniach nie jest najlepsza. Nie umikły jeszcze echa głośnej afery dotyczącej meczu z Mołdawią i obecności na nim Mirosława Stasiaka, a w niedzielę pojawił się kolejny gorący temat, tym razem z udziałem Fernando Santosa.

W arabskich mediach pojawiły się informacje, że Portugalczyk niebawem ma zostać nowym szkoleniowcem Al-Shabab. Tego samego dnia do spekulacji odniósł się już prezes PZPN Cezary Kulesza, który napisał na Twitterze, że są to nieprawdziwe doniesienia, a Santos nigdzie się nie rusza.

Kosowski punktuje Santosa

Były reprezentant Polski Kamil Kosowski na łamach „Przeglądu Sportowego” postanowił odnieść się do tej sprawy. – Pewnie kibice podzielą się na dwa obozy – czy to kłopot, czy rozwiązanie naszych problemów? Bo jeżeli funkcja selekcjonera byłaby do zagospodarowania, naturalnym kandydatem byłby człowiek, który chwilowo jest na urlopie, ale pewnie chciałby z reprezentacją Polski pracować, czyli Marek Papszun – napisał.

Kosowski wypunktował również to, za co jego zdaniem należy krytykować Santosa. – Popatrzmy na wyniki. Czy coś dobrego wprowadził Santos? Czy wyniki się polepszyły? Czy nasza gra uległa zmianie? Nie! Nie możemy też mówić o tym, że w Polsce nie mamy trenerów – dodał.

Dotychczasowa kadencja Fernando Santosa w polskiej kadrze nie jest specjalnie udana. W eliminacjach Euro 2024 roku biało-czerwoni pod jego wodzą przegrali 1:3 z Czechami i 2:3 z Mołdawią, a także skromnie wygrali 1:0 z Albanią.

Kulesza reaguje na plotki dot. Santosa. “Mam krótką wiadomość od trenera…”

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA