środa, 22 czerwca, 2022

Martin Kobylański opuścił Brunszwik. Będzie grał w zasłużonym klubie

Martin Kobylański nie jest już zawodnikiem Eintrachtu Brunszwik. Od przyszłego sezonu Polak będzie reprezentował barwy zasłużonego TSV 1860 Monachium.

Koniec przygody z Eintrachtem Brunszwik

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Kobylański przywędrował do Eintrachtu Brunszwik w lipcu 2019 roku. 28-latek prędko stał się kluczowym piłkarzem „Lwów”, które głównie dzięki jego dobrej postawie awansowały na zaplecze Bundesligi. Tam polski pomocnik przeplatał lepsze występy z gorszymi, aczkolwiek nie może mieć do siebie większych zarzutów. Eintracht podczas pobytu Kobylańskiego w drużynie zdążył już spaść i zaliczyć powrót do drugiej klasy rozgrywkowej w Niemczech. Teraz ofensywnego zawodnika czeka następne wyzwanie.

Martin Kobylański piłkarzem TSV 1860 Monachium

Klub z Brunszwiku nie złożył 28-latkowi oferty przedłużenia umowy. W związku z tym gracz podjął się poszukiwań nowego pracodawcy. Kobylański przeszedł na zasadzie wolnego transferu do innego trzecioligowca, a mianowicie do TSV 1860 Monachium. Sternicy klubu nie poinformowali opinii publicznej o długości kontraktu z Polakiem.

– Podpisanie kontraktu z Martinem to istotny budulec dla rozwoju naszych poczynań w ataku, ponieważ wnosi on nie tylko wysoką indywidualną jakość ofensywną, co może mieć znaczenie w niektórych sytuacjach, ale też doświadczenie, które może pomóc naszej drużynie osiągnąć wyznaczone cele – stwierdził dyrektor sportowy TSV, Guenther Gorenzel.

Kobylański w sezonie 2021/2022 wystąpił łącznie w 31 meczach w barwach Eintrachtu Brunszwik, zdobywając dwie bramki oraz notując osiem asyst.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Jan Tomaszewski uderza w Lewandowskiego. „To jest jego wina”

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA